Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 12:20
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Wnuki zachwycone skansenem na strychu

Radia tranzystorowe, aparaty fotograficzne, mundury wojskowe, medale, stare czajniczki i filiżanki, a także samowary. Takie m.in. eksponaty zgromadził na strychu swego domu bialczanin Romuald Filipiuk. To małe muzeum prowadzi już dziesięć lat.
Biała Podlaska: Wnuki zachwycone skansenem na strychu

Romuald Filipiuk z Białej Podlaskiej postanowił urządzić na strychu minimuzeum, w którym znajdują się przedmioty codziennego użytku, wykorzystywane przed II wojną światową i zaraz po niej. Swoich eksponatów ma ponad setkę. Są to radia tranzystorowe, aparaty fotograficzne, mundury wojskowe, medale, stare czajniczki, filiżanki i samowary. Nie brakuje też narzędzi używanych głównie na wsi, np. motyki do obrabiania ziemi, cepów do młócenia zboża, popularnych niegdyś czółenek do robienia plecionych dywanów i wytwarzanych na krosnach tzw. pasiaków. Muzeum istnieje od dziesięciu lat, jednak eksponaty do niego były zbierane znacznie dłużej i w znacznej mierze stanowią spadek po dziadkach i pradziadkach państwa Janiny i Romualda Filipiuków.

Żołnierze wyrwali zawiasy

Pasjonat pytany, co dla niego jest najcenniejsze, odpowiada, że radia i płyty winylowe, choć cały zbiór ma dla niego ogromne znaczenie, ponieważ stworzył go ze względu na dzieci i wnuki, by opowiadać im, do czego służyły te zebrane kiedyś "dziwne przedmioty".

Jedna z ciekawszych rodzinnych historii wiąże się z przedwojennym, drewnianym, dużym kufrem. Ma on uszkodzone zawiasy. Jak opowiada Janina Filipiuk, żona Romualda, zostały one zepsute przez ukraińskich żołnierzy, którzy w czasie okupacji przychodzili do jej rodzinnego domu i przeszukiwali go dla wojennych łupów. Mama Janiny, zdegustowana zachowaniem wojaków, nawrzucała do kufra mnóstwo niepotrzebnych już jej ubrań, by trochę uprzykrzyć okupantom przeszukania. Kiedy ci przyszli kolejny raz, zastali mebel pełen fatałaszków. Tak ich to zdenerwowało, że wyrwali siłą zawiasy.

Starowinki się dziwiły

Obecnie strych służy jako miejsce odpoczynku, a zebrane w nim przedmioty tworzą atmosferę wyciszenia, zadumy i radości. Wśród znajomych, bliskich i dalszych, rozeszła się wieść, że Romuald zbiera stare przedmioty, więc jeśli ktoś coś znajdzie u siebie czy u rodziny, to przynosi mu ten przedmiot w podarku. – Ostatnio dostałem czapkę kolejarską, aparaty fotograficzne i radio – cieszy się bialczanin. I z błyskiem w oku dodaje: – Jeżeli ktoś jest u mnie pierwszy raz, robi wielkie oczy i chwali, jak tu fajnie. Chodzę też na targi staroci organizowane przy ul. Warszawskiej oraz na placu Wolności. Czasami, zamiast coś kupić, udaje mi się wymienić. Teraz poszukuję makatek z wyszytymi hasłami typu "Szczęście gości w domu wciąż, gdy pomaga żonie mąż" albo "Gdy kucharz z kucharką gotuje, to wszystkim dobrze smakuje".

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 5/2018

Anna Chodyka



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama