Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:29
Reklama
Reklama
Reklama
Połowa Polaków tak nie uważa

Episkopat: to deprawacja dzieci

Episkopat ostrzega przed „systemową deprawacją dzieci”. W kościołach rozdawane są ulotki o jego szkodliwości. Mowa o nowym przedmiocie szkolnym.
Episkopat: to deprawacja dzieci
Episkopat ostrzega przed „systemową deprawacją dzieci”. Mowa o nowym przedmiocie szkolnym

Autor: Canva / Agnieszka Szuster-Ciesielska FB

„Dzisiaj (w niedzielę – red.) w niektórych kościołach rozdawane były ulotki o rzekomej szkodliwości przedmiotu edukacja zdrowotna (zdjęcie) i zachętą dla rodziców do wypisywania z niego swoich dzieci. 

Trudno mi jest się pogodzić z taką ingerencją Kościoła w tak potrzebną edukację młodych ludzi, dbającą o ich zdrowie nie tylko fizyczne. Czy mają zostać na łasce dezinformacji?” – napisała na FB prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Instytutu Nauk Biologicznych UMCS w Lublinie.

Kościół mówi NIE edukacji zdrowotnej

To kolejny raz w ostatnich dniach – przypomina wp.pl – gdy Kościół zabiera głos w sprawie nowego przedmiotu i zaleca wypisanie dzieci z listy uczestników.

„Trzeba ochronić dzieci przed zgubnymi ideologiami, które ubrane w szlachetne pojęcia, niosą w sobie treści przeciwne naszej wierze” – stwierdził w liście „z okazji rozpoczęcia roku szkolnego” metropolita gdański abp Tadeusz Wojda.

Biskupi argumentują, że program narusza konstytucyjne prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Przedmiot nieobowiązkowy

Edukacja zdrowotna to – przypomnijmy – nowy przedmiot, który wszedł do szkół 1 września tego roku. Zastąpił  wychowanie do życia w rodzinie. Jest – co ważne – przedmiotem nieobowiązkowym. Będzie realizowany:

· w klasach IV–VIII szkół podstawowych,

· w szkołach ponadpodstawowych, w tym liceach ogólnokształcących, technikach oraz branżowych szkołach I stopnia.

Edukacja zdrowotna ma łączy w sobie elementy nauk o zdrowiu, medycznych, społecznych, humanistycznych, przyrodniczych i ścisłych. Podchodzić do zdrowia w wymiarze fizycznym, psychicznym, seksualnym, społecznym i środowiskowym na wszystkich etapach życia.

Przedmiot od początku budził emocje, często niezdrowe i wynikające z braku wiedzy na jego temat. Szczególnie atakowali go przedstawiciele Kościoła katolickiego. Stąd decyzja o tym, że przez rok będzie to przedmiot nieobowiązkowy.

Ministra edukacji Barbara Nowacka uzasadniała to tym, że musi chronić szkołę przed „awanturą polityczną”.

Częściej obawy wyrażają mężczyźni

Agencja SW Research na zlecenie Onetu zapytała Polaków, czy podzielają obawy Episkopatu w kwestii edukacji zdrowotnej. I tak:

  • 48,6 proc. uczestników badania nie podziela opinii episkopatu,
  • 22,6 proc. zgadza się z nią,
  • 17,3 proc. nie zna szczegółów programu,
  • 11,4 proc. nie potrafiło odpowiedzieć.

Obawy częściej wyrażają mężczyźni (25,3 proc.) niż kobiety (20,2 proc.). 

Jeśli chodzi o wiek, to najczęściej są to osoby w przedziale 25-34 lat, najrzadziej – 18-24 lata. 

Nowego przedmiotu częściej obawiają się osoby z małych miast do 20 tys. mieszkańców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zulu Gula 03.09.2025 10:02
Propagowanie kazorodztwa (bo z kim roznożył się Kain jeśli nie ze swoją matką Ewą), to według episkopatu nie jest deprawacja kilkuletnich dzieci przed pierwszą komunią?

Aaa 02.09.2025 11:02
Kościół to niech się zajmie Sobą a nie robi zamęt Ludziom w głowie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama