Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:30
Reklama
Reklama
Reklama

Polacy zachwycili na paraolimpiadzie. Nie tylko dzięki medalom [WIDEO]

Osiem złotych, sześć srebrnych i dziewięć brązowych. Tyle medali przywożą Polacy z igrzysk paraolimpijskich w Paryżu. Niektórzy nasi zawodnicy zachwycili kibiców.
Polacy zachwycili na paraolimpiadzie. Nie tylko dzięki medalom [WIDEO]
Fenomenem okazał się skoczek wzwyż Łukasz Mamczarz. Nagranie z jego startu jest teraz hitem sieci

Autor: screen X

Jeżeli spojrzeć na klasyfikację medalową w Paryżu, to może Polska nie wypadła tam bardzo dobrze z 23 krążkami na koncie. Ale Polacy zdobyli aż 8 złotych medali:

  • dwa pływaka Kamila Otowskiego, 
  • jeden debla w tenisie stołowym Patryk Chojnowski/Piotr Grudzień,
  • w singlu Chojnowskiego, Rafała Czupera i Karoliny Pęk,
  • lekkoatletyka: Barbara Bieganowska-Zając i Karolina Kucharczyk.

Ale nie tylko przez medale polscy sportowcy przykuwali uwagę.

Taki skok to coś

Fenomenem okazał się skoczek wzwyż Łukasz Mamczarz. Nagranie z jego startu jest teraz hitem sieci. 

Zawodnik ma amputowaną nogę. Na filmie widać, jak z pomocą kul zbliża się do rozbiegu, odrzuca najpierw jedną, potem drugą kulę. Potem skacze na jednej nodze i pokonuje porzeczkę. Skoczył na 1,77 m i ostatecznie zajął 7 miejsce.

– Niestety po raz kolejny musiał startować w kategorii łączonej z zawodnikami również po amputacji, ale skaczących na protezie. Łukasz nie jest w stanie, bo amputacja była zbyt wysoka. W swojej kategorii miałby złoty medal – zauważa dziennikarz sportowy Michał Pol.

Piąte złoto Bieganowskiej-Zając

Kolejną zawodniczką, na którą spojrzał cały sportowy świat jest Barbara Bieganowska-Zając. Została mistrzynią paralimpijską w biegu na 1500 metrów. 43-letnia zawodniczka zdeklasowała rywalki i jest to jej piąte złoto w karierze.

Bieganowska-Zając to prawdziwa weteranka. Już w 1998 roku została mistrzynią świata. Dwa lata później zdobyła złoto paralimpijskie w Sydney na dystansie 800 metrów.

W ostatnich latach Polka została specjalistką w biegu na 1500 metrów. Począwszy od igrzysk w Londynie w 2012 roku, jest niepokonana. Znakomitą passę podtrzymała w Paryżu. Dominacja 43-latki nie ulegała wątpliwości. Bieganowska wygrała z czasem 4:26:07, wyprzedzając rywalki o ponad dwie sekundy – tak opisuje jej dokonania TVP Sport.

Wygrała bieg po biegu

Sama zawodniczka mówi, że jej życiowe motto mówi, żeby nigdy się nie poddawać. W rozmowie z Polskim Komitetem Paralimpijskim opowiada, że zaczęła biegać przełajowo i szybko została zauważona.

– Pamiętam jak dziś – wystartowałam w biegu z innymi dziewczynami tylko w starszej kategorii wiekowej, gdzie zajęłam pierwsze miejsce. Po czym zostałam poinformowana, że pobiegłam w nie swoim biegu i jeszcze raz stanęłam na starcie :). I ten bieg też ukończyłam jako pierwsza z dość znaczną przewagą nad innymi rywalkami. To był początek mojej kariery sportowej – opowiada. 

I dodaje: – Ponieważ miałam bardzo trudne dzieciństwo i wielki problem z uczeniem się, zostałam zakwalifikowana jako sportowiec z kategorią niepełnosprawności intelektualnej (T-20). I w niej startuje do dzisiaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grant 09.09.2024 14:49
Nie jestem pewien, czy mozemy miec powody do satysfakcji...Wiecej juz nie napisze, by mnie nie "skasowala poprawnosc polityczna". Inteligentni sie domysla

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama