Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 05:46
Reklama
Reklama
Reklama
Tysiące pielgrzymów w Jabłecznej

Wielkie uroczystości odpustowe w Monasterze Św. Onufrego [GALERIA ZDJĘĆ]

Monaster Świętego Onufrego w Jabłecznej, perła prawosławia, po raz kolejny stał się centrum duchowym dla tysięcy wiernych z całej Polski. 24 i 25 czerwca odbyły się tu uroczystości odpustowe ku czci patrona klasztoru, Świętego Onufrego Wielkiego, gromadząc rzesze pielgrzymów przybyłych z własnymi intencjami i modlitwami.
Wielkie uroczystości odpustowe w Monasterze Św. Onufrego [GALERIA ZDJĘĆ]
Monaster w Jabłecznej to miejsce owiane legendą, która od wieków przyciąga wiernych

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Tradycyjnie, do klasztoru dotarły zorganizowane pielgrzymki piesze z Białegostoku i Sławatycz, świadectwo głębokiej wiary i przywiązania do tego wyjątkowego miejsca. Wierni, pokonując wiele kilometrów, przynosili ze sobą nadzieje i prośby, ufając w opiekę Świętego Onufrego.
 

Ikona przypłynęła Bugiem
 

Monaster w Jabłecznej to miejsce owiane legendą, która od wieków przyciąga wiernych. Według podań klasztor powstał po cudownym wydarzeniu, kiedy to do miejscowości nad Bugiem, nurt rzeki przyniósł ikonę Św. Onufrego. Ta niezwykła sytuacja skłoniła ówczesnych właścicieli wsi, Annę i Jana Zaberezińskich, do podjęcia decyzji o budowie prawosławnej świątyni. Sprowadzono tu mnichów, którzy mieli opiekować się cerkwią, klasztorem oraz cudownie przybyłą ikoną, kładąc podwaliny pod jeden z najważniejszych ośrodków prawosławnych w Polsce.

Obejrzyj galerię zdjęć z uroczystości odpustowych:


 

Atmosfera modlitwy
 

Obchody patronalnego święta rozpoczęły się już 24 czerwca, we wtorek. O godzinie 8:00 odprawiono pierwszą tego dnia Świętą Liturgię, wprowadzając wiernych w atmosferę modlitwy i zadumy. Wieczorem, o godzinie 18:00, rozpoczęło się całonocne czuwanie, a o 23:00 wierni uczestniczyli w Akatyście przed cudowną ikoną św. Onufrego, momentach pełnych duchowej głębi i skupienia.

Wierni całowali ikonę św. Onufego Wielkiego. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska


 

Kluczowy dzień uroczystości, 25 czerwca, będący jednocześnie Świętem Onufrego Wielkiego, obfitował w kolejne Liturgie. Już o 1:00 w nocy odprawiono Świętą Liturgię w kaplicy Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy, a o 4:00 rano kolejną w kaplicy Świętego Ducha. Punktem kulminacyjnym była Święta Liturgia w głównej cerkwi Św. Onufrego Wielkiego, w której uczestniczyły setki pielgrzymów, wspólnie modląc się i dziękując za otrzymane łaski.
 

Święty, która pomaga
 

- Święty Onufry Wielki był wielkim egipskim ascetą i przeżył 63 lata na pustyni. - Pomimo tego, że żył ponad 1700 lat temu, jest bliski dla każdego prawosławnego chrześcijanina.  Święty Onufry Wielki to święty człowiek, który pomimo tego, że wyrzekł się świata, wyrzekł się wszystkiego, stał się naczyniem Ducha Świętego i tym samym stał się bliski wszystkim tym ludziom, którzy, tak jak i on, ukochali naszego jedynego Boga. Mówiąc dzisiaj o świętym Onufrym Wielkim, wszyscy dotykamy tej pięknej prawdy naszej wiary, która mówi, że u Boga nie istnieją granice ani czasu, ani przestrzeni, ani życia, ani śmierci – mówił podczas Świętej Liturgii archimandryta Włodzimierz przełożony Monasteru św. Dymitra w Sakach. 

Św. Onufry, choć żył bardzo dawno temu, bo w IV wieku, to realnie pomaga dziś wiernym. - Dzisiaj czujemy realnie pomóc Świętego Onufrego. Pomaga nam, gdy wracamy się do niego z prośbą o siły, w naszych troskach. Prosimy go o wiarę, nadzieję i miłość i on nam to bardzo szybko posyła. A wiara, nadzieja i miłość to wszystko, co jest nam potrzebne, aby naśladować naszego zbawiciela, Jezusa Chrystusa – tłumaczył.

Różne intencje
 

Uroczystości w Jabłecznej to nie tylko czas modlitwy, ale również świadectwo żywotności prawosławnej tradycji w Polsce i niezachwianej wiary, która od wieków pielęgnowana jest w tym wyjątkowym miejscu. 

Stefanida (po lewej) i Aleksandra (po prawej) przyjechały do monasteru z intencjami i modlitwą na ustach. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

– Przyjechałam do Jabłecznej już kolejny raz. Mam tu rodzinę i odwiedzając ją, lubię odwiedzić też klasztor. Tym razem przyjechałam samochodem z tatą – mówi Aleksandra, która mieszka koło Siemiatycz. – Samo miejsce jest piękne. Modląc się, mam swoje intencje, proszę Św. Onufrego Wielkiego o zdrowie dla mojej rodziny – opowiada. 

Z kolei Stefanida przyjechała do monasteru po raz pierwszy.

 – Od 3 lat mieszkam w Piotrkowie Trybunalskim, a pochodzę z Żytomierza w Ukrainie. Odkąd zamieszkałam w Polsce, dużo słyszałam o klasztorze w Jabłecznej, że to najstarszy monaster i słynie z cudownej historii. Bardzo chciałam tu przyjechać. W tym roku się udało. Przyjechałam pociągiem, w Terespolu odebrali mnie znajomi – zaznacza dziewczyna. 

Dodaje, że w monasterze czuje się ciepło i że do Św. Onufrego przyjechała z konkretnymi intencjami. – Zaczynam nowy etap w swoim życiu. I proszę Boga, poprzez modlitwę Świętego Onufrego, żeby pomógł mi to wszystko przeżyć i w jak najłatwiejszy sposób pomógł przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Myślę, że Święty Onufry mi pomoże. Zawsze czuję od niego jakąś pomóc, bo to jest taki „nasz” święty – zaznacza.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Justyna Treść komentarza: W Kościeniewiczach jest młody bocian, ciągle w tym samym miejscu. Nie odleciał z innymi. Codziennnie mijam go, kiedy wiozę syna do przedszkola Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Bocian Wojtek znów zostaje w Polsce. To już jego szósta zima Autor komentarza: LoL Treść komentarza: Tam pożar raz w miesiącu jest. Coś nie tak jest z tą produkcją. Ile razy do roboty jadę w nocy to pełno straży. Mi to śmierdzi na wyłudzenie odszkodowania bo może firma padała. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 12:05 Źródło komentarza: Ogromny pożar w Radzyniu Podlaskim. W ogniu stanęła hala produkcyjna [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Sebastian M. Treść komentarza: No Szanowny Panie Chorąży, słowa uznania za postawę, pełnienie "służby po służbie" oraz przede wszystkim za szczęśliwy finał porodu Chłopczyka. Mam nadzieję, że zarówno przełożeni, jak i bialskie społeczeństwo będą pamiętać o Pana zaangażowaniu i profesjonalizmie. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 09:45 Źródło komentarza: Pogranicznik pomógł małemu Aleksandrowi przyjść na świat Autor komentarza: Antoni z Rakowisk Treść komentarza: Mówi się, że dobry sąsiad to skarb, a przedsiębiorca z sercem to rzadkość. U nas w miejscowości Rakowiska mamy to szczęście, że te dwie cechy łączy jedna osoba – Mateusz Treska. Chciałem publicznie podziękować za jego nieocenioną pomoc, którą niesie mieszkańcom na każdym kroku. Choć na co dzień prowadzi firmę budowlaną i ma mnóstwo obowiązków, zawsze znajdzie czas, by wesprzeć innych. To wzór profesjonalizmu, skromności i ludzkiej życzliwości. Dziękujemy za Twoją obecność, pomocną dłoń i za to, że dzięki takim ludziom nasza okolica staje się lepszym miejscem do życia. Nie trzeba przejmować się nadgorliwym sąsiadem który widocznie jest zazdrosny rozwijającej się firmę. Jesteśmy z Tobą mieszkańcy Rakowisk Data dodania komentarza: 3.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Gmina Biała Podlaska. Drogowy konflikt wciąż bez porozumienia Autor komentarza: Lot nad kukułczym... Treść komentarza: AVIA jest niesamowita ! Trzema porażkami z rządu uśpiła Wieczystą, i dzisiaj posłała JĄ do... Wieczności ? Data dodania komentarza: 3.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: II runda Pucharu Polski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama