Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 23:52
Reklama
Reklama
Reklama

Spadł z drabiny. Jego życia nie dało się uratować

Policjanci z terespolskiego komisariatu wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło na jednej z posesji w Terespolu. 77-latek chcąc wskazać miejsce wykonania prac na dachu budynku, wszedł na drabinę. Niestety, gdy był na jej szczycie, straciła ona stabilność, a mężczyzna spadł. Pomimo prowadzonej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Spadł z drabiny. Jego życia nie dało się uratować
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 77-latek, który zlecił wykonanie montażu kominków wentylacyjnych na dachu domu, poprosił o wykonanie dodatkowej pracy

Autor: KMP Biała Podlaska

Jak przekazuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, z KMP Białej Podlaskiej, wczoraj, 2 października, po południu dyżurny terespolskiego komisariatu został powiadomiony o wypadku, do jakiego doszło na jednej z posesji w Terespolu. 

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 77-latek, który zlecił wykonanie montażu kominków wentylacyjnych na dachu domu, poprosił o wykonanie dodatkowej pracy. Chcąc wskazać pracownikom miejsce, wszedł na aluminiową drabinę opartą o dach. Gdy był na jej szczycie straciła ona stabilność, a mężczyzna upadł na podłoże. Pomimo prowadzonej na miejscu reanimacji jego życia nie udało się uratować - mówi oficer prasowy.

Dodaje, że czynności na miejscu zdarzenia zostały wykonane pod nadzorem prokuratora decyzją, którego ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań. Obecnie trwa wyjaśnianie wszelkich okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku.

- Apelujemy o rozwagę i ostrożność podczas prac budowlano-remontowych szczególnie na wysokości i podczas obsługi niebezpiecznych urządzeń i narzędzi. Złe samopoczucie, rozkojarzenie, nierozsądne zachowania czy niewłaściwe obsługiwanie narzędzi to najczęstsze przyczyny wypadków - wskazuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama