Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 11:14
Reklama
Reklama

Magdalena z Czapskich (1724-1763), księżna Radziwiłłowa, cz. I

O wojewodziance pomorskiej, Magdalenie z Czapskich, mamy niewiele wiadomości, bardzo zresztą rozproszonych, przytaczanych niemal wyłącznie w związku z jej nieudanym małżeństwem z Hieronimem Florianem Radziwiłłem. Choć zachowany akt chrztu Magdaleny pozwala ustalić rok jej urodzenia na 1724, to nadal pozostaje nieznana dokładna data narodzin.
Magdalena z Czapskich (1724-1763), księżna Radziwiłłowa, cz. I

Magdalena była córką wojewody pomorskiego, Piotra Jana Czapskiego (zm. 1737 r.) i jego drugiej żony Konstancji z Gnińskich. Czapscy należeli do elity społecznej Prus Królewskich. Konstancję Czapską Hieronim Florian po raz pierwszy spotkał w Białymstoku na dworze swego szwagra, hetmana Jana Klemensa Branickiego (pierwsza żona hetmana, Katarzyna Barbara, była rodzoną siostrą Radziwiłła), co wynika z listu Konstancji Czapskiej do męża. Być może już wówczas (1736 r.) wojewodzina pomorska powzięła zamiar wydania Magdaleny za księcia chorążego. W tym czasie Hieronim Florian był jeszcze kawalerem, ale Magdusia (tak pieszczotliwie nazywano ją w rodzinie) miała dopiero 12 lat. Radziwiłł był jednak "łakomym kąskiem" dla wielu rodów, które miały córki na wydaniu, gdyż już wówczas (po odzyskaniu znacznej części dóbr neuburskich) należał do najbogatszych magnatów nie tylko w Wielkim Księstwie Litewskim. 

Jak wiemy z poprzedniej opowieści, z inicjatywy matki Hieronim Florian w 1740 r. ożenił się z Teresą Sapieżanką, która po zaledwie dwu latach uciekła od niego i wystąpiła o rozwód. Nie wiemy, czy w Białymstoku matce towarzyszyła też córka, ale z pewnością do poznania przyszłych małżonków doszło podczas kolejnego spotkania księcia chorążego litewskiego z wojewodziną pomorską. Nastąpiło to w Gdańsku, gdzie książę załatwiał jakieś swoje interesy, po nabożeństwie w jednym z tamtejszych kościołów. Było to z pewnością po 1742 r., gdyż Radziwiłł był już w trakcie toczącego się procesu rozwodowego z pierwszą żoną. Wojewodzina postanowiła wykorzystać tę okazję i "podsunąć" Radziwiłłowi swoją Magdusię. Kierowała się – jak możemy domniemywać – co najmniej dwoma powodami. Po pierwsze, Radziwiłł – mimo iż głośno było w kraju o jego co najmniej kontrowersyjnym charakterze (czego wiadomym dowodem było odejście od niego pierwszej żony) – był przedstawicielem jednego z najznakomitszych rodów nie tylko na Litwie i posiadaczem ogromnej fortuny. Po drugie, wojewodzina pomorska miała kłopoty z okiełznaniem krnąbrnego charakteru Magdaleny i wydanie jej za maż było z punktu widzenia Konstancji Czapskiej wręcz idealnym rozwiązaniem.

Całą historię przeczytacie w numerze 12/2018 Słowa Podlasia

Jerzy Flisiński


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama