Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 01:52
Reklama
Reklama
Straciły pieniądze

Kliknęły w fałszywy link

Mieszkanki powiatu parczewskiego padły ofiarą oszustwa w sieci. 45-latka wystawiła na sprzedaż felgi do samochodu i straciła prawie 7 tysięcy złotych. Z kolei 52–latka podczas sprzedaży ubrań straciła prawie 4 tysiące. Obie otrzymały link do płatności z wykorzystaniem opcji firmy kurierskiej. Kobiety chcąc otrzymać środki finansowe za sprzedany towar, zalogowały się do aplikacji banku, a podczas rozmowy z konsultantami podały niezbędne dane.
Kliknęły w fałszywy link
Do dyżurnego jednostki zgłosiły się dwie mieszkanki powiatu parczewskiego, które zostały oszukane w sieci. Kobiety straciły łącznie kilkanaście tysięcy złotych

Źródło: KPP Parczew

Do dyżurnego jednostki zgłosiły się dwie mieszkanki powiatu parczewskiego, które zostały oszukane w sieci. Kobiety straciły łącznie kilkanaście tysięcy złotych.

Chciała sprzedać felgi
 

Pierwszą z nich jest 45-latka, która na portalu społecznościowym z pomocą syna wystawiła na sprzedaż felgi wraz z oponami do samochodu. Niemalże od razu pojawiła się osoba zainteresowana zakupem. Konwersacja odbywała się za pomocą komunikatora społecznego, na którym ustalono szczegóły. Następnie kobieta została poproszona o podanie telefonu oraz adresu email w celu dokonania płatności i przesłania paczki za pomocą firmy kurierskiej. Po tym kontakt się urwał.

Po dwóch dniach kupujący ponownie nawiązał kontakt, celem finalizacji zakupu. Kolejna wiadomość dotyczyła już potwierdzenia mailowego sprzedaży. Jednak nastąpił problem techniczny, gdyż wygenerowany ze sprzedany przesłany link wygasł i nie można było przejść do procesu jego realizacji

– Kupujący oświadczył, że wygeneruje nowy link, który przekieruje do bankowości elektronicznej i tam należy postępować zgodnie ze wskazówkami. Nic nie świadoma 45-latka zalogowała się do bankowości podając login, hasło, kody weryfikacyjne, po czym niespodziewanie pojawił się błąd systemu. Po kolejnych 10 minutach zadzwonił rzekomy pracownik banku i wyjaśnił, że w celu otrzymania płatności w wysokości 3 tys. złotych należy potwierdzić transakcje przy pomocy kodów blik. Kobieta trzykrotnie potwierdziła transakcję, do czasu, kiedy nastąpiło rozłączenie rozmowy telefonicznej. Wtedy przy użyciu aplikacji mobilnej zorientowała się, że jej konto zostało zablokowane i wyczyszczone ze zgromadzonych środków w kwocie prawie 7 tysięcy złotych – informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.

Wystawiła na sprzedaż ubrania
 

Z kolei 52- latka po raz pierwszy wspólnie z córką postanowiła wystawić na sprzedaż używane w bardzo dobrym stanie ubrania. Ze sklepu internetowego na komórkę ściągnęła aplikację sprzedażową. Wspólnie z córka założyły konto i zamieściły ogłoszenie. Po kilku minutach odezwała się kobieta zainteresowana zakupem sukienki. W prowadzonej rozmowie przesłała gotowy link do potwierdzenia zakupu oraz otrzymania zapłaty za zakupiony towar. Po jego kliknięciu 52-latka zalogowała się do banku, podała nawet numer karty i datę jej ważności. 

– W międzyczasie odebrała telefon od rzekomego konsultanta aplikacji, który miał pomóc w zakończeniu transakcji oraz sparowaniu aplikacji z kontem i kartą płatniczą. 52- latka podała kilka kodów blik, które następnie potwierdziła na swoim urządzeniu. Podejrzany jednak wydał się jej fakt, że połączenie telefoniczne było kilkukrotnie przerywane i kontynuowane z innego numeru. Wtedy 52- latka zauważyła, że jej saldo bankowe stale maleje. Natychmiast się rozłączyła i powiadomiła bank, dokonując blokady. Kobieta straciła blisko 4 tysiące złotych – mówi sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.

Policja bada obie sprawy. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: Przestancie straszyc ludzi ta wojenna propaganda. Kompletnie zwariowawaliscie juz, tak jak politycy? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Alarm na Lubelszczyźnie. To nie były ćwiczenia Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Panie Redaktorze, nikogo nie interesują Łazy i co im się stało. Każda historia jest przez nich przekoloryzowana i trzeba dzielić przez dwa. Grają agresywnie, trafia kosa na kamień i jest płacz jak po każdym meczu. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 21.09.2026, 15:58 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Bystrzaki ! Treść komentarza: Udawał baranka ? Policjanci nie dali się zwieść ! Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:42 Źródło komentarza: Siedział pod wełną mineralną, gdy przyszli policjanci Autor komentarza: Podlaska Treść komentarza: Żadnego zdziwienia co do porażki Podlasia II z Unią Krzywda, patrzcie kto strzelał bramki dla Unii, Kacper Biała (ch), Arkadiusz Biała (ch). Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Nie przegrają z Chełmianką Treść komentarza: Nie dostrzegacie taktyki w grze Podlasia ? Taktykę najczęściej pisze sam mecz, a z Siarka, tak jak i z Wisłoką Podlasie nie było gorsze, prowadziło grę, skuteczność niestety kuleje. Porównujecie drużynę Oleksiuka do drużyny Renkowskiego ? Przecież Renkowski na jeden sezon miał taką kasę na drużynę jak wszyscy pozostali trenerzy z ostatnich III-ligowych lat. Zapi...dalają wszyscy zawodnicy, nie widać tego na meczach ? Wspierać, nie osłabiać. A jak wygrają to też nikt nie pochwali... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 13:27 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama