Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 19:42
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Wnuki zachwycone skansenem na strychu

Radia tranzystorowe, aparaty fotograficzne, mundury wojskowe, medale, stare czajniczki i filiżanki, a także samowary. Takie m.in. eksponaty zgromadził na strychu swego domu bialczanin Romuald Filipiuk. To małe muzeum prowadzi już dziesięć lat.
Biała Podlaska: Wnuki zachwycone skansenem na strychu

Romuald Filipiuk z Białej Podlaskiej postanowił urządzić na strychu minimuzeum, w którym znajdują się przedmioty codziennego użytku, wykorzystywane przed II wojną światową i zaraz po niej. Swoich eksponatów ma ponad setkę. Są to radia tranzystorowe, aparaty fotograficzne, mundury wojskowe, medale, stare czajniczki, filiżanki i samowary. Nie brakuje też narzędzi używanych głównie na wsi, np. motyki do obrabiania ziemi, cepów do młócenia zboża, popularnych niegdyś czółenek do robienia plecionych dywanów i wytwarzanych na krosnach tzw. pasiaków. Muzeum istnieje od dziesięciu lat, jednak eksponaty do niego były zbierane znacznie dłużej i w znacznej mierze stanowią spadek po dziadkach i pradziadkach państwa Janiny i Romualda Filipiuków.

Żołnierze wyrwali zawiasy

Pasjonat pytany, co dla niego jest najcenniejsze, odpowiada, że radia i płyty winylowe, choć cały zbiór ma dla niego ogromne znaczenie, ponieważ stworzył go ze względu na dzieci i wnuki, by opowiadać im, do czego służyły te zebrane kiedyś "dziwne przedmioty".

Jedna z ciekawszych rodzinnych historii wiąże się z przedwojennym, drewnianym, dużym kufrem. Ma on uszkodzone zawiasy. Jak opowiada Janina Filipiuk, żona Romualda, zostały one zepsute przez ukraińskich żołnierzy, którzy w czasie okupacji przychodzili do jej rodzinnego domu i przeszukiwali go dla wojennych łupów. Mama Janiny, zdegustowana zachowaniem wojaków, nawrzucała do kufra mnóstwo niepotrzebnych już jej ubrań, by trochę uprzykrzyć okupantom przeszukania. Kiedy ci przyszli kolejny raz, zastali mebel pełen fatałaszków. Tak ich to zdenerwowało, że wyrwali siłą zawiasy.

Starowinki się dziwiły

Obecnie strych służy jako miejsce odpoczynku, a zebrane w nim przedmioty tworzą atmosferę wyciszenia, zadumy i radości. Wśród znajomych, bliskich i dalszych, rozeszła się wieść, że Romuald zbiera stare przedmioty, więc jeśli ktoś coś znajdzie u siebie czy u rodziny, to przynosi mu ten przedmiot w podarku. – Ostatnio dostałem czapkę kolejarską, aparaty fotograficzne i radio – cieszy się bialczanin. I z błyskiem w oku dodaje: – Jeżeli ktoś jest u mnie pierwszy raz, robi wielkie oczy i chwali, jak tu fajnie. Chodzę też na targi staroci organizowane przy ul. Warszawskiej oraz na placu Wolności. Czasami, zamiast coś kupić, udaje mi się wymienić. Teraz poszukuję makatek z wyszytymi hasłami typu "Szczęście gości w domu wciąż, gdy pomaga żonie mąż" albo "Gdy kucharz z kucharką gotuje, to wszystkim dobrze smakuje".

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 5/2018

Anna Chodyka



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ylhan AbhardżawedaTreść komentarza: To zależy ile ma lat ? W niektórych krajach świata już tak się nie pomaga w chorobie ludziom , którzy ukończyła 60 rok życia . Pieniądze idą na leczenie młodych.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 11:17Źródło komentarza: Wesprzyjmy lekarza Macieja Kisiela! Znany urolog walczy z ciężką chorobąAutor komentarza: StefanTreść komentarza: Czy ktoś przemyślał sprawę obwodnicy ? Sama nazwa już mówi, że to droga poza miastem ! Jak można włączać ulicę, gdzie jest teren zamieszkały, chodzi o Sielczyk ?!?!? Nawet przedłużenie wychodzi bezpośrednio na pasy startowe lotniska ?!? To jest pomysł poroniony !!!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 08:36Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Ruch wokół obwodnicyAutor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama