Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:29
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Nowe Litewniki budują przyszłość

Środowiskowy Dom Samopomocy w Nowych Litewnikach działa od ponad ośmiu lat. Ci, którzy związani są z placówką, od czterech marzą o jej rozbudowie. Naprzeciwko ośrodka powstanie, jedyne takie w powiecie Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne.
Nowe Litewniki budują przyszłość
Budynek będzie wyposażony w 10 pokoi dwuosobowych o powierzchni ponad 35 metrów kwadratowych

Źródło: Starostwo Powiatowe w Łosicach (fb)

ŚDS w Nowych Litewnikach jest ośrodkiem wsparcia dziennego dla osób z niepełnosprawnościami. Powstał w budynku dawnej szkoły. Każdego dnia wykwalifikowany zespół pracowników uczy podopiecznych placówki funkcjonowania w społeczeństwie. Wsparcia uczestnikom zajęć udziela kadra terapeutyczna, pracownica socjalna, opiekunka medyczna, psycholożka, logopedka oraz fizjoterapeutka. Zajęcia odbywają się w specjalnie dostosowanych pracowniach: gospodarstwa domowego i ogrodnictwa, plastyczno-artystycznej, komputerowej, rzemieślniczo-technicznej, terapii ruchowej, muzycznej oraz rehabilitacyjnej.

„Postanowiliśmy sobie za cel utworzenie miejsca przyjaznego osobom niepełnosprawnym z nastawieniem na poszanowanie godności i podmiotowości naszych podopiecznych” – czytamy na stronie placówki; źródło: Środowiskowy Dom Samopomocy w Nowych Litewnikach

Aktualnie placówka sprawuje opiekę nad 50. podopiecznymi. Są to nie tylko mieszkańcy gminy Sarnaki, ale całego powiatu łosickiego. ŚDS współpracuje także z powiatem sieleckim, gminami Korczew i Przesmyki. Jednak chętnych do uczestnictwa w zajęciach jest znacznie więcej.

– Planujemy zwrócić się do wojewody o rozszerzenie działalności SDS-u do 60. osób – zapowiada nam kierownik placówki, Sylwester Siennicki.

 Zwiększenie liczby uczestników to nie jedyne plany włodarza. W 2021 roku pojawił się pomysł wybudowania obiektu mieszkalnego dla podopiecznych. Nie miałby być to jednak taki zwykły dom.

Gdy nas zabraknie

– Pamiętam ten dzień – wspomina Siennicki. Jak to często bywa w sarnackim ŚDS-ie, trwało spotkanie z matkami podopiecznych ośrodka.

– Rozmawialiśmy o turnusie rehabilitacyjnym i pomocy przy jego organizacji. Odbiegliśmy od tematu. Zaczęliśmy się zastanawiać, co stanie się z niepełnosprawnymi dziećmi tych kobiet, gdy ich zabraknie, po prostu... – opowiada.

Pomysł stworzenia całodobowego Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego (COM) wypłynął naturalnie i spotkał się z ogromnym entuzjazmem. Zainteresowanie skorzystaniem z takiego miejsca wyraziło kilkanaście osób. – W mojej ocenie kilku z nich kwalifikuje się do tego pod względem formalnym. Niektórzy ze względu na trudną sytuację życiową, w trybie pilnym – mówi Sylwester Siennicki.

Nie każdy z uczestników zajęć w Nowych Litewnikach ma rodzinę. Wielu funkcjonuje z doraźną pomocą dalszych krewnych. Niektórymi opiekują się rodzice w zaawansowanym wieku, a rodzeństwo mieszka daleko. – W dzisiejszych czasach strasznie pędzimy, a ta gonitwa i nadmiar obowiązków nie sprzyja relacjom i opiece nad bliskimi. Domy nie są już wielopokoleniowe, niestety. Trudno jest zrezygnować z zatrudnienia, mając na utrzymaniu rodzinę, kredyty i inne zobowiązania, zrzucić wszystko i zająć się bratem czy siostrą z niepełnosprawnością. Właśnie dlatego potrzebne są miejsca takie, jakim będzie COM – wyraża swoją opinię kierownik ŚDS. – Nawet jeżeli po śmierci rodziców to na rodzeństwo spadnie obowiązek opieki, to dobrze mieć z tyłu głowy, że takie miejsce jak nasze COM istnieje na mapie powiatu łosickiego i że można tutaj umieścić członka swojej rodziny i dowolnego dnia przyjechać, odwiedzić bądź spotkać się na święta – dodaje.

To już pewne!

Po powstaniu koncepcji udało się znaleźć projekt, który sprostał oczekiwaniom pomysłodawców. – Swoje pierwsze kroki skierowałem do wójta naszej gminy. Rozmawiałem z nim i radnymi Sarnak, później z ówczesnym starostą, Januszem Kobylińskim. Wielokrotnie spotkałem się też z zarządem i radnymi powiatu, bo pojawił się pomysł, by zawiązać porozumienie z innymi łosickimi gminami – wspomina Sylwester Siennicki. Do pomysłu udało się przekonać wszystkich wójtów. Porozumienie zostało podpisane blisko rok później w siedzibie ŚDS-u. Przygotowano także odpowiednią dokumentację i złożono wniosek o dofinansowanie pomysłu.

10 kwietnia 2025 roku kierownik ŚDS w Nowych Litewnikach wraz ze starościną powiatu Bożeną Niedzielak uczestniczyli w spotkaniu organizowanym przez wojewodę mazowieckiego. Tego dnia Mariusz Frankowski podpisał umowę z powiatem łosickim na budowę COM-u. Inwestycja zostanie zrealizowana w ramach programu „Centra opiekuńczo-mieszkalne” prowadzonego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Powiat otrzymał na ten cel 2 920 550 zł z Funduszu Solidarnościowego. Środki własne na realizację inwestycji pochodzić będą z budżetu powiatu oraz gmin wchodzących w jego skład. – Jest już ogłoszony przetarg, czekamy na wykonawcę. Liczymy, że pojawi się ktoś, kto w sposób rzetelny poprowadzi tę naszą inwestycję – cieszy się Sylwester Siennicki.

Placówka będzie funkcjonowała siedem dni w tygodniu, w weekendy i święta; źródło: Starostwo Powiatowe w Łosicach (fb)
Bez barier finansowych

COM w Nowych Litewnikach będzie obiektem całodobowego pobytu, w którym miejsce zamieszkania znajdzie 20 osób z terenu powiatu łosickiego. Placówka będzie zapewniać wsparcie dla dorosłych, oferując im opiekę, bezpieczeństwo i godne warunki życia. – W głównej mierze legitymujący się w znacznym stopniu niepełnosprawności, ale aplikować mogą także osoby z umiarkowaniem – precyzuje nasz rozmówca. Budynek będzie wyposażony w 10 pokoi dwuosobowych o powierzchni ponad 35 metrów kwadratowych, każdy z łazienką. Będzie sala do zajęć dziennych, terapii, rehabilitacji i spotkań. Mieszkańcy będą mieli możliwość skorzystania z wyodrębnionej specjalnie dla ich potrzeb kuchni.

– Oby jak najwięcej takich wspólnych inwestycji, które mają na celu dobro drugiego człowieka – mówi Sylwester Siennicki, kierownik ŚDS i inicjator utworzenia miejsca opieki całodobowej; źródło: Środowiskowy Dom Samopomocy w Nowych Litewnikach (fb)

– Koszt pobytu w COM będzie niski, bo dofinansowany ze środków Funduszu Solidarnościowego. Myślę, że opłata, którą będą wnosić mieszkańcy, nie będzie stanowiła żadnej bariery dla osób, które otrzymują świadczenia, czy to z renty socjalnej, czy świadczenia wspierające i na co dzień i płacą na swoje utrzymanie, energię elektryczną, jedzenie, ogrzewanie, wodę czy wywóz śmieci. Tutaj to wszystko będzie w pakiecie – mówi szef placówki.

W Nowych Litewnikach zatrudnienie znajdzie kilkanaście osób. – Planujemy ten obiekt oprzeć na opiekunach medycznych, którzy będą jego członem i codziennym wsparciem dla osób z niepełnosprawnościami – informuje Sylwester Siennicki. Placówka będzie funkcjonowała siedem dni w tygodniu oraz w święta. Bardzo istotnym jest też fakt, że to nie będzie to ośrodek zamknięty, podmiot leczniczy, ani dom pomocy społecznej.

– To nie będzie miejsce, gdzie mogą przebywać osoby, które wymagają stałej hospitalizacji. Nie będzie tam pielęgniarek i lekarzy. Oczywiście nawiążemy współpracę z przychodnią zdrowia i liczę na to, że też będą się odbywać wizyty domowe.

A co dalej?

– Utworzenie Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne będzie pierwszym krokiem do tego, żeby uświadomić samorządowcom i społeczeństwu, że są potrzeby, by tworzyć takie miejsca – uważa Sylwester Siennicki. – Dla osób, które wymagają stałej opieki lekarskiej czy okołomedycznej, liczę na to, że w przyszłości uda się na terenie naszego powiatu utworzyć dom pomocy społecznej – zapowiada. 

Start budowy planowane jest na najbliższe miesiące. Zakończenie prac przewiduje się w drugiej połowie następnego roku. Rozpoczęcie działalności i wprowadzenie pierwszych mieszkańców zaplanowane jest od 1 grudnia 2026 roku.

– Już nie mogę się doczekać pierwszych prac koparek! Tych sprzętów, pustaków, które tutaj przyjadą i zacznie się działanie. To jest wspaniałe, oby jak najwięcej takich wspólnych inwestycji, które mają na celu dobro drugiego człowieka. To jest niesamowicie budujące i za to chciałem też podziękować – mówi Sylwester Siennicki i wymienia:

– Chciałbym jeszcze też podziękować starościnie powiatu łosickiego, wszystkim radnym powiatowym i gminnym, wszystkim wójtom, że wspólnie udało nam się coś tak wielkiego! Dziękuję wojewodzie oraz ministerstwu, że nie patrzą tylko na te największe miasta, ale ich wzrok dosięga także tutaj, do tej mniejszej społeczności. Nasz SDŚ pokazuje, że nie mamy niższych potrzeb niż wielkie ośrodki miejskie.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama