Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 14 lipca 2026 08:42
Reklama
Reklama
Brak homologacji i zaniżona wartość

Małaszewicze. KAS zatrzymała 15 aut z Chin [ZDJĘCIA]

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Małaszewiczach nie dopuścili do obrotu w Polsce 15 samochodów sprowadzonych z Chin. Pojazdy nie miały wymaganych certyfikatów bezpieczeństwa, a ich wartość została zaniżona w zgłoszeniach celnych.
Małaszewicze. KAS zatrzymała 15 aut z Chin [ZDJĘCIA]
Importerzy zaniżyli też wartość pojazdów, by uniknąć opłacenia należności celno-podatkowych

Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Importerzy zgłosili auta do procedury dopuszczenia do obrotu na terytorium kraju. W trakcie kontroli stwierdzono braki w dokumentacji dołączonej do zgłoszeń. Nie przedstawiono ważnych świadectw homologacji ani świadectw zgodności, potwierdzających spełnienie europejskich norm bezpieczeństwa i ochrony środowiska.

O sprawie powiadomiono Transportowy Dozór Techniczny w Warszawie. W wydanej opinii instytucja potwierdziła brak wymaganych dokumentów. Oznacza to naruszenie unijnego rozporządzenia dotyczącego homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych. Bez tych dokumentów odprawa celna i wprowadzenie pojazdów do obrotu nie są możliwe.

Krajowa Administracja Skarbowa podkreśla, że pojazdy bez certyfikatów mogą nie spełniać norm zderzeniowych, a w przypadku samochodów elektrycznych – wymogów dotyczących bezpieczeństwa baterii, co może stwarzać ryzyko pożaru.

Kontrola wykazała również nieprawidłowości w zakresie klasyfikacji taryfowej. Wszystkie pojazdy zostały zgłoszone jako używane, choć w rzeczywistości były nowe i powinny zostać objęte innym kodem taryfowym. Ma to bezpośredni wpływ na wysokość należności celno-podatkowych. W przypadku jednego z zatrzymanych pojazdów elektrycznych różnica między opłatami należnymi za auto nowe i używane wyniosła około 85 tys. zł.

Dodatkowo w dwóch pojazdach funkcjonariusze ujawnili kilkadziesiąt niezgłoszonych do kontroli części zamiennych. Znajdowały się one w bagażnikach oraz na siedzeniach samochodów.

Postępowania w sprawie prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej.

CZYTAJ TEŻ:


Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Źródło: Lubelska Krajowa Administracja Skarbowa

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aaa 20.02.2026 20:00
Takie ładne auta chińczyk doślę certyfikaty

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama