Kiedy większość z nas z nadzieją wypatruje słońca za oknem, Grupa EkoLogiczna z Siedlec ma już twarde dowody na to, że natura budzi się do życia. Ich podopieczna, bocianica Zbysia, od trzech dni utrzymuje równe, wysokie tempo lotu. Po miesiącach spędzonych na żerowiskach Afryki, instynkt kazał jej w końcu „wrzucić wyższy bieg”.

Wielka wędrówka weteranki
Zbysia nie jest nowicjuszką. Wyposażona w nadajnik GPS w 2020 roku w miejscowości Bejdy (gmina Olszanka), aktualnie realizuje swoją siódmą migrację pod okiem naukowców i tysięcy internautów.
Jej trasa w ostatnich miesiącach była niezwykle dynamiczna i pełna zwrotów akcji. Po mroźnej zimie spędzonej w Czadzie, Zbysia już na początku roku skierowała się do Sudanu, by pierwszego lutego zameldować się w Etiopii. Tam, niemal przez cały miesiąc, utrzymywała się w tym samym rejonie, prawdopodobnie regenerując siły i gromadząc zapasy energii przed najtrudniejszym etapem wędrówki. Przełom lutego i marca przyniósł jednak gwałtowne przyspieszenie – w ciągu ostatnich kilku dni bocianica pokonała około 450 kilometrów, utrzymując stabilny, północny kurs.
Obecnie nasza weteranka znajduje się już w północnym Sudanie, co oznacza, że lada moment rozpocznie jeden z najbardziej wymagających odcinków trasy, prowadzący wzdłuż doliny Nilu, a następnie przez Bliski Wschód i Turcję, prosto w stronę polskiego nieba.
Powrót po sezonie bez lęgu
Dla wielu obserwatorów powrót Zbysi ma wymiar niemal osobisty. Ubiegły rok był dla niej wyjątkowy, choć trudny pod względem przyrodniczym. Bocianica dotarła na teren powiatu siedleckiego ze sporym opóźnieniem.
„W zeszłym sezonie Zbysia przyleciała zbyt późno, by przystąpić do lęgu. Spędziła lato w dość nietypowy sposób – wraz z partnerem nocowała na gnieździe zbudowanym na ambonie myśliwskiej” – wspominają przyrodnicy z Grupy EkoLogicznej.
W tym roku wszystko wskazuje na to, że weteranka chce nadrobić zaległości. Wczesny start i determinacja w locie dają nadzieję, że tym razem zamelduje się w naszych stronach na tyle szybko, by z powodzeniem wyprowadzić lęg. Czy po ubiegłorocznych przygodach na myśliwskiej ambonie powróci do swojego gniazda w Bejdach, czy może wybierze zupełnie nową lokalizację? Tego dowiemy się dopiero, gdy Zbysia zakończy swoją wielką podróż i oficjalnie wybierze dom na nadchodzący sezon.
Trasę lotu Zbysi można śledzić na stronie mapa.ptaki-silesiana.pl.

Czytaj też:















Napisz komentarz
Komentarze