Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:29
Reklama
Reklama
Reklama

Pomóżmy wojownikowi Aleksowi wygrać nierówną walkę

Aleks jest małym wojownikiem, a barierą  którą codziennie spotyka na swojej drodze jest autyzm. Początki zaburzenia były trudne. Aleks nie mówił, nie utrzymywał kontaktu wzrokowego, nie słuchał, czasem miało się wrażenie, że jest nieobecny. Do dziś pięciolatek boryka się z wieloma problemami w komunikacji. Jest szansa na to, że poczuje się lepiej, ale konieczne są liczne terapie i turnusy rehabilitacyjne, które są niezwykle drogie. Możemy pomóc przekazując 1,5 proc. podatku.
Pomóżmy wojownikowi Aleksowi wygrać nierówną walkę
Aleks potrzebuje licznych terapii, wizyt u lekarzy specjalistów oraz turnusów rehabilitacyjnych

Autor: archiwum Ewelina Jakóbiak

Ewelina Jakóbiak mama Aleksa, wskazuje, że na początku u jej syna nie było świadomych uśmiechów, słów "mama", “tata” czy jakichkolwiek innych. - Aleks bardzo długo był zamknięty w sobie, jedynym co robił było naśladowanie dźwięków zwierząt lub nucenie melodii. Dodatkowo czas pandemii nie pomógł nam w diagnozie i kontaktach Aleksa z rówieśnikami. Bardzo długo szukaliśmy pomocy i wsparcia. Zdecydowaliśmy się dla dobra Aleksa zmienić nasze dotychczasowe życie i wrócić do mniejszego miasta, gdzie ilość bodźców, dźwięków jak i ludzi jest mniejsza - mówi Ewelina Jakóbiak. 

Dodaje, że obecnie Aleks uczęszcza do przedszkola terapeutycznego, gdzie poza podstawą programową realizowanych jest część zajęć terapeutycznych odpłatnie. - Dzięki wdrożonej terapii i opiece, którą zapewniamy zarówno my jak i wspaniali terapeuci, Aleks codziennie robi postępy i pokonuje własne słabości - zaznacza mama Aleksa. Przyznaje, że widzi zmianę w jego zachowaniu - poza mową pojawiły się świadome zainteresowania (głównie konie, książki i wszelkie zwierzęta gospodarskie). Aleks zaczyna szukać kontaktu z rówieśnikami, jest bardziej otwarty i ciekawy świata. Uwielbia także zajęcia muzyczne i język angielski. - Z każdym rokiem terapii widzimy jak dzięki pracy i samozaparciu pokonuje kolejny kamień milowy swojej drogi. Wciąż pracujemy nad jego samodzielnością, żeby mógł poradzić sobie w przyszłym życiu. Aleks chciałby nauczyć się liter, żeby samodzielnie czytać swoje ulubione książki, chciałby również kontynuować zajęcia hipoterapii, a w przyszłości zostać weterynarzem - przekazuje Ewelina Jakóbiak.

Aleksowi w rozwoju pomaga hipoterapia. Fot. archiwum Eweliny Jakóbiak

Wyjaśnia, że zebrane fundusze są potrzebne na turnus wakacyjny, bieżące potrzeby jak supinujące wkładki ortopedyczne, suplementy oraz wizyty u specjalistów, których nie można zrealizować w małym mieście ze względu na brak lekarzy.

- Koszt samego turnusu dostosowanego do potrzeb Aleksa wynosi obecnie w zależności od terminów od 8800-9600 zł. To bardzo duże kwoty, zdecydowanie przekraczające nasze możliwości, dlatego jesteśmy głęboko wdzięczni i wzruszeni za każdy gest, za słowo wsparcia, udostępnienie czy przekazane fundusze, które pomogą Aleksowi dalej się rozwijać i spełnić jego marzenia - podkreśla mama Aleksa. 

Nie ukrywa, że terapie, wizyty u specjalistów, czy dojazdy są znacznym obciążeniem budżetu domowego, a w ostatnim czasie stały się przytłaczające. - Prosimy o pomoc by wesprzeć nas i Aleksa w jego drodze do pełnej samodzielności oraz sprawności, które bez wsparcia rehabilitacyjnego stałyby pod znakiem zapytania - zwraca uwagę Ewelina Jakóbiak.

W rozliczeniu PIT wpisz numer KRS Fundacji „Serca dla Maluszka”: 0000387207, z dopiskiem w rubryce cel szczegółowy „3226 Aleksander Jakóbiak”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama