Do tragedii, z którą kojarzony jest Łukasz W., doszło w styczniu 2020 roku. Wówczas 14-letni chłopiec zaatakował w domu przy ul. Piastowskiej swoją przybraną matkę, zadając jej śmiertelne ciosy nożem. Następnie zaatakował jej 18-letniego syna, który w ciężkim stanie trafił do szpitala, oraz próbował skrzywdzić kolejne osoby znajdujące się w domu. Kobiety nie udało się uratować.
Po zdarzeniu nieletni opuścił miejsce tragedii i został zatrzymany przez policję na terenie miasta. Z uwagi na wiek sprawcy postępowanie toczyło się przed sądem rodzinnym. Po przeprowadzeniu badań biegli stwierdzili niepoczytalność chłopca, a sąd zdecydował o umieszczeniu go w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym, gdzie przebywał przez kolejne lata.
Po osiągnięciu pełnoletności środek leczniczy został zakończony, a Łukasz W. w 2024 roku opuścił ośrodek. W kolejnych miesiącach do redakcji oraz do policji docierały sygnały od zaniepokojonych osób dotyczące jego zachowania. Jak informowały wówczas służby, każda z takich informacji była sprawdzana, a materiały przekazywane do właściwych jednostek zgodnie z miejscem pobytu mężczyzny.
Teraz Polskę oboegła informacja, że w lipcu 2025 roku Łukasz W. zmarł. Policja potwierdza ten fakt, jednak nie ujawnia szczegółów dotyczących okoliczności ani przyczyny zgonu.
Czytaj także:

![Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA] łobaczew mały zbiórka pożar warsztatu pomoc](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-pozar-zniszczyl-stolarnie-w-lobaczewie-malym-trwa-zbiorka-zdjecia-1770032834.jpg)
![Publiczność śpiewała z wokalistami [GALERIA ZDJĘĆ] Publiczność śpiewała z wokalistami [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-publicznosc-spiewala-z-wokalistami-galeria-zdjec-1769776464.jpg)












Napisz komentarz
Komentarze