Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 08:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Agregat prądotwórczy idealny na budowę – czyli jaki?

Każda budowa to niezwykle wymagające i złożone przedsięwzięcie. Jest łatwiej, jeżeli wszystkim zajmują się profesjonalne ekipy budowlane. Fachowcy mają nie tylko doświadczenie, lecz także niezbędny sprzęt – najróżniejsze zagęszczarki, przecinarki i inne narzędzia. Na budowie często wykorzystuje się elektronarzędzia zasilane z gniazdka, rzadziej akumulatorowe. Dlatego prąd na placu budowy jest niezbędny. Jeśli nie została do niego doprowadzona sieć elektryczna, trzeba skorzystać z generatora prądotwórczego. Powinien on być dobrany zależnie od potrzeb i wykorzystywanych elektronarzędzi.
  • 02.02.2023 13:55
  • Autor: Grupa Tipmedia
Agregat prądotwórczy idealny na budowę – czyli jaki?

Agregat prądotwórczy – co to za urządzenie?

Najprościej rzecz ujmując, agregat prądotwórczy to urządzenie, które pozwala samodzielnie wytwarzać prąd. Pozyskana energia elektryczna może zasilać inne urządzenia, wykorzystywane w domu lub miejscu pracy – np. na placu budowy. Z agregatu można korzystać:

  • stale (gdy na placu budowy nie ma dostępu do sieci elektrycznej);
  • tymczasowo (gdy np. dochodzi do częstych awarii sieci).

Każdy agregat prądotwórczy składa się z wielu elementów, m.in. rozdzielnicy elektrycznej, a także modułów pomiarowo-kontrolnych. Oczywiście ważny jest też silnik spalinowy, który napędza prądnicę. Do wyboru są agregaty zasilane silnikami benzynowymi lub wysokoprężnymi, rzadziej gazem LPG. W zależności od modelu agregat wytwarza prąd jednofazowy lub trójfazowy.

Jaki agregat prądotwórczy sprawdzi się na placu budowy – jednofazowy czy trójfazowy?

Żeby mieć pewność, że agregat prądotwórczy sprawdzi się na budowie, warto wybrać model trójfazowy. Szczególnie jeżeli przynajmniej część elektronarzędzi wymaga napięcia 400 V (prądu trójfazowego, tzw. siły). To agregaty, które mogą zasilać urządzenia dwojakiego typu: 230 V i 400 V.

  • Agregaty jednofazowe – wytwarzają prąd jednofazowy, o nominalnym napięciu 230 V. Generatory tego typu kosztują mniej, ale sprawdzą się tylko tam, gdzie do pracy są wykorzystywane wyłącznie elektronarzędzia zasilane prądem jednofazowym. Agregaty jednofazowe są łatwiejsze w obsłudze – trzeba jedynie pilnować, aby łączna moc podłączonych urządzeń nie była wyższa niż moc agregatu.
  • Agregaty trójfazowe – generują napięcie 400 V, dzięki czemu są bardziej uniwersalne. Agregaty tego typu mogą zasilać duże urządzenia, wykorzystywane na budowach, np.  betoniarki (choć niektóre z nich – na ogół te mniejsze i słabsze – wymagają napięcia 230 V). Takie agregaty kosztują więcej, są trudniejsze w obsłudze i bardziej wrażliwe na zaniedbania serwisowe. Najważniejsze, aby prąd pobierany z gniazd jednofazowych nie przekraczał 60% całkowitej mocy generatora. Jeśli gniazda jedno- i trójfazowe są wykorzystywane jednocześnie, obciążenie powinno być rozłożone równomiernie.

Generator prądotwórczy na budowę – benzyna, diesel czy LPG?

Agregat prądotwórczy może być napędzany silnikiem benzynowym, wysokoprężnym lub na LPG.

  • Benzynowy agregat prądotwórczy – najtańszy w zakupie, ma najprostszą budowę, najmniejsze gabaryty i jest najłatwiejszy w serwisowaniu. Generatory z dwu- lub czterosuwowym silnikiem benzynowym pracują najciszej, ale są najmniej trwałe,  zwłaszcza jeśli intensywnie się je eksploatuje. Urządzenia tego typu sprawdzą się tam, gdzie jest dostęp do sieci elektrycznej, ale często dochodzi do przerw w dostawie prądu. Co ważne, benzyny nie należy przechowywać w zbiorniku dłużej niż przez ok. 30 dni. Później paliwo traci swoje właściwości, więc może doprowadzić do awarii jednostki napędowej.
  • Wysokoprężny agregat prądotwórczy – to droższe oraz większe urządzenia, charakteryzują się mniejszym spalaniem i są przeznaczone do pracy w trybie ciągłym. Solidny agregat na olej napędowy sprawdzi się podczas prac budowlanych, ponieważ ryzyko jego awarii jest stosunkowo niewielkie. Urządzenia tego typu są trwałe, poza tym na ogół tańsze w eksploatacji niż agregaty benzynowe.
  • Agregat prądotwórczy na LPG – drogi w zakupie, ale tani w eksploatacji, co wiąże się z relatywnie niską ceną gazu LPG. Zasilane nim agregaty także charakteryzują się dobrą trwałością.

Jaką moc powinien mieć agregat przeznaczony na budowę?

Moc jest kluczowym parametrem agregatu prądotwórczego, szczególnie jeśli będzie wykorzystywany na placu budowy. Informacji o mocy generatora należy szukać na jego tabliczce znamionowej. Wcześniej trzeba sprawdzić, jaka jest łączna maksymalna moc wszystkich urządzeń, które jednocześnie będą zasilane przez agregat. Termin „moc maksymalna” jest kluczowy, ponieważ podczas rozruchu silnika moc jest znacznie wyższa niż potem, gdy pracuje on jednostajnie. Dla bezpieczeństwa należy przyjąć, że całkowita moc agregatu powinna być wyższa niż łączna moc podłączonych do niego urządzeń o ok. 30%.

Agregat powinien być też odporny na uszkodzenia mechaniczne i niesprzyjające warunki atmosferyczne. Dla niektórych osób duże znaczenie ma także poziom hałasu emitowanego przez urządzenie – zbyt wysoki może np. utrudniać komunikację lub rozpraszać. Przydatnym dodatkiem jest funkcja stabilizacji napięcia AVR (reguluje napięcie wyjściowe i zapobiega przeciążeniom). Mniejsze znaczenie ma typ rozruchu – elektryczny lub ręczny – aczkolwiek ten pierwszy zapewnia większy komfort. W rozruch elektryczny najczęściej są wyposażone generatory zasilane olejem napędowym. Urządzenia z silnikami benzynowymi zwykle mają rozruch ręczny, innymi słowy – użytkownik musi pociągnąć za linkę.

 

Agregat prądotwórczy – przydatny nie tylko na budowie

Dobry agregat prądotwórczy niewątpliwie sprawdzi się na placu budowy, a tam, gdzie nie ma dostępu do sieci elektrycznej, okazuje się wręcz niezbędny. W sytuacji, gdy sieć jest i działa, generator daje pewność, że ewentualne przerwy w dostawie prądu nie opóźnią prac. Generalnie na budowach najlepiej sprawdzają się mocne agregaty, napędzane silnikiem wysokoprężnym. Moc i napięcie generatora muszą być na tyle duże, by dało się swobodnie korzystać ze wszystkich elektronarzędzi. Po zakończeniu prac agregat może zasilać urządzenia znajdujące się w domu, ilekroć nastąpi awaria sieci elektrycznej – krótko- lub długotrwała (tzw. blackout).

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów” To nie jest zmiana w śmieciarzy. To jest zwykła pieniactwo (też z podtekstem politycznym) Jak był system kaucyjny tylko na szklane butelki to nie było śmieciarzy?. Było utyskiwanie że szklanych butelek nie ma gdzie sprzedać, a sklepy osiedlowe zwracają kaucję za okazaniem paragonu zakupowego bądź tylko na wymianę.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 14:43Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: sadTreść komentarza: Cały ten powiat spłonie jeżeli nie będzie więcej opadów, żyjemy w klinie suszy, nie ma nadziei dla tego regionu. Tylko kurniki i wiatraki za parę dekad tu zostanąData dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Lubelskie. Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]Autor komentarza: BolesławTreść komentarza: Google odpowiedziało mi, na zapytanie... jak z Łukowiska wjechać na S19 czy A2... odpowiedź... 25 do 30 km !?!?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 07:29Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ŁosiczaninTreść komentarza: Oczywiście w czasie pandemii statystyki się pogorszyły ale kto by na to patrzył. Fajne ostatnio bardzo popularne stwierdzenie czyt: według ekspertów …… jakich od czego a już Imion i nazwisk ciężko doszukać. Zablokowana granica z Białorusią więc handel z ruskim odbywa się innymi kanałami bo po co ma się rozwijać wschód Polski, niedokończona droga S19 też nie ma wpływu nie wspomnę o konflikcie który jest tuż przy granicy wschodniej który wygasza rozwój turystyki w tym regionie. Czemu ma służyć taki artykuł, nie wiem, może żeby nastraszyć tych którzy jeszcze mają nadzieję że tutaj też można się spełniać zawodowo, kulturowo i w spokoju i mimo wszystko zdrowym środowisku wychowywać swoje dzieciData dodania komentarza: 21.04.2026, 21:51Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańcówAutor komentarza: Krzysztof 47Treść komentarza: Poszerzanie horyzontów zawsze pozytywnie wpływa na wykonywany zawód. Brawo! Słowo Podlasia, poprawcie nagłówek, bo trochę wstyd.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szkolenia nauczycieli na Malcie i w Grecji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama