Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 22:16
Reklama
Reklama

Tak mogły wyglądać polskie banknoty. Co poszło nie tak? [ZDJĘCIA]

Były już gotowe projekty i mało brakowało, żebyśmy nie płacili „królami”.
Tak mogły wyglądać polskie banknoty. Co poszło nie tak? [ZDJĘCIA]
Pieniądze zostały zniszczone, a egzemplarze, które ocalały, mają wartość kolekcjonerską

Autor: Wikipedia

Po denominacji w 1995 roku, kiedy do użycia weszły nowe monety i banknoty, płacimy „królami”. Na każdym banknocie znajduje się wizerunek innego, historycznego władcy Polski, ale – żaby być dokładnym – przypomnijmy, że na 10 zł nie ma króla. To Mieszko I, który jeszcze nie miał królewskiej korony, bo założył ją dopiero jego syn Bolesław Chrobry – ten z 20 złotych.

Autor zaplanował charakterystyczne obiekty

Denominacja była przygotowywana przez Narodowy Bank Polski latami. Żeby mogła dojść do skutku, najpierw trzeba było zbić inflację do poziomu 10 procent. To się udało właśnie w połowie lat 90 XX wieku. I wówczas wprowadzono nowe złote.

Ale mogło być inaczej. W 1990 roku powstały nowe wzory banknotów. Miały wejść do obiegu w 1992 roku. Autorem graficznej koncepcji tych pieniędzy był Waldemar Andrzejewski. 

Od obecnych, a także poprzednich banknotów różniło je to, że nie było na nich ludzkich postaci. Autor koncepcji zaplanował umieszczenie charakterystycznych obiektów: od żaglowca kojarzonego z Gdynią, poprzez śląski widok kopalniany po budynek zamojskiego ratusza.

Dlaczego zabrakło Rzeczpospolitej?

Pieniądze jednak nigdy nie weszły do obiegu, choć spora ich partia została już wydrukowana. Okazało się jednak, że nie były we właściwy sposób zabezpieczone przed fałszerstwem. Były także inne błędy. Na banknotach brakowało napisu „Rzeczpospolita Polska”, czego wymagała ustawa.

Pieniądze zostały zniszczone, a egzemplarze, które ocalały, mają wartość kolekcjonerską.

Czytaj też:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama