Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 08:22
Reklama
Reklama
Nadchodzi duża zmiana

Firma musi ci powiedzieć, ile możesz zarabiać

Podawanie zarobków w ogłoszeniach o pracę i informowanie kandydata, na jakie bonusy może liczyć. Taka zmiana już wkrótce zajdzie w Polsce. Sejm właśnie przyjął projekt nowelizacji prawa pracy.
Firma musi ci powiedzieć, ile możesz zarabiać
Po wejściu w życie znowelizowanej ustawy informacje o pensji i wszelkich dodatkach, także niepieniężnych, mają być ujawniane już na etapie rekrutacji. Albo w ogłoszeniu o pracę, albo gdy kandydat o nie poprosi. To sprawi, że osoba starająca się o zatrudnienie będzie wcześniej wiedziała, czy nowe stanowisko się jej opłaci

Autor: Canva

Zdarza się, ale jeszcze nie jest to powszechne, że urzędy czy firmy, poszukując pracowników przez ogłoszenia, ujawniają w nich przewidywaną wysokość zarobków. 

– Raczej to działa w drugą stronę. Firmy często proszą kandydata o wskazanie kwoty, jakiej oczekuje – mówi pan Paweł, który niedawno aplikował na kierownicze stanowisko w jednej z firm. – To trochę dziwne. Z jednej strony wiem, ile jestem warty, ale z drugiej nie wiem, na co stać pracodawcę i jak w jego strukturze kształtują się zarobki – dodaje.

I to właśnie ma się zmienić. Sejm znowelizował już Kodeks pracy. Teraz ustawa trafi do Senatu. 

Co się zmieni w Kodeksie pracy?

Projekt przygotowany przez posłów znacznie różnił się od tego, na co zgodził się Sejm. Posłowie chcieli, aby wynagrodzenia w pracy były jawne, żeby każdy z pracowników mógł porównać, czy zarabia odpowiednio i porównywalnie do kolegi zza biurka obok. Jednak finalnie większość takich zapisów została z projektu usunięta. Zostały te mówiące o rekrutacji.

Co konkretnie ma się zmienić? 

„Obecnie pracodawca nie jest zobowiązany do poinformowania osoby ubiegającej się o zatrudnienie o proponowanym wynagrodzeniu. Nie musi zamieszczać takich informacji w ogłoszeniu o naborze na wolne stanowisko pracy ani przesyłać ich kandydatom przed rozmową kwalifikacyjną. Osoba ubiegająca się o zatrudnienie najczęściej otrzymuje informacje o proponowanym wynagrodzeniu na rozmowie kwalifikacyjnej” – przypomina prawo.pl.

Pracownik musi to wiedzieć wcześniej

Po wejściu w życie znowelizowanej ustawy informacje o pensji i wszelkich dodatkach, także niepieniężnych, mają być ujawniane już na etapie rekrutacji. Albo w ogłoszeniu o pracę, albo gdy kandydat o nie poprosi. To sprawi, że osoba starająca się o zatrudnienie będzie wcześniej wiedziała, czy nowe stanowisko się jej opłaci.

„Co więcej, (...) pracodawca będzie musiał zapewnić, by ogłoszenia o naborze na wolne stanowisko pracy oraz nazwy stanowisk pracy były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący” – czytamy.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DrGerard
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zenon Treść komentarza: Panie Janie proszę reaktywować Białą Samorządowe, ja jeśli to możliwe dopiszę się do stowarzyszenia. Potrzebna jest kontrola działań każdej i tej władzy. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 7.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Unia Krzywda Treść komentarza: Janusz, nie Jan. W PZPR od ? Do końca ? Sam niech podpowie... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Myślałem, że samorząd to ludzkie sprawy, a to po prostu polityka Autor komentarza: Ole Treść komentarza: Laptopa mu nie chce sąsiad pożyczyć Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Podlasie rzutem na taśmę wywalczyło remis [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dr. Frankensteen Treść komentarza: Nawet nie poprawił ! Ma w d..... , jak Kacprzyk ? Data dodania komentarza: 7.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Marian Treść komentarza: Chyba raczej będą .Ten nie jest jeszcze tak mocno rozwalony . Dużo bardziej rozwalone się klepało i prostowało , młotem biło . Dwa ślady zostawiały ale się sprzedawało młodym gniewnym do następnego dzwonu . Później to już po dzwonie ktoś inny sprzedawał i ktoś inny klepał I tak wkoło Macieju. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 05:43 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama