Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 20:55
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Straty idą w grube tysiące złotych

Na potęgę kradną kable ze stacji ładowania aut

Ich celem są ładowarki do samochodów elektrycznych. Złodzieje w całej Polsce obcinają kable ze stacji ładowania. Straty idą w grube tysiące złotych.
Na potęgę kradną kable ze stacji ładowania aut
We Wrocławiu aż 10 z 11 sprawdzonych stacji było pozbawionych kabli. Na Śląsku przestępcy regularnie niszczą ładowarki zlokalizowane przy marketach. Do takich kradzieży dochodzi w całej Polsce

Autor: Canva

Tak zdewastowane stacje – podkreśla RMF24 – uniemożliwiają ładowanie samochodów, powodują opóźnienia i straty. I dla firm, i dla osób prywatnych. 

Policja coraz skuteczniej wyłapuje złodziei kabli

– Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odcięcie kabla można również podciągnąć pod przestępstwo zniszczenia mienia, zagrożone tak samo wysoką karą – powiedział portalowi auto.dziennik.pl Jan Wiśniewski, dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM. 

A policja coraz skuteczniej wyłapuje złodziei kabli. M.in. w Lubinie i Polkowicach zatrzymano mężczyznę, który seryjnie odcinał kable. Działał w warunkach recydywy, więc grozi mu nawet 7,5 roku więzienia. Podobne zatrzymania miały także miejsce na Pomorzu. 

Do kradzieży dochodzi w całej Polsce

We Wrocławiu aż 10 z 11 sprawdzonych stacji było pozbawionych kabli. Na Śląsku przestępcy regularnie niszczą ładowarki zlokalizowane przy marketach. Do takich kradzieży dochodzi w całej Polsce. 

To o tyle zaskakujące, że złodzieje, oddając kabel na złom, zarabiają na jednym tylko 200 zł. Tymczasem koszty, jakie ponosi operator stacji, są bez porównania wyższe. Bo na liście strat jest nie tylko  sam przewód, ale też przestój i naprawa stacji.

Według Ionity, sieci ładowania pojazdów elektrycznych, koszt naprawy stacji po kradzieży kabla wynosi od 2,5 do 5 tys. euro .

Operatorzy zwracają uwagę – podkreśla RMF FM – że sposób działania złodziei często nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Bo kabel bywa ucinany w miejscu, które utrudnia lub uniemożliwia jego dalsze wykorzystanie. A część kabla z wtyczką złodzieje porzucają w pobliżu stacji.

Służby zapukają do skupów złomu 

Branża naciska na uszczelnienie systemu skupu złomu. 

– Zwróciliśmy się m.in. do prezydentów 37 największych miast w Polsce (powyżej 100 tys. mieszkańców) z apelem o przeprowadzenie kontroli w skupach złomu, które mogą nabywać skradzione przewody – powiedział w rozmowie z serwisem auto.dziennik.pl Aleksander Rajch, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności. 

I dodał: – Kontrole mogą być prowadzone wyrywkowo, dlatego każdy właściciel takiego punktu powinien się liczyć z tym, że służby zapukają również do jego drzwi.

Natomiast operatorzy stacji ładowania inwestują w zabezpieczenia: monitoring, dodatkowe oświetlenie, pancerne otuliny i systemy barwiące, które trwale znakują sprawcę po przecięciu kabla.

I apelują – jak czytamy – o uznanie kabli do ładowania za element infrastruktury energetycznej. Złodzieje musieliby się wtedy liczyć ze znacznie surowszymi karami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama