Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 lutego 2026 22:44
Reklama
Reklama
Reklama
Czy rolnicy muszą szykować się na kolejny rok strat?

Polubicze. Muława zarośnięta. Rolnicy alarmują: "Będzie dramat!"

Luty 2026 r. przynosi te same obawy, które spędzały sen z powiek rolnikom z Polubicz Dworskich i Wiejskich w gminie Wisznice pięć lat temu. Choć do wiosennych roztopów, wiosennych ulew i gwałtownych letnich burz jeszcze chwila, krajobraz nad Muławą nie napawa optymizmem. - Koryto jest zarośnięte, a bobry budują tu swoje królestwo. Jeśli Wody Polskie nie wyczyszczą koryta rzeki, może powtórzyć się dramat z 2020 i 2021 roku – alarmuje sołtys Polubicz Dworskich, Tadeusz Rola.
rzeka Muława
To Muława w gminie Wisznice. Zdjęcie z grudnia 2025 r.

Autor: Tadeusz Rola

Historia lubi się powtarzać. Mieszkańcy okolic Wisznic doskonale pamiętają obrazy zalanąych plantacji porzeczek i aronii. Obrazy z 2020 i 2021 r. Scenariusz był ten sam: obfite opady, wysoki stan wód w zlewni Krzny i Zielawy, a na końcu całkowity paraliż odpływu wody z mniejszej Muławy. Woda, zamiast płynąć w stronę Rossosza, stała na polach, niszcząc plony i uniemożliwiając wjazd ciężkim maszynom. Tak było np. we wrześniu 2021 r., bo koryto rzeki było zarośnięte.

Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Sołtys Polubicz Dworskich, Tadeusz Rola, który od lat walczy o systematyczną konserwację rzeki, nie kryje rozgoryczenia. Od lat rolnicy słyszą te same argumenty, o ograniczonych możliwościach czyszczenia rzeki. 

- Ale my widzimy swoje: rzeka jest niedrożna. W ostatnim czasie Muława mocno zarosła, a do tego doszedł problem, z którym walka jest wyjątkowo trudna. chodzi o bobry. Na razie na łąkach i polach nie ma tragedii. Ale co się stanie, jeśli przyjdą obfite opady? Po co czekać bezczynnie i ryzykować? - pyta sołtys.


Działalność bobrów wzdłuż 21-kilometrowego odcinka rzeki stała się w ostatnich latach kluczowym czynnikiem spiętrzającym wodę. Naturalne tamy, w połączeniu z niewykoszonymi skarpami i zamulonym dnem, tworzą barierę, której woda przy większych opadach nie jest w stanie pokonać. 

Na razie na odcinku w Polubiczach Dworskich sytuacja jest opanowana, ale co będzie, jak przyjdą deszcze? Fot. Tadeusz Rola

Jak poinformował nas Tomasz Makowski, kierownik Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie, ostatnie prace utrzymaniowe na rzece Muława były realizowane w 2023 i 2025 r.

- Zakres prac przeprowadzonych na rzece Muława w 2023 r. obejmował mechaniczne koszenie porostów ze skarp ciągnikiem z kosiarką bijakową, mechaniczne koszenie porostów z dna cieku kosiarką z łyżką koszącą na ciągniku kołowym, ręczne wykoszenie porostów ze skarp i dna cieku wraz z wygrabianiem oraz ręczne ścinanie krzaków bez karczowania wraz z mechanicznym rozdrabnianiem - wylicza Tomasz Makowski i dodaje, że zakres prac prac przeprowadzonych na rzece Muława w 2025 r. polegał na usuwaniu zatorów w rejonie miejscowości Kudry.

Zapewnia, że kolejne prace utrzymaniowe na rzece Muława są zaplanowane na 2026 r. - Przy łącznej długości 749 km rzek pozostających w administracji Nadzoru Wodnego w Białej Podlaskiej oraz równoczesnej konieczności prowadzenia utrzymania na Kanale Wieprz–Krzna, nie ma możliwości wykonywania konserwacji każdego cieku w każdym roku. Utrzymanie rzek odbywa się rotacyjnie, zgodnie z dostępnymi środkami i możliwościami organizacyjnymi, a także z potrzebami zgłaszanymi przez samorządy i okolicznych mieszkańców - informuje Tomasz Makowski i zaznacza, że PGW Wody Polskie na bieżąco monitorują stan rzek i zbiorników wodnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama