W środowe popołudnie, 25 lutego, policjant łosickiej komendy zwrócił uwagę na osobowe Audi. Kierowca poruszał się nienaturalnie wolno, co chwila zjeżdżając na pobocze. Podejrzewając, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być nietrzeźwy, funkcjonariusz powiadomił dyżurnego jednostki i ruszył za podejrzanym autem.
Pościg trwał blisko 10 kilometrów. Policjant cały czas utrzymywał Audi w zasięgu wzroku, na bieżąco przekazując lokalizację nadjeżdżającemu patrolowi. Dzięki precyzyjnym wskazówkom, mundurowi z łosickiej „patrolówki” skutecznie zatrzymali pojazd.
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – 46-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych bazach ujawniło jeszcze poważniejszą skalę przestępstwa. Mieszkaniec powiatu siedleckiego nie tylko nie posiadał uprawnień, ale widniał w systemie jako osoba z trzema dożywotnimi zakazami prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wszystkie zostały orzeczone wcześniej za to samo przestępstwo: jazdę pod wpływem alkoholu.
Teraz o losie skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcy ponownie zadecyduje sąd. Za złamanie sądowych zakazów oraz jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu surowa kara pozbawienia wolności.
Czytaj też:
- Duchowni i świeccy zapłacą za herezję czy profanację
- Małaszewicze. Wyciek oleju na terminalu [ZDJĘCIA]
- Region. Strażacy na linii walki z roztopami















Napisz komentarz
Komentarze