Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 21:34
Reklama
Reklama
Reklama
Seniorka straciła 60 tys. zł

Oszust aresztowany! 85-latka uwierzyła w wypadek córki [WIDEO]

85-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego straciła 60 tysięcy złotych po tym, jak uwierzyła w historię o wypadku swojej córki. Pieniądze odebrał 55-letni mężczyzna, który kilka godzin później został zatrzymany przez policję. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Oszust aresztowany! 85-latka uwierzyła w wypadek córki [WIDEO]
Z ustaleń kryminalnych wynika, że 55-latek najprawdopodobniej ma związek z innymi przestępstwami tego typu popełnionymi na terenie kraju

Źródło: KPP Radzyń Podlaski

Do zdarzenia doszło 2 marca w Radzyniu Podlaskim. 85-letnia kobieta odebrała telefon od osoby podającej się za pełnomocnika w sprawie wypadku drogowego. Rozmówczyni przekonywała, że córka seniorki spowodowała poważny wypadek, w wyniku którego poszkodowana kobieta trafiła do szpitala i jest operowana.

Według przekazanej informacji sprawę można było załatwić polubownie, jednak konieczne było natychmiastowe przekazanie pieniędzy do sądu. Seniorka została poinformowana, że po gotówkę zgłosi się specjalny wysłannik.

Do domu kobiety przyszedł mężczyzna, któremu przekazała 60 tysięcy złotych. Była przekonana, że pieniądze trafiają do urzędnika i pomogą jej córce uniknąć poważnych konsekwencji.

Szczegóły sprawy: Radzyń Podlaski. Chciała pomóc córce. Straciła 60 tys. zł

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. Z ich ustaleń wynikało, że z oszustwem może mieć związek 55-letni mężczyzna. Został zatrzymany kilka godzin po odebraniu pieniędzy, na terenie Skierniewic (woj. łódzkie).

Podczas przeszukania miejsca zamieszkania oraz użytkowanych przez niego samochodów funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 6 tysięcy złotych i ponad 1200 euro. Zabezpieczono również trzy pojazdy o łącznej wartości blisko 170 tysięcy złotych.

Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymany może mieć związek także z innymi oszustwami popełnianymi w różnych częściach kraju. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa. Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TEŻ:


Źródło: KPP Radzyń Podlaski

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama