Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:39
Reklama
Reklama

Czarne przewidywania się sprawdziły. 50 tys. przypadków tygodniowo

Grypa w natarciu. Tak jak mówili lekarze, w styczniu choroba zaatakowała. Jednocześnie jest jeszcze czas, żeby się zaszczepić.
Czarne przewidywania się sprawdziły. 50 tys. przypadków tygodniowo
Lekarze nadal zachęcają do szczepień. Mówią, że mogą uchronić przed najpoważniejszym przebiegiem choroby

Autor: Canva

Pierwsza fala w tym sezonie przyszła wcześniej. Już w ubiegłym roku lekarze alarmowali, że zgłaszają się do nich pacjenci, u których diagnozują grypę. Było ich sporo, a to był zły zwiastun, bo z reguły choroba najmocniej atakuje w styczniu i lutym.

- Miałam – mówi pani Dominika. - Zaczęło się jednego piątku, jakieś dwa tygodnie temu. Potem było jeszcze gorzej. W niedzielę było już tak źle, że pojechałam na opiekę świąteczną. Lekarz z miejsca przepisał antybiotyki – opowiada kobieta i dodaje, że leki pomogły, ale jeszcze długo nie mogła dojść do siebie. - Kiedy myślałam, że jestem już zdrowa i tak nie miałam na nic siły. To trwało jeszcze tydzień, może dłużej – opowiada.

Grypa atakuje

- Tygodniowo notowanych jest około trzy tysiące zakażeń covidem, półtora tysiąca RSV oraz najwięcej - niemal 50 tysięcy potwierdzonych testami zachorowań na grypę – pisze gazeta.pl powołując się na  Głównego Inspektora Sanitarnego, doktora Pawła Grzesiowskiego.

To bardzo duży wzrost zachorowań i nie są to pełne dane. Grzesiowski uczula, że wiele przypadków nie zostało właściwie zdiagnozowanych.

Obecnie dominuje grypa typu A. Charakteryzuje się wysoką gorączką. Może wystąpić także katar, kaszel, ból gardła i bóle mięśni.

Jest czas na szczepienie

Najlepszym momentem na zaszczepienie się przeciwko grypie to jesień. Wtedy organizm jest przygotowany na sytuację, jaką mamy obecnie. Jednak lekarze i teraz zachęcają do szczepień. Tłumaczą, że jeżeli nawet człowiek zachoruje, to będzie grypę przechodził łagodniej i jest mniejsza szansa powikłań.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama