Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 20:43
Reklama
Reklama
Reklama
Burzliwe spotkanie w Nowym Pawłowie

Mieszkańcy mówią "nie" biogazowni [ZDJĘCIA, FILM]

Gorąca atmosfera panowała podczas konsultacji społecznych w Nowym Pawłowie, gdzie mieszkańcy wsi wyrazili swój stanowczy sprzeciw wobec planowanej budowy biometanowni w ich sąsiedztwie. Obawy o potencjalne uciążliwości zapachowe i negatywny wpływ na środowisko zdominowały spotkanie z wójtem Karolem Michałowskim oraz przedstawicielami Polskiej Grupy Biogazowej PGB Inwestycje. Sprzeciw mieszkańców znalazły również odzwierciedlenie w jednoznacznym oświadczeniu Rady Gminy Janów Podlaski, która poparła protest społeczności lokalnej.
Mieszkańcy mówią "nie" biogazowni [ZDJĘCIA, FILM]
Na spotkanie w Nowym Pawłowie przybyło wielu mieszkańców wsi i okolicznych miejscowości

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Mieszkańcy Nowego Pawłowa i okolicznych miejscowości nie kryją swojego zaniepokojenia wizją powstania biometanowni. Argumentują, że doświadczenia z innymi podobnymi instalacjami w regionie, często naznaczonymi problemem nieprzyjemnego odoru, budzą ich uzasadnione obawy o komfort życia i stan środowiska naturalnego. Swój sprzeciw wyrazili na spotkaniu informacyjnym,. które odbyło się 29 kwietnia w świetlicy wiejskiej w Nowym Pawłowie.

Na początku procesu
 

Wójt Karol Michałowski poinformował, że na obecnym etapie inwestor, który w Polsce prowadzi już około 430 biogazowni, wystąpił z wnioskiem o informację dotyczącą zgodności działki w Nowym Pawłowie z planem zagospodarowania przestrzennego gminy. 

Przedstawiwicle samorządu i inwestora odpowiadali na wszystkie pytania mieszkańców. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

- Wniosek o wydanie informacji o tym, czy dana działka jest w lokalnym planie zagospodarowania przestrzennego, wpłynął do urzędu gminy we wrześniu 2024 r. W związku z tym, że my nie mamy takiego planu kompleksowego, urząd poinformował inwestora, że wskazana przez niego działka nie jest zlokalizowana w miejscu, gdzie obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego - mówił wójt. 

 Wspomniał również o tym, że samorząd ustawowo zobligowany jest do przygotowania Planu Ogólnego gminy. - W kwietniu wyłoniliśmy wykonawcę takiego planu i dokument ten ma wskazywać,  jakie konkretnie będzie przeznaczenie działek - wyjaśniał. 

 W kwietniu tego roku wójt razem z kilkoma przedstawicielami samorządu udał się z wizytą studyjną do jednej biogazowni inwestora, aby zobaczyć, jak funkcjonuje taka instalacja. 

Nowoczesna technologia
 

Przedstawiciele inwestora, Marcin Tres, Jakub Urbanowicz i Aleksandra Demska, starali się uspokoić nastroje, tłumacząc założenia technologiczne biometanowni. Podkreślali, że prawidłowo funkcjonująca instalacja nie powinna generować uciążliwych zapachów, a proces przetwarzania odpadów organicznych w biogaz, a następnie w biometan – czysty zamiennik gazu ziemnego – jest bezpieczny i ekologiczny. Zapewniali o wysokim standardzie bezpieczeństwa planowanej inwestycji i minimalnym wpływie na otoczenie. 

Jednak argumenty inwestora nie przekonały zgromadzonych mieszkańców, którzy z nieufnością odnosili się do zapewnień o braku uciążliwości. Pytali o nurtujące je kwestie, przede wszystkim, jakie substraty mają być wykorzystywane w biogazowni, ile samochodów miesięcznie będzie, w związku z funkcjonowaniem biogazowni, jeździć drogami, o jakim tonażu, co się stanie z pofermentem w okresie zimowym. Podkreślali też, że gmina stara się o miano perły turystycznej regionu i budowa biogazowni pokrzyżowałaby plany właścicielom gospodarstw i innych obiektów agroturystycznych. 

- Jesteśmy w otulinie Parku Krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu. Mamy tutaj naprawdę bardzo czyste powietrze. Goście przyjeżdżają do nas po to, żeby odpocząć. Podkreślają, że w Janowie Podlaskim i w okolicy jest naprawę fajnie, jest nieskażona przyroda. Żyjemy tu z turystyki, z tego, że pracujemy w Zamku Janów Podlaski, pracujemy w pensjonatach. Taka inwestycja zabiłaby naszą turystykę. My sobie tutaj biogazowni nie życzymy! - mówili mieszkańcy.

Wójt Karol Michałowski zapewnił, że głos mieszkańców jest dla niego bardzo ważny i cieszy go tak duża frekwencja na spotkaniu w Nowym Pawłowie. - Jesteśmy na początku tej drogi i "nic o was bez was" - mówił. I podkreślił kluczową rolę radnych w tej sprawie, bo to oni mieliby wprowadzić działkę do Planu Ogólnego konkretnie pod budowę biogazowni.

Radni są na "nie"
 

30 kwietnia Radni Gminy Janów Podlaski opublikowali na facebookowym profilu gminy oświadczenie wyrażające sprzeciw wobec planu budowy biometanowni. – Informuję, że Rada Gminy Janów Podlaski, po zapoznaniu się z danymi, które zostały przedstawione na spotkaniu informacyjnym dotyczącym potencjalnej budowy biometanowni w miejscowości Nowy Pawłów oraz brakiem akceptacji społecznej, wyraża zdecydowany sprzeciw wobec realizacji tej inwestycji w zaproponowanej lokalizacji. Barbara Misiejuk, przewodnicząca Rady Gminy Janów Podlaski – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj też:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama