Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 14:29
Reklama
Reklama
Reklama
Białoruś nas testuje?

Kolejny nalot obiektów przy polskiej granicy

Dziś rano (4 lutego) Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o kolejnych nocnych wlotach bezzałogowych statków powietrznych z terenu naszych wschodnich sąsiadów. To druga tego typu sytuacja w ciągu tygodnia.
Kolejny nalot obiektów przy polskiej granicy
– Siły Zbrojne RP 24/7 pozostają w gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej – zapewnia DORSZ

Źródło: 19. Nadbużańska Brygada Obrony Terytorialnej; zdjęcie ilustracyjne

W nocy z 3 na 4 lutego 2026 r. wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów – poinformowało DORSZ.

O podobnym incydencie wojsko informowało w minioną niedziele. Nocą z 31 stycznia na 1 lutego strona białoruska także podjęła próbę rozpoznania i sprawdzenia reakcji polskich systemów obrony powietrznej za pomocą balonów przemytniczych.

Czytaj też: Nocny incydent przy granicy. Wojsko wydało komunikat

DORSZ uspokaja, że loty nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli Polski. – Współpraca Sił Zbrojnych RP ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa pozwala tym służbom na szybką reakcję, w tym przejęcia obiektów i zatrzymania osób podejrzanych o te incydenty – podano w komunikacie.

CZYTAJ TEŻ:


 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Janusz olx 04.02.2026 21:29
Czemu dorsz, a nie karp???

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: czytTreść komentarza: Co z karami za osad z oczyszczalnin na polach uprawnych; to robi instytucja, miasto, nie jakiś LeszczykData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:18Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: face to faceTreść komentarza: Jeszcze nie raz usłyszymy donośne ,,klia-klija-klijau,, Orląt, a ser to musi być z dziurami, taki najlepszy. Brakuje mi tylko derbów okręgu w III lidze...Były emocje...Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:50Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Antyser ciśnie bekę z Orląt. Prawda jednak jest brutalna, że ekipa mlekiem i miodem (może mniej) opływająca jeszcze niedawno dziś ma kłopoty finansowe i jak nic się nie zmieni to faktycznie skończy jak Huragan. Środowisko piłkarskie w Radzyniu mocno się zawsze puszy i nadyma ale jak trzeb wspierać klub to często jeszcze kopie leżącego. Takie zwyczaje, niestety.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: antyserTreść komentarza: Razem z Huraganem do Okręgówki zapraszamy Żabików i Krzywda czekają :)Data dodania komentarza: 23.03.2026, 09:25Źródło komentarza: Niespodziewana porażkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Noface podałeś bardzo wnikliwą analizę gry Podlasia. Dla przeciętnego kibica ma być wygrana i jest super nawet jak 90 minut kurczowo się bronisz i jedną kontrą rozstrzygasz wynik meczu. Mimo, że piłka nożna to niby nieskomplikowana gra, na ostateczny rezultat składa się bardzo wiele czynników. Moim skromnym zdaniem Podlasie gra na miarę swoich możliwości, albo lekko nad wyrost. Zdarzają się takie mecze jak dwa ostatnie w Tarnobrzegu, gdzie powinny być wtopy a my punktujemy i takie jak u siebie z Jędrzejowem czy w sobotę w Połańcu. Mamy kłopot z grą defensywną. Zbyt wiele bramek tracimy po prostych indywidualnych błędach. Wydaje mi się, że wynikają one z wielu aspektów nie tylko braku umiejętności.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 08:27Źródło komentarza: Pierwsza porażka w tym roku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama