Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:03
Reklama
Reklama
Reklama

Przywrócona pamięć: Macewy w Łomazach odzyskały dawny blask

W Łomazach, na cmentarz żydowski powróciło 49 macew oraz większych ich fragmentów. Mieszkańcy gminy przekazali je po tym, jak znaleźli je na swoich posesjach i drogach. Zbudowano z nich lapidarium – miejsce przechowywania i prezentowania nagrobków, pomników, pochodzących z zabytkowych budowli.
Przywrócona pamięć: Macewy w Łomazach odzyskały dawny blask
Na cmentarzu żydowskim w Łomazach z odnalezionych macew zbudowano unikatowe w skali całej Polski lapidarium

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Regionalista Cezary Nowogrodzki wyjaśnia, że macewy są zabytkami i należy o nie odpowiednio dbać.

 – W kraju jest mnóstwo cmentarzy żydowskich, tylko na terenie dzisiejszego powiatu bialskiego jest ich około 12 i mają ponad 400 lat.  Na wielu cmentarzach nie zachowały się groby pochowanych Żydów. Tak było m.in. w powiecie bialskim, ponieważ po wymordowaniu 30 tys. Żydów w czasie drugiej wojny światowej, starosta niemiecki wydał zarządzenie o likwidacji wszelkich pozostałości po społeczności żydowskiej. Zostały zburzone synagogi, zdewastowano cmentarze żydowskie. Na szczęście, ludzie znajdują macewy i ich fragmenty w czasie remontów itp. Te macewy trafiają na cmentarze w tych miejscowościach, w których zostały znalezione – opowiada Cezary Nowogrodzki

Lapidarium zostało zbudowane na zlecenie Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. Ma formę łuku. Po dwóch stronach pomnika zostały zamontowane zachowane fragmenty macew, czyli tablic nagrobnych żydowskich. Te tablice zostały oczyszczone.

Macewy z  XVIII i XIX w. 

– Na macewach możemy odczytać dane genealogiczne. Ich spis wraz z fotografiami znajduje się w bazie danych fundacji, którą współprowadzę: Wirtualny Cmentarz. Jak widać po datach zgonu, większość pochodzi z XIX , a cztery nawet z XVIII w. Wszystkie pochodzą z cmentarza w Łomazach – mówi Remigiusz Sosnowski, członek Zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie.

Dodaje, że dla potomków Żydów z polskich miast i miasteczek cmentarze są najważniejszymi miejscami, które w sentymentalnych podróżach odwiedzają. 

– Po pierwsze to miejsca, gdzie spoczywają ich przodkowie. Po drugie, w tradycji żydowskiej istnieje niepodważalny obowiązek zabezpieczenia szczątków ludzkich przed profanacją oraz zniszczeniem. Według żydowskiego przekonania zachowanie szczątków człowieka zapewni mu zmartwychwstanie i życie w przyszłym świecie, który nastąpi po przyjściu Mesjasza. Zniszczenie szczątków jest uważane za powtórne, ostateczne już zabójstwo człowieka – wyjaśnia Remigiusz Sosnowski. –  Odwiedzający cmentarze mogą czuć niepokój w miejscach, gdzie zostały one zniszczone, lub ulgę, tak jak w Łomazach, gdy widać cmentarz zabezpieczony i zadbany. Łomazy są cmentarzem wyjątkowym pod tym względem, podczas kilku wizyt, jakie odbyłem na nim w ciągu ostatniego półtora roku nie widziałem na nim ani jednego, nawet malutkiego śmiecia. To jest znakomite świadectwo świadomości i podejścia nie tylko władzy samorządowej, ale i całej lokalnej społeczności. Wyjeżdżając z cmentarza w Łomazach mam zawsze wrażenie, że tu zmarli mogą bezpiecznie i godnie spoczywać – zaznacza. 

Trzecią sprawą na cmentarzach są nagrobki, zwane po hebrajsku macewami. – W obecnych granicach Polski mamy zachowanych około 1200 cmentarzy, z czego jedynie na około 400 z nich znajdują się macewy. Tym samym można z przymrużeniem oka powiedzieć, że poprzez powrót pięćdziesięciu macew z danymi na teren cmentarza, Łomazy dołączyły do „elitarnego klubu macewowego" – mówi Remigiusz Sosnowski. 
 

Lapidarium formę łuku. Po dwóch stronach pomnika zostały zamontowane zachowane fragmenty macew, czyli tablic nagrobnych żydowskich. Te tablice zostały oczyszczone.. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska
Szukają swoich przodków

Dla rodzin odwiedzających rodzinne miejscowości to właśnie groby i nagrobki są najistotniejszymi punktami ich wypraw. 

– Odnaleziony nagrobek jest często jedynym materialnym śladem po kilku wiekach bytności rodziny w jakiejś miejscowości czy regionie. Jest obiektem wywołującym silne wzruszenie. Dla historyków jest to dokument a dla miejscowej społeczności wzbogacająca lokalną tożsamość ciekawostka, można przyjrzeć się, dotknąć kilkusetletniego zabytku, poznać imiona żyjących we wspólnej przestrzeni ludzi – zaznacza Sosnowski.

Lapidarium 

Obecnie udało się ponownie ustawić macewy na terenie cmentarza. Zbudowano lapidarium – miejsce przechowywania i prezentowania nagrobków, pomników, pochodzących z zabytkowych budowli.

 – Gmina otrzymała ponad 1,5 mln zł dofinansowania z Programu Odbudowy Zabytków. Na 5 obiektów 3 są to budynki gminne. W niektórych zakończyliśmy już remont, w innych została już podpisana umowa i za chwilę rozpoczną się prace. Dodatkowo w ramach Programu Odbudowy Zabytków gmina przekazała parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Łomazach dotację w kwocie blisko 700 tys. zł na wymianę pokrycia dachowego w zabytkowym kościele. Druga dotacja została przekazana Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie na zagospodarowanie macew i budowę lapidarium na cmentarzu żydowskim w Łomazach – mówi wójt gminy Łomazy, Jerzy Czyżewski.

Wspólna forma ustawienia macew zapewni estetyczną i wygodną ekspozycję nagrobków, tak aby każdy zainteresowany mógł je łatwo z bliska obejrzeć. –  Z drugiej strony wyniesienie ich nad ziemię spowolni erozję wykutych w kamieniu inskrypcji. Całość zrealizowana została również w sposób zgodny z żydowskim prawem religijnym, bez naruszenia ziemi, w której znajdują się groby, tak aby nie uszkodzić szczątków ludzkich – mówi Remigiusz Sosnowski. 

Dwie rodziny potomków łomaskich Żydów, jedna z USA, druga z Argentyny, odwiedzające tej jesieni cmentarz wraz z regionalnym historykiem Cezarym Nowogrodzkim były bardzo pozytywnie poruszone stanem zachowania cmentarza oraz nową inwestycją na nim.

Prace odbyły się w pod nadzorem i w miejscu wyznaczonym przez duchownego (podrabina) Aleksandra Schwarza współpracującego z Komisją Rabiniczna ds. Cmentarzy Żydowskich.
Inwestorem realizacji projektu jest Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, projektantką Anna Szuflicka a inicjatorem i animatorem – Jerzy Czyżewski,. 

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czyt 05.12.2024 10:15
Bardzo przepraszam, jest to tyle Śladów więcej, niż po tutejszych. Tutejsi, są zwalczani w pamięci, język nazywany rosyjskim, ludność jest traktowana jak nie ietniejąca. To byli Unici i Prawosławni dzisiejsi. Skłóca się tych ludzi, bo ignorancja jest wielka. Rządź i dziel, zastosowano w 1874 roku. Później inne, ale i Akcja Wisła, tak tutaj, wkoło Białej też. Ruś WKL, język Ruski (starocerkiewny w piśmie)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama