Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:24
Reklama
Reklama
W banku dowiedziała się, że to oszustwo

Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. zł

63-letnia mieszkanka gminy Sosnowica straciła blisko 70 tys. zł, wierząc w internetową ofertę inwestowania w akcje i złoto. Kobieta wykonywała kolejne przelewy na polecenie fałszywych maklerów, przekonanych o wysokich zyskach.
Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. zł
Natknęła się w mediach społecznościowych na reklamę inwestycji w aktywa złota oraz akcje znanej sieci sklepów działającej w całym kraju

Źródło: Pixabay

Sprawa wyszła na jaw w środę, 4 marca, kiedy kobieta zgłosiła się do parczewskich kryminalnych. Z jej relacji wynikało, że kilka tygodni wcześniej natknęła się w mediach społecznościowych na reklamę inwestycji w aktywa złota oraz akcje znanej sieci sklepów działającej w całym kraju. Zachęcona ofertą i wizerunkiem znanej osoby wykorzystanej w reklamie, wypełniła formularz zgłoszeniowy i podała swoje dane kontaktowe. Po kilku minutach skontaktowała się z nią kobieta przedstawiająca się jako opiekunka inwestycyjna.

Fałszywa maklerka utrzymywała z 63-latką stały kontakt telefoniczny i za pośrednictwem komunikatora internetowego. Przekazywała jej linki do stron oraz wykresy, wskazując, w co należy inwestować i jakie działania wykonywać na platformie inwestycyjnej.

Od połowy stycznia do końca lutego mieszkanka gminy Sosnowica systematycznie wpłacała kolejne kwoty na wskazane przez oszustów rachunki bankowe. Gdy zaczęła mieć wątpliwości, zapewniano ją, że inwestycja przynosi zyski i wszystko przebiega prawidłowo.

W pewnym momencie z kobietą skontaktował się także mężczyzna przedstawiający się jako „główny menedżer giełdowy”. Gdy 63-latka chciała wycofać zainwestowane wcześniej ponad 8 tys. zł, zaczął wywierać na nią presję, strasząc wysokimi stratami oraz długami, które – jak twierdził – mogą obciążyć także jej rodzinę. W obawie przed utratą pieniędzy kobieta wykonała jeszcze dwie kolejne wpłaty – łącznie ponad 58 tys. zł.

Następnie polecono jej wpłatę kolejnych 32 tys. zł do bitomatu, co miało być warunkiem weryfikacji i wypłaty części rzekomego zysku. W tym celu pojechała do Lublina. Szukając wskazanego urządzenia, weszła do oddziału banku. Tam pracownik placówki uświadomił ją, że padła ofiarą oszustwa i powinno to zostać zgłoszone policji. Dzięki temu kobieta nie straciła kolejnych ponad 30 tys. zł.

Po powrocie do domu 63-latka razem z mężem zgłosiła sprawę policjantom w Parczewie. Łączna kwota utraconych przez nią oszczędności wynosi blisko 70 tys. zł.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zainwestowała Ha ha ha . 07.03.2026 17:03
Zainwestowała i się dorobiła Ha ha ha ha ha ha ha . Myślała , że milionów się dorobi i złotek klamki wstawi do domu Ha ha ha ha

por. Nos 07.03.2026 07:53
Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama