Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 14:12
Reklama
Reklama
Reklama

Poza prawem: Danka piła, a on jej skórę trzepał. Anatomia zbrodni

Złapał ją za szyję, bo chciała walnąć go chochlą. Ale nie udusił. Bo on wolałby "sam umrzeć, niż takie coś". Dlatego przysięga na Najświętszą Maryję Pannę i Pana Jezusa, że do jej śmierci się nie przyczynił.
Poza prawem: Danka piła, a on jej skórę trzepał. Anatomia zbrodni

Półtora roku temu, podczas przesłuchania w prokuraturze w sprawie o znęcanie się, Dariusz przyznaje, że pierwszy raz uderza Danutę w twarz po ślubie. Skarży się, że żona często się z nim kłóci. Tłumaczy, że "jak jest pijana to sama się przewraca". Danuta nie wykazuje zbytniego zainteresowana postępowaniem. Ostatecznie prokuraturze udaje się jednak wysyłać akt oskarżenia. W sądzie wyznaczają rozpoczęcie procesu na 19 lipca 2017 roku.

Dwa dni przed terminem rozprawy, lekarz pogotowia stwierdza nagły zgon 54-letniej Danuty. Policjanci wykonują oględziny, zabezpieczają dowody. Zmarła ma rozcięcie skóry na prawym uchu, zasinienie lewej powieki i cztery owalne zasinienia podbródka. Dariusz mówi, że żona poprzedniego dnia wróciła do domu późnym wieczorem. Miała ze sobą alkohol, który dopiła. Potem poszła spać.

W nocy nie było awantury i rękoczynów. Gdy głośnej mówiła, to ją uspokajał słownie. Pytał skąd ma wódkę, ale odburknęła, że "gówno go to obchodzi". Rano znalazł ją leżącą na podłodze. Nie dawała oznak życia, więc wezwał pogotowie. Z jej śmiercią, nie ma nic wspólnego. Ciało jedzie do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Dariusz powiadamia znajomych. Przyjaciołom tłumaczy, że Dance "rozpadła się wątroba".

56–letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego odpowiada za zabójstwo swej żony i znęcanie się nad nią. Według prokuratury znieważał ją, groził pozbawieniem życia i bił po całym ciele. Z ustaleń śledztwa wynika, że udusił ją gołymi rękami. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzutów. Grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 24/2018

Marcin Kozarski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama