Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:23
Reklama
Reklama

Skradziona ikona wróciła do muzeum

Do Muzeum Południowego Podlasia została wysłana nietypowa przesyłka. W środku znajdowała się skradziona przed laty ikona przedstawiająca wizerunek św. Michała Archanioła, patrona miasta. Stempel wskazywał, że paczkę nadesłano z Gdańska lub okolic. W sprawę zaangażowała się policja, która przeprowadziła śledztwo, ale bez rezultatu. Nie ustalono kto nadał przesyłkę, ani kto ikonę ukradł.
Skradziona ikona wróciła do muzeum
W przypadku uzyskania nowych informacji, które mogą przyczynić się do ustalenia sprawcy kradzieży postępowanie zostanie wznowione. Zdjęcie ikony zostało wykonane przed kradzieżą

Źródło: Muzeum Południowego Podlasia

Jak wskazuje Rafał Izbicki, dyrektor Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej, śledztwo prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Białej Podlaskiej nie przyniosło oczekiwanych rezultatów - podjęte przez policjantów czynności nie doprowadziły do ustalenia sprawcy, w związku z czym postępowanie zostało umorzone.

- W związku z tym mogliśmy poinformować o sprawie publicznie, a jednocześnie już dysponować ikoną według naszego uznania. Tak też się stało, ikona zostanie poddana przeglądowi konserwatorskiemu, po którym zdecydujemy o jej dalszych losach. Najprawdopodobniej będzie musiała przejść konserwację, ponieważ wróciła do nas w stanie niezłym, ale jednak pogorszonym - kilka lat była poza murami muzeum, więc proces degradacji niestety postępował - zauważa Rafał Izbicki.

Okoliczności kradzieży

W jakich okolicznościach ikona została skradziona? - Ikona zniknęła 8 maja 2016 roku z sali wystawowej. Była to niedziela, więc skład osobowy pracowników obsługi był ograniczony, a tego dnia wyjątkowo dużo osób odwiedziło muzeum. Najprawdopodobniej chwila nieuwagi pracowników spowodowała, że ikona została skradziona bezpośrednio z sali wystawowej - mówi dyrektor Muzeum Południowego Podlasia.

Obecnie muzeum posiada monitoring, przez te lata sytuacja znacząco się zmieniła, między innymi dzięki środkom unijnym i projektowi modernizacji zespołu zamkowo-parkowego Radziwiłłów w Białej Podlaskiej. - Głównym beneficjentem tego projektu jest nasze muzeum, które zyskało nie tylko remont elewacji zewnętrznej głównego budynku, ale też modernizację przestrzeni wewnętrznych, sal wystawowych, magazynów. Przede wszystkim jednak wprowadzono nowe zabezpieczenia - systemy antywłamaniowe, przeciwpożarowe oraz nowoczesny monitoring, zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny. Co szczególnie ważne - pojawiły się też specjalne panele, na których montowane i prezentowane są ikony. Czujemy się teraz znacznie bezpieczniej - przyznaje Rafał Izbicki. 

Ikona przedstawia wizerunek Świętego Michała Archanioła, pochodzi z XIX wieku, z terenów dawnej Rosji.

- To wyjątkowy obiekt, bo święty Michał Archanioł jest patronem naszego miasta, stąd jego szczególna wartość. Ikona trafiła do muzeum z Urzędu Celnego w Terespolu, jeszcze w latach 90. Jej powrót był dla nas ogromnym zaskoczeniem i wielką radością, myślę, że nie tylko dla naszego muzeum, ale dla całej społeczności muzealnej. Takie sytuacje są naprawdę wyjątkowe - podkreśla dyrektor muzeum.

Wrócił patron miasta

Dodaje, że ikona ma duże znaczenie również dlatego, że Muzeum Południowego Podlasia posiada jedną z największych kolekcji ikon w Polsce, to prawie 1700 obiektów, z czego 450 prezentowanych jest na wystawie stałej podzielonej na trzy części pt. “Ikona. Święta tajemnica”. - Serdecznie zapraszam na tę wystawę i do odwiedzenia całego muzeum, bo oprócz ikon mamy też wspaniałe eksponaty z działów: archeologii, sztuki, etnografii… Naprawdę warto do nas zajrzeć - zachęca Rafał Izbicki.

Ikona została odesłana na adres muzeum w marcu 2021 roku - przypuszczalnie z Gdańska lub okolic, bo taka pieczątka widniała na przesyłce. - Została wysłana pocztą, ku naszej ogromnej radości. Oczywiście od razu zawiadomiliśmy policję, która przejęła przesyłkę i wznowiła postępowanie. W tej chwili nie ma możliwości zrobienia zdjęcia – ikona znajduje się w trakcie przeglądu konserwatorskiego, więc jej wizerunek nie jest obecnie udostępniany - wyjaśnia dyrektor muzeum.

Nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej, potwierdza, że do kradzieży ikony z bialskiego muzeum doszło w maju 2016 roku. - Sprawca wykorzystał chwilową nieuwagę pracowników, zabierając ikonę z ekspozycji. Jej wartość oceniona została wówczas na kwotę około 5 tys. złotych. W 2021 roku ikona została wysłana do muzeum przez anonimowego nadawcę. Bezspornie potwierdzona została jej autentyczność. W tej sprawie prowadziliśmy dochodzenie w kierunku art. 278 KK. Wykonaliśmy szereg czynności zarówno procesowych jak też operacyjnych, które nie doprowadziły jednak do ustalenia sprawcy tej kradzieży - mówi oficer prasowy.

Dodaje, że postępowanie w tej sprawie zostało umorzone.

- Nie oznacza to jednak, że bialscy policjanci nie będą zajmować się tą sprawą. W dalszym ciągu jest ona w naszym zainteresowaniu. W przypadku uzyskania nowych informacji, które mogą przyczynić się do ustalenia sprawcy kradzieży, postępowanie zostanie wznowione - zapowiada nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama