Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 16:47
Reklama
Reklama
Reklama
Z ostatniej chwili: biały dym nad Watykanem

„Habemus Papam!” Kościół ma nowego papieża

Dziś nad Kaplicą Sykstyńską w Watykanie uniósł się biały dym – nieomylny znak, że Kościół Katolicki ma nowego papieża. Wybrany został 267. następca św. Piotra.
„Habemus Papam!” Kościół ma nowego papieża
Biały dym nad Watykanem. Wybrano 267. papieża

Źródło: Vatican Media

Decyzję ogłoszono drugiego dnia konklawe, tuż po godzinie 18:00 wśród bijących dzwonów bazyliki watykańskiej. Wybór nowego biskupa Rzymu wywołał ogromne poruszenie wśród tysięcy wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra.

Papieżem został 70-letni kard. Robert Prevost, który przyjął imię Leona XIV. Urodził się 14 września 1955 r. w Chicago, w stanie Illinois.

To pierwszy w historii Amerykanin, który został głową Kościoła.
 

Jak wyglądał sam akt wyboru?
 

Konklawe rozpoczęło się we wtorek, 7 maja. Pierwszego dnia przeprowadzono jedno głosowanie, które nie przyniosło rozstrzygnięcia – nad Watykanem uniósł się wówczas czarny dym. Kolejne głosowania odbyły się następnego dnia, w rytmie maksymalnie czterech dziennie: dwóch rano i dwóch po południu. Już po pierwszym popołudniowym głosowaniu 8 maja dym zmienił kolor, dając sygnał, że doszło do wyboru.

Pracom konklawe przewodniczył kardynał Pietro Parolin, dotychczasowy sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, który jako najstarszy z kardynałów-biskupów uprawnionych do głosowania pełnił funkcję dziekana zgromadzenia.

W historycznym głosowaniu uczestniczyło aż 133 kardynałów elektorów – rekordowa liczba w dziejach Kościoła. Aby wyłonić papieża, konieczne było uzyskanie większości dwóch trzecich głosów, czyli co najmniej 89. Wśród elektorów znalazło się czterech Polaków: kardynałowie Stanisław Ryłko, Kazimierz Nycz, Konrad Krajewski i Grzegorz Ryś.

Każdy z kardynałów-elektorów wypisywał imię wybranego przez siebie kandydata na specjalnie przygotowanej karcie, opatrzonej słowami „Eligo in Summum Pontificem” – „Wybieram na Najwyższego Kapłana”. Następnie składał przysięgę i wrzucał swój głos do urny. Po zakończeniu głosowania, głosy były liczone i nawlekane na nitkę – w sposób tradycyjny, pełen symboliki i powagi.

W czasie konklawe kardynałowie pozostawali całkowicie odizolowani od świata zewnętrznego – nie mieli dostępu do telefonów, internetu ani mediów. Miało to zagwarantować skupienie i niezależność decyzji podejmowanych w Kaplicy Sykstyńskiej.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

diarrhea 09.05.2025 08:24
Dobrze, że nie wybrali "afroamerykanina" bo koniec swiata by był

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama