Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:56
Reklama
Reklama
Reklama

Poseł PiS pędzi znacznie powyżej dopuszczalnej prędkości. Tłłumaczył , że miał cieżki dzień [WIDEO]

Jeden z posłów PiS dał się nagrać, jak pędzi samochodem i stwarza bardzo niebezpieczną sytuację. Sprawą zajmuje się policja. Tak samo jak autorem filmu, bo polityk poszedł z donosem.
Poseł PiS pędzi znacznie powyżej dopuszczalnej prędkości. Tłłumaczył , że miał cieżki dzień [WIDEO]
Poseł PiS dał się nagrać, jak pędzi samochodem i stwarzał bardzo niebezpieczną sytuację

Autor: Screen FB/Jan Mosiński FB

Film opublikowany kilka dni w sieci nie budzi wątpliwości. W 13 sekundzie nagrania auto z kamerą samochodową szybko wyprzedza srebrny sedan. Widać wyraźnie, że jedzie szybko, ale za chwilę zapalają się tylne światła hamowania. Sedan musi zwolnić, bo z przeciwnej stronie jedzie inne auto i tylko sekundy dzielą pojazdy przed czołowym zderzeniem. 

Na szczęście srebrne auto zjeżdża na swój pas.

To był poseł

Szybko wychodzi na jaw, że sedana prowadził wielkopolski poseł PiS Jan Mosiński.  

„Poseł RP Jan Mosiński wyprzedza na czołówkę i znacznie przekracza prędkość – ok. 180 km/h” – czytamy w opisie filmu.

I dalej: „Autor nagrania już miał do czynienia z tym kierowcą. Gdy zorientował się, że to ten sam polityk poinformował, że zdarzenie zgłosi na policję”. O tym szerzej za chwilę.

Polityk przyznał, że prowadził nagrane auto. Tłumaczył,  że miał ciężki dzień i jechał z jednego spotkania z wyborcami na kolejne. 

– Oczywiście ubolewam, że tak się stało. Ja bardzo dużo jeżdżę. Czasami bywa tak, że przejeżdżam tysiące kilometrów w ciągu jednego miesiąca. Mam świadomość, że popełniłem błąd. Przepraszam i przyrzekam, że już tego nie będzie więcej w moim wydaniu – zapewnił w wp.pl.

Groźba czy komunikat obywatelski?

Jednocześnie polityk poszedł na policję i doniósł na autora filmu. Twierdzi, że mężczyzna kierował pod adresem polityka groźby karalne. 

– To nie była żadna groźba, tylko komunikat obywatelski w trybie awaryjnym – odpowiada na Facebooku mężczyzna. I dodaje, że powiedział: „jesteś nagrany i że zgłoszenie pójdzie tam, gdzie trzeba. Bo masz talent do jazdy jak ostatni kretyn”.

Już raz nagrał go ten sam mężczyzna

Okazuje się, że panowie już się znają. W 2015 roku poseł (wówczas był działaczem związkowym) też został nagrany na drodze. I także przez tego samego mężczyznę.

„W lipcu 2015 sąd w wyroku nakazowym uznał wówczas Mosińskiego winnym tego, że podczas zmiany pasa ruchu zmusił kierującego innym pojazdem do hamowania i poruszał się z prędkością 104 km/h, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Jednak obwiniony złożył sprzeciw od tego wyroku. Dziś poseł twierdzi, że sprawa ostatecznie zakończyła się dla niego dobrze – nie stwierdzono żadnych winnych tego incydentu” – podaje serwis brd24.pl.

I wylicza, że dwa lata później poseł miał wypadek. Ale wówczas jego auto zostało uderzone przez ciężarówkę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama