Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 13:50
Reklama
Reklama
Reklama
W banku dowiedziała się, że to oszustwo

Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. zł

63-letnia mieszkanka gminy Sosnowica straciła blisko 70 tys. zł, wierząc w internetową ofertę inwestowania w akcje i złoto. Kobieta wykonywała kolejne przelewy na polecenie fałszywych maklerów, przekonanych o wysokich zyskach.
Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. zł
Natknęła się w mediach społecznościowych na reklamę inwestycji w aktywa złota oraz akcje znanej sieci sklepów działającej w całym kraju

Źródło: Pixabay

Sprawa wyszła na jaw w środę, 4 marca, kiedy kobieta zgłosiła się do parczewskich kryminalnych. Z jej relacji wynikało, że kilka tygodni wcześniej natknęła się w mediach społecznościowych na reklamę inwestycji w aktywa złota oraz akcje znanej sieci sklepów działającej w całym kraju. Zachęcona ofertą i wizerunkiem znanej osoby wykorzystanej w reklamie, wypełniła formularz zgłoszeniowy i podała swoje dane kontaktowe. Po kilku minutach skontaktowała się z nią kobieta przedstawiająca się jako opiekunka inwestycyjna.

Fałszywa maklerka utrzymywała z 63-latką stały kontakt telefoniczny i za pośrednictwem komunikatora internetowego. Przekazywała jej linki do stron oraz wykresy, wskazując, w co należy inwestować i jakie działania wykonywać na platformie inwestycyjnej.

Od połowy stycznia do końca lutego mieszkanka gminy Sosnowica systematycznie wpłacała kolejne kwoty na wskazane przez oszustów rachunki bankowe. Gdy zaczęła mieć wątpliwości, zapewniano ją, że inwestycja przynosi zyski i wszystko przebiega prawidłowo.

W pewnym momencie z kobietą skontaktował się także mężczyzna przedstawiający się jako „główny menedżer giełdowy”. Gdy 63-latka chciała wycofać zainwestowane wcześniej ponad 8 tys. zł, zaczął wywierać na nią presję, strasząc wysokimi stratami oraz długami, które – jak twierdził – mogą obciążyć także jej rodzinę. W obawie przed utratą pieniędzy kobieta wykonała jeszcze dwie kolejne wpłaty – łącznie ponad 58 tys. zł.

Następnie polecono jej wpłatę kolejnych 32 tys. zł do bitomatu, co miało być warunkiem weryfikacji i wypłaty części rzekomego zysku. W tym celu pojechała do Lublina. Szukając wskazanego urządzenia, weszła do oddziału banku. Tam pracownik placówki uświadomił ją, że padła ofiarą oszustwa i powinno to zostać zgłoszone policji. Dzięki temu kobieta nie straciła kolejnych ponad 30 tys. zł.

Po powrocie do domu 63-latka razem z mężem zgłosiła sprawę policjantom w Parczewie. Łączna kwota utraconych przez nią oszczędności wynosi blisko 70 tys. zł.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zainwestowała Ha ha ha . 07.03.2026 17:03
Zainwestowała i się dorobiła Ha ha ha ha ha ha ha . Myślała , że milionów się dorobi i złotek klamki wstawi do domu Ha ha ha ha

por. Nos 07.03.2026 07:53
Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama