Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Święto prostego życia. Golgota Młodych 2024

W tym roku Golgota Młodych w Serpelicach zgromadziła niemal 500 osób, z całej Polski. To spotkanie ewangelizacyjne i formacyjne skierowane do młodych osób, ale nie tylko wiekiem, ale też duchem. Hasło nawiązywało do encykliki papieża Franciszka i brzmiało “Światłocień”.
Święto prostego życia. Golgota Młodych 2024
W spotkaniu wzięło udział prawie 500 osób. Średnia wieku to ok. 26-27 lat

Autor: Golgota Młodych

Jak przekazuje br. Krzysztof Fabich, główny organizator, Golgota Młodych w tym roku miała hasło: “Światłocień” i trwała od 22 do 25 sierpnia. - Hasło odnosiło się do encykliki papieża Franciszka, w której użył sformułowania, że człowiek jest mieszaniną światła i cienia. Światło, które w nas jest to konkretne dobro, talenty, Boża łaska działająca w nas. Z kolei ciemność to miejsca grzechu, miejsca, które nam trudno przyjąć, a które są - mówi br. Krzysztof Fabich. 

Medytacja i konferencje

Dodaje, że w spotkaniu wzięło udział prawie 500 osób. 

- Średnia wieku to ok. 26-27 lat. W tym roku uczestnicy mieli ponad 18 lat. Podjęliśmy taką decyzję, gdyż w Polsce podobnych wydarzeń jest kilkanaście dla osób młodszych, a dzięki temu, że na Golgocie Młodych były osoby pełnoletnie mogliśmy poruszać trudniejsze tematy. Uczestnicy mówili, że tematy były bardzo trafione - wyjaśnia główny organizator. 

Przekazuje, że przez całą Golgotę Młodych nauczał pallotyn o. Krzysztof Wernicki, prowadził wprowadzenia do medytacji rano i miał też konferencję odnoszącą się do przyjaźni i wartości relacji w życiu. - Przyjechał też biskup Edward Dajczak, który mówił o relacjach w Starym Testamencie. Nowością były warsztaty, była możliwość wyboru czterech różnych warsztatów, na których była ograniczona liczba uczestników. Był m.in. warsztat o komunikacji bez przemocy, o pracy z uczuciami czy bibliodramy. Odbyła się też konferencja Moniki Białkowskiej, która jest dziennikarką i teologiem fundamentalnym. Mówiła o manipulacjach w relacjach, pokazywała nadużycia np. we wspólnotach czy kierownictwie duchowym i wyjaśniła jak przed manipulacjami się bronić - przekazuje o. Krzysztof Fabich. 

Wyjaśnia, że na Golgotę Młodych przyjeżdżają głęboko wierzący, ale nie tylko. - Golgota Młodych od paru lat stała się miejscem nie tylko ewangelizacyjnym, ale też formacyjnym. Poruszamy trudniejsze tematy i to przyciąga uczestników. Jest też wieczór spowiedzi w piątek, sakrament odbywa się trochę dłużej niż zazwyczaj, więc można w czasie jego trwania zadać pytania, które nurtują. Można też otrzymać wsparcie. Na Golgotę przyjeżdżają też osoby, które zastanawiają się czy zostać w Kościele czy uczęszczać na msze i przystępować do sakramentów. Myślę, że obydwie grupy doświadczają przyjęcia, mimo trudności, które przeżywają - tłumaczy franciszkanin. 

Przekazuje, że najstarszy uczestnik miał ponad 50 lat. - Rano było “Spotkanie na dzień dobry”, później było wprowadzenie do medytacji, medytacja, następnie odbywała się konferencja i msza święta. Później był czas wolny na rozmowy i taniec, po południu był blok konferencji, warsztatów. Wieczorem odbywały się nabożeństwa - przekazuje kapucyn. 

Zawiązały się przyjaźnie

Marcin Matuszewski spod Warszawy był na Golgocie Młodych jedenasty raz. 

- Jeździłem, co roku od 16 roku życia, ale miałem kilkuletnią przerwę. Wrażenia mam bardzo pozytywne, uważam, że to niezwykle udane spotkanie, mogę to powiedzieć mając doświadczenie porównania z poprzednimi latami. Przez Golgotę Młodych Bóg odmienił moje życie. Tam zdobyłem doświadczenie przyjaźni, otwartych i serdecznych oraz wspólnoty. Przyjeżdżam tam spotkać się z wieloma przyjaciółmi i powierzyć Bogu moje sprawy. Golgotę Młodych traktuję jako święto i czekam na to spotkanie - mówi Marcin Matuszewski. 

Dodaje, że cieszy się, że na konferencjach goście odnosili się do Pisma Świętego więcej niż w poprzednich latach. - Dobrze wspominam Nabożeństwa Wieczorne. Podobało mi się jak brat Michał Kulczycki opowiadał o tym, jak Słowo Boże rozjaśnia ciemności naszego serca i codzienne problemy. Bardzo dobra była też konferencja o chodzeniu z Panem, o tym, że bliska relacja z Bogiem ratuje od śmierci. Ważny był dla mnie przekaz, że warto spełniać wolę Bożą, bo wtedy będziemy szczęśliwi - wspomina. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama