Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 23:05
Reklama
Reklama
Reklama
Nie mają smartfonów, a kupują z aplikacją

Mit, czy sposób seniorów na zakupy?

Pojawia się coraz więcej informacji o starszych osobach, które robiąc zakupy, wyjmują z portfela karteczkę z kodem QR i w ten sposób kupują taniej, omijając obowiązek posiadania aplikacji.
Mit, czy sposób seniorów na zakupy?
Na razie jednak w Lidlu metoda z wydrukowanym kodem działa bez problemu. Zdarza się, że nowi pracownicy sklepu, widząc starannie zalaminowany kod QR, przez chwilę myślą, że mają do czynienia z kimś zatrudnionym w firmie lub tzw. tajemniczym klientem

Autor: Canva

Można zyskać, mając w smartfonie aplikację konkretnej sieci sklepów. W wielu przypadkach, aby z tego skorzystać, trzeba sięgnąć po smartfona i zeskanować kod QR. 

Nie wszędzie tak jest, bo np. w Biedronce czy w Stokrotce wystarczy podać przy kasie numer telefonu. Ale już w Lidlu ta metoda nie działa. I tej sieci dotyczą napływające właśnie informacje o seniorach, którzy przechytrzyli system.

Często starsze osoby nie mają nowoczesnych telefonów, ale kupują za pomocą aplikacji i kodu QR. Jak to możliwe?

Karteczka w portfelu

Jak donosi bezprawnik.pl oraz kilka innych portali, seniorzy przy kasie wyciągają z portfela karteczkę z wydrukowanym kodem i go skanują. Cały proceder wygląda tak, że np. syn albo wnuczek starszej osoby rejestruje aplikację na swoim smartfonie. Robi zrzut ekranu z kodem, a następnie go drukuje.

Najlepiej, aby kartka z kodem była niewielka i poręczna – tak, by można było łatwo zeskanować ją przy kasie. Po zeskanowaniu kodu naliczają się promocyjne ceny, tak jak w przypadku użycia aplikacji.

Trzeba jednak pamiętać, że ten sposób nie działa w każdym przypadku. Dotyczy wyłącznie tych promocji, które nie wymagają wcześniejszej aktywacji w aplikacji (chyba że zrobi to wcześniej np. wnuk lub inny członek rodziny). Na szczęście w Lidlu jest sporo ofert, które działają automatycznie, bez dodatkowych czynności.

Trwała wersja kodu QR

Jeśli starsza osoba regularnie robi zakupy w Lidlu, wydrukowany kod QR może się szybko zużywać. Dlatego warto pomyśleć o trwalszym rozwiązaniu – wydrukowaniu kodu w formacie zbliżonym do karty kredytowej, zalaminowaniu go i trzymaniu w portfelu. Dzięki temu staje się on praktycznie identyczny z tradycyjną kartą stałego klienta.

Choć to rozwiązanie nie jest jeszcze powszechne, coraz więcej kasjerów spotyka się z nim w swojej pracy. Co ciekawe, po wydrukowany kod QR sięgają nie tylko seniorzy, ale także młodsze osoby, które wolą szybkie i wygodne rozwiązania zamiast każdorazowego uruchamiania aplikacji.

Nie tylko Lidl

Podobne triki można stosować także w innych sieciach handlowych – o ile pozwala na to sposób działania ich aplikacji. Warto jednak mieć świadomość, że niektóre firmy stopniowo odchodzą od stałych kodów QR na rzecz jednorazowych, generowanych przy każdym uruchomieniu aplikacji.

Na razie jednak w Lidlu metoda z wydrukowanym kodem działa bez problemu. Zdarza się, że nowi pracownicy sklepu, widząc starannie zalaminowany kod QR, przez chwilę myślą, że mają do czynienia z kimś zatrudnionym w firmie lub tzw. tajemniczym klientem. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama