Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:18
Reklama
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Podnieśli się z kolan

Mimo, że po 64 minutach gry Huragan Międzyrzec Podlaski przegrywał u siebie z Lublinianką 0:3 to zdołał jeszcze zremisować.
Podnieśli się z kolan

Autor: Tomasovia.Tomaszow.info

Huragan Międzyrzec Podlaski – Lublinianka Lublin 3:3 (0:2)

Bramki: Milcz 11, 16, 49 – De Souza 65, 71, Łęcki 77. 

Huragan: Nowosz – Łappo, Koryciński, Konaszewski, Panasiuk, Warda, Maksymenko (46 Bas), Drzazga (78 Kiryluk), Łęcki, Łukanowski (46 Lesiuk), De Souza.

Pierwszą połowę Lublinianka grała z wiatrem, a w tym spotkaniu miało to jak się później okazało wielkie znaczenie. W 11 minucie padła pierwsza bramka po kontrowersyjnym rzucie karnym. W polu karnym Miłosz Koryciński, zdaniem sędziego, faulował Jarosława Milcza. Sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość. Pięć minut później ponownie Milcz umieścił piłkę w bramce Michała Nowosza. Silny wiatr mocno utrudniał grę Huraganu. Gości dwie szybko strzelone bramki uspokoiły i w zasadzie do gwizdka na przerwę nic wielkiego się nie wydarzyło. Druga połowa rozpoczęła się od kontry Lublinianki, którą trzecią bramką zakończył Milcz. To podrażniło gospodarzy na tyle, że ruszyli do ataku. W 65. minucie, po rzucie rożnym, strzałem głową piłkę w bramce Lublinianki umieścił Anthony De Souza. Sześć minut później, bezpośrednio z rzutu rożnego, kontaktową bramkę zdobył ponownie Brazylijczyk. W 77. minucie, po kombinacyjnej akcji, na jedenastym metrze znalazł się Jakub Łęcki i precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu. Ten zawodnik miał jeszcze dwie okazje na prowadzenie dla Huraganu, ale ich nie wykorzystał. W końcowych minutach Lublinianka mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale w dogodnej sytuacji Algierczyk Anes Kheroufu przestrzelił wysoko nad bramką. - Myślę, że ciężki tydzień za nami. Liczyliśmy na o wiele więcej punktów. Stąd punkt zdobyty z Lublinianką nas bardzo cieszy. Zwłaszcza, że odrabialiśmy straty. Podnieśliśmy się z 0:3. To był taki trochę zwariowany mecz – w sumie kto grał z wiatrem, strzelał bramki. Za tydzień mamy wolne. Potem już ostateczna walka o utrzymanie IV ligi w Międzyrzecu. Musimy zacząć wygrywać, jeśli chcemy pozostać w lidze, zwłaszcza że czekają nas mecze z drużynami, które są w podobnej sytuacji do nas – podsumował Mateusz Konaszewski, kapitan Huraganu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama