Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:19
Reklama
Reklama

Pałac po renowacji, do poprawy. Zalane parkiety, odpadająca elewacja

W marcu ubiegłego roku oficjalnie otwarto radzyński pałac Potockich po renowacji. Tymczasem pod koniec roku w odrestaurowanych salach zalany został parkiet, a ze ściany zewnętrznej posypała się elewacja.
Pałac po renowacji, do poprawy. Zalane parkiety, odpadająca elewacja
W marcu ubiegłego roku oficjalnie otwarto radzyński pałac Potockich po renowacji. Tymczasem pod koniec roku w odrestaurowanych salach zalany został parkiet, a na jednej ze ścian odpadła elewacja

Źródło: archiwum

Miasto na poprawę stanu infrastruktury zespołu pałacowo-parkowego i obszaru miejskiego w Radzyniu Podlaskim, zrealizowanego w Działaniu 13.3 Rewitalizacja obszarów miejskich Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020, pozyskało w 2020 roku blisko 20 mln zł, a z budżetu państwa niemal 2,3 mln zł. Całkowita wartość inwestycji, której częścią była restauracja korpusu głównego pałacu wraz z dziedzińcem, wyniosła 30 mln zł.

Miało być pięknie

W ramach rewitalizacji korpusu głównego pałacu przeprowadzono przebudowę instalacji elektrycznych, centralnego ogrzewania, wentylacji oraz sieci wodno-kanalizacyjnej. Pałacowe wnętrza odzyskały blask m.in. dzięki wykonaniu podłóg i posadzek. Prace objęły też elewację pałacu w obrębie korpusu głównego, skrzydła wschodniego, ściany północnej i częściowo południowej.

Już późną wiosną, tuż po zmianie władzy, gdy nowe kadry miejskie weszły do pałacu, okazało się, ze w odrestaurowanych przestrzeniach nie wszystko jest tak, jak miało być.  - Planem na pałac była kawiarnia. Bardzo dużo sprzętu zostało kupionego. Problem polega na tym, że jest on na 3 fazy, natomiast instalacja w pałacu jest jednofazowa. Więc rodzi się pytanie, jak ten cały sprzęt podpiąć – informował zaraz po objęciu władzy w mieście burmistrz Jakub Jakubowski.

Nowy burmistrz mówił o braku koordynacji przy realizacji prac, niepraktycznych wizjach i sporym chaosie w organizacji zagospodarowania pałacu. Zapewniał jednocześnie:- Stworzymy zespół, który ten pałac poprowadzi, który zadba o niego od strony technicznej, marketingowej, turystycznej i kulturalnej. 

Końcówka roku z usterkami

Te plany szerzej na razie nie zaistniały, a jak się okazało pod koniec roku, komórka profesjonalnie zawiadująca pałacem, bardzo by się jednak przydała. Burmistrz dziękuje na razie swojej zapobiegliwości, która skłoniła go do powołania administratora pałacu, który czuwa nad zabytkiem na co dzień. - W maju umieściliśmy w pałacu na stałe pracowników, którzy w porę dostrzegli awarię i zahamowali wyciek wody – poinformował pod koniec roku burmistrz.

 W zabytku doszło do dwóch awarii sieci wodociągowej. Nastąpiły w przeciągu jednego tygodnia. 

- W efekcie jedna z sal, w której znajduje się drewniany parkiet, została zalana w taki sposób, że parkiet ten uległ widocznym usterkom. Będzie to zgłaszane do ubezpieczyciela, ale mówię o tym żeby wszyscy w mieście mieli świadomość, że jesteśmy właścicielami pięknego obiektu, który został wyremontowany za ogromne pieniądze, wydatkowane w drodze przetargu, więc często z użyciem najtańszych materiałów. Te dwie awarie, to efekt tego, że zastosowane elementy hydrauliczne były kupowane jako elementy najtańsze – stwierdził burmistrz. - To co zostało od razu zdecydowane, to by wymienić uszkodzone elementy na jakościowo lepsze. Nie będzie to potężny koszt, ale istotny. Ponosimy go, by zabezpieczyć się przed kolejnymi tego typu awariami, które mogłyby być tylko kwestią czasu.

Na tym nie koniec, bo tuż przed nowym rokiem do burmistrza dotarły zdjęcia odpadającej elewacji na pałacowej ścianie. 

- Od strony kościoła św. Trójcy po prawej stronie od wejścia do pałacu nastąpiło rozwarstwienie tynku i potężny kawał elewacji odpadł, zawisł i za chwilę spadnie nam z pałacu – informował w końcówce grudnia Jakub Jakubowski. 

Teren od razu został ogrodzony w trosce o bezpieczeństwo przechodniów. - Będziemy musieli na szybko sprawdzić co spowodowało ten stan rzeczy i naprawić elewację w miejscu, gdzie dopiero pałac był remontowany. To kolejny przykry, mały póki co epizod, który mówi, że nie jest tak wszystko pięknie jak na zdjęciach. Musimy się z tym mierzyć i naprawiać póki co z gwarancji, a potem z pieniędzy publicznych – przyznał Jakub Jakubowski.

W maju ubiegłego roku miasto Radzyń Podlaski zostało uhonorowanie Laurem Konserwatorskim w konkursie wojewódzkim, za rewaloryzację XVIII-wiecznego pałacu Potockich z dziedzińcem. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

chyży roj 11.01.2025 10:48
wyburzyć i postawić kontenery biednym afryjanom braciom wschodnim,sam dam z 20 zl na ten zbożny cel

Nick 12.01.2025 12:15
Ty naprawdę masz dobre pseudo,dokladnie cię okresla,tj.stan twojej ,,mózgownicy".

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama