Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 10:06
Reklama
Reklama

Religia w szkole. Biskupi idą na ustępstwa. Pod pewnym warunkiem

Strona kościelna przedstawia swoje rozwiązanie kwestii ograniczenia liczby religii w szkole. Decyzję ma podjąć premier.
Religia w szkole. Biskupi idą na ustępstwa. Pod pewnym warunkiem
Teraz biskupi poszli na ustępstwa. – Odnoszę wrażenie, że obie strony w niedługim czasie wypracują kompromis – powiedział „Gazecie Wyborczej” Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i członek zespołu negocjacyjnego

Autor: MEN

„W czasie dyskusji z udziałem ekspertów z obydwu stron podjęto merytoryczny dialog i poszukiwano takich rozwiązań, które byłyby możliwe do zaakceptowania przez obydwie strony. Wobec deklarowanej przez obydwie strony woli osiągnięcia porozumienia w punktach, w których pojawiły się wątpliwości, zdecydowano o kolejnym spotkaniu (...) Obydwie strony zadeklarowały wolę kontynuacji rozmów oraz wolę porozumienia” – tak brzmi komunikat Ministerstwa Edukacji Narodowej po ostatnim spotkaniu w sprawie nauczania religii w szkole.

Episkopat i MEN. Dwa punkty widzenia

MEN, co politycy zapowiadali w ubiegłorocznej kampanii wyborczej, chce zmniejszyć liczbę religii w szkole do jednej w tygodniu. Episkopat od początku jest na „nie”. Nie chce nic zmieniać. Choćby dlatego, że doprowadzi to do masowych zwolnień katechetów. 

Strona kościelna postuluje także, żeby religia była obowiązkowa, ocena z tego przedmiotu nadal była wliczana do średniej i żeby uczniowie, którzy nie chodzą na religię, w zamian uczęszczali na etykę.

MEN natomiast cały czas planuje, że wprowadzi zmiany w 2025 roku.

Na stole znalazła się nowa propozycja

Teraz biskupi poszli na ustępstwa. – Odnoszę wrażenie, że obie strony w niedługim czasie wypracują kompromis – powiedział „Gazecie Wyborczej” Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i członek zespołu negocjacyjnego.

Polityk dodał, że aby dojść do porozumienia, zarówno MEN, jak i Kościół, muszą zrezygnować z części swoich postulatów. 

– Na samym początku negocjacji ich stanowisko było twarde. Domagali się obowiązkowych lekcji religii lub etyki dla wszystkich uczniów, na co nie ma absolutnie żadnej zgody po stronie rządu. Po chwili okazało się jednak, że episkopat jest w stanie zgodzić się z propozycjami Barbary Nowackiej. Uczestnicy spotkania usłyszeli, że biskupi akceptują ograniczenie lekcji religii do jednej tygodniowo, ale pod warunkiem, że wejdą w życie od 2026 roku – zdradza jeden z członków rządu.

Decyzję w tej sprawie podejmie premier

Kościół idzie na ustępstwa i chce zmiany terminów, bo potrzebuje czasu na zmianę programu nauczania. Nie wiadomo, czy szefowa MEN Barbara Nowacka się na to zgodzi, ale nie tylko do niej będzie należało ostateczne zdanie.

– Decyzję podejmie premier Donald Tusk, ponieważ najprawdopodobniej treść rozporządzenia będzie głosowana w trakcie posiedzenia rządu. Kiedy? Jeszcze w tym roku, czyli przed wyborami prezydenckimi – powiedział jeden z ministrów.

Przeczytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Toż tam teren zabudowany to jak można wyprzedzać tyle pojazdów na raz . Przecież tam ludzie na spacery chodzą . Całe szczęscie że sam zginął a nie zabił niewinnych . Odbierać prawo jazdy takim . Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:57 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Jarosław Stary Kawaler Treść komentarza: Takich dzbanów jest więcej . Nie raz widzę jak jedzie taki 150 /h i wyprzedza po 5-6 aut na raz . Jeszcze pół biedy jak to jest jakieś nowe auto którym można przydusić . Często się widzi , że tak kozaczą czy wyprzedzają dzbany w starych 15 letnich albo i starszych pełnoletnich 18+ śrutach . Nakupi taki jeden z drugim śrutów 15 letnich Audi, Bmw czy innych złomów z rocznika 2011 albo i starszych i buja grata . Nie mażne czy to 15 letni złom , który przechodzi badania po znajomości , nie ważne , że to 15 letni odżut sprowadzony z wysypiska od Helmuta po 2 Niemcach i 3 Turasach ale ważne , że jest i można cisnać grata ile się da a bezpieczeństwo to sprawa drugorzędna . Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:41 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Witam ,myślę ,że to potrzebna inwestycja ,ale żeby taki obiekt nie pozostał bez całodziennej opieki konserwatorskiej oraz porządkowej , musi być nadzór , ewentualne kamery tego nie załatwią , gratuluję dobrego pomysłu Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:25 Źródło komentarza: Łosickie Bulwary gotowe na wakacje! Oficjalnie otwarcie już wkrótce Autor komentarza: Ludzie wolniej ! Treść komentarza: Tam chyba jest ograniczenie do 50 km/h ? Ale mniejsz o to . Uważam że jechał bardzo szybko , skoro wyprzedzał. Po zniszczeniach auta widać że prędkość musiała być zawrotna . Musiał conajmniej jechać 30-40 km /h . Gdyby jechał trochę wolniej tak 15-20 km /h to by nie zginął a co najwyżej audi śruta by trochę podrapał . Jakby jechał 15-20 km /h to na pewno by nie zginął . Data dodania komentarza: 25.06.2026, 19:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek w Niemojkach. Audi uderzyło w naczepę ciężarówki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama