Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:05
Reklama
Reklama
Wielkanoc tuż-tuż

Dzień wolny za święta przypadające w niedziele

Taka propozycja trafiła do resortu pracy. Pierwsza na liście takich świąt jest Niedziela Wielkanocna. Co na to ministra pracy?
Dzień wolny za święta przypadające w niedziele
Na razie to tylko propozycja zmiany prawa, a nie gotowy projekt ustawy. Ale ministerstwo musi się do niej formalnie odnieść

Autor: Canva

„Gdy święto przypada na sobotę, to wtedy każdy zatrudniony może w innym terminie odebrać w zamian dzień wolny. Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku, jeżeli uroczystość wypadnie w niedzielę. Mimo że sytuacja jest właściwie identyczna dla większości zatrudnionych to Kodeks pracy oba przypadki traktuje zupełniej inaczej” – piszą autor petycji, która trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 

I dodają: „Postulujemy, żeby pracownicy mogli odbierać wolne niezależnie od tego czy święto wypada w sobotę lub niedziele, co wydaje się po prostu konsekwentnym rozwiązaniem”.

Pod petycją podpisała się Fundację Można Lepiej!

W tym roku są cztery takie święta

Dlaczego temat pojawił się teraz? Bo – jak czytamy w petycji – w 2026 r. aż cztery święta wypadają w właśnie w niedzielę, przez co pracownicy „tracą” potencjalne dni wolne. Na liście są:

  • 5 kwietnia – Niedziela Wielkanocna,
  • 3 maja – Święto Konstytucji 3 Maja,
  • 24 maja – Zielone Świątki,
  • 1 listopada – Wszystkich Świętych.

Za te dni pracownicy nie dostaną dodatkowego dnia wolnego. Inaczej niż jest to w przypadku świąt wypadających w soboty. W tym roku w kalendarzy są dwie takie daty:

  • 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny,
  • 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia. 

Zgodnie z Kodeksem pracy w obu przypadkach pracodawcy będą musieli wyznaczyć dodatkowy dzień wolny.

Chodzi o wprowadzenie spójnych zasad

„W ostatnich latach raczej nie pojawiały się głosy, że możliwość odbioru wolnego za święto przypadające w sobotę jakoś dezorganizowała działanie firm. Gdyby rozszerzyć zasadę na niedzielę to liczba dni wolnych w każdym roku byłaby zawsze taka sama, co wydaje się sprawiedliwym rozwiązaniem” – podkreśla autor petycji. 

I zapewnia: „Nasza inicjatywa nie oznacza skracania czasu pracy, a tylko chodzi o wprowadzenie spójnych zasad. Tym bardziej, że zdarza się przecież, że przez parę lat żadne święto nie wypada w weekend (…)”.

Co dalej?

Na razie to tylko propozycja zmiany prawa, a nie gotowy projekt ustawy. Ale ministerstwo musi się do niej formalnie odnieść.

Na razie – jak informuje resort – trwa analiza petycji. Jego stanowisko powinniśmy poznać najpóźniej do 14 kwietnia.

Nie można automatycznie przenosić tej zasady na niedzielę

Magdalena Jeziorska, radczyni prawna specjalizująca się w prawie pracy, zwraca uwagę w serwisie pckp.pl, że obecne przepisy Kodeksu pracy rzeczywiście różnicują święta weekendowe.

– Obowiązujące przepisy przyznają pracownikom inny dzień wolny za święto przypadające w sobotę. Jeśli święto przypada w niedzielę, pracownik nie uzyskuje z tego tytułu żadnych dodatkowych korzyści – podkreśla. 

W jej ocenie propozycja z petycji ma przede wszystkim uporządkować zasady liczenia czasu pracy.

Ale są też inne opinie eksperckie, według których nie można automatycznie przenosić tej zasady na niedzielę, bo:

  • niedziela już jest ustawowo dniem wolnym od pracy,
  • mechanizm wolnego za sobotnie święta ma inne źródło historyczne i prawne,
  • wprowadzenie takiej zmiany oznaczałoby faktyczne zwiększenie liczby dni wolnych w niektórych latach.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama