Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 lipca 2026 02:52
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Niszczycielska wichura przeszła przez Lubelszczyznę

Zerwane dachy, połamane drzewa i brak prądu. Wichura zebrała swoje żniwo

Tegoroczny poniedziałek wielkanocny na długo zapadnie w pamięci mieszkańców wschodniej części regionu. Zamiast spokoju i świątecznej atmosfery, nadeszły chwile grozy. W zaledwie kilkanaście minut niszczycielska siła wiatru powaliła drzewa, zerwała linie energetyczne i dachy, rzucając wyzwanie służbom ratunkowym.
Zerwane dachy, połamane drzewa i brak prądu. Wichura zebrała swoje żniwo
Najwięcej interwencji strażaków w związku z poniedziałkową wichurą dotyczyło usuwania powalonych drzew i gałęzi

Źródło: Grażyna Lamczyk (fb)

Front atmosferyczny, który przetoczył się nad regionem, miał gwałtowny i nieprzewidywalny charakter. Świadkowie mówią o nagłym ściemnieniu nieba i huku, który zwiastował nadchodzący kataklizm. Wichura zrywała dachy z domów mieszkalnych i budynków gospodarczych jak arkusze papieru. Potężne, wiekowe drzewa były wyrywane z korzeniami, blokując drogi i niszcząc zaparkowane pojazdy.
Żywioł nie ominął powiatów: bialskiego, parczewskiego i radzyńskiego. W wielu miejscowościach wiatr zerwał linie energetyczne, pozostawiając odbiorców bez prądu.
 

Zerwany dach na międzyrzeckim szpitalu
 

Od momentu uderzenia żywiołu telefony alarmowe nie przestawały dzwonić. Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej oraz liczne zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych natychmiast ruszyły do akcji. Interwencje dotyczyły głównie zabezpieczania uszkodzonych dachów, usuwania powalonych drzew z jezdni i linii energetycznych.


- W powiecie bialskim strażacy interweniowali ok. 70 razy. Jedno ze zdarzeń dotyczyło Szpitala Powiatowego w Międzyrzecu Podlaskim. Z budynku zerwała się blacha. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu blachy z ciągu pieszego na pobliski plac budowy znajdujący się na terenie szpitala oraz zamontowaniu desek na szkielet dachu. Strażacy rozłożyli też 2 plandeki i przytwierdzili je do konstrukcji – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Białej Podlaskiej, mł. kpt. Marek Waszczuk.

 Dyrektor szpitala, Marek Zawada wyjaśnia, że doszło do zerwania ok. 100 mkw. poszycia dachowego. – To było zerwanie niewielkiego pokrycia dachowego z budynku, który obecnie jest wyłączony z użytkowania. Budynek ten jest modernizowany. W przyszłości ma się w nim znajdować oddział geriatryczny. Pacjentów tam nie było, nikomu nic się nie stało – tłumaczy Marek Zawada. Dodaje, że dach zostanie wymieniony w ramach zaplanowanej modernizacji, więc nie szpital nie poniesie dodatkowych kosztów.

Zerwane dachy z domów i budynków gospodarczych

Wichura zrywała też dachy z domów mieszkalnych i budynków gospodarczych. 

– W Musiejówce w gminie Rossosz doszło do zerwania fragmentu dachu w domu, w którym mieszka starsza osoba. Chodzi o ok. 10 mkw. eternitu. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu uszkodzonych elementów dachu i zabezpieczeniu go przy pomocy nowych arkuszy eternitu. Z kolei Pościszach w gminie Międzyrzec Podlaski wiatr zerwał dach z budynku inwentarskiego – wylicza oficer prasowy KM PSP w Białej Podlaskiej. W Czeputce w gminie Sosnówka pofrunął fragment dachu z drewnianego domu. 

Wichura zerwała też linie energetyczne, m.in. w Sajówce i gminie Rossosz. Na trasie między Łomazami a Rossoszem, na dw812 zerwało dach z przystanku autobusowego. Z kolei w Rossoszu przy szkole podstawowej żywioł powalił kilka drzew.

Zerwany dach z przystanku autobusowego przy dw812. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska


 

W powiecie radzyńskim ok. 50 interwencji

Zerwany dach w Wohyniu. Fot. OSP Komarówka Podlaska

Równie trudna sytuacja wystąpiła w sąsiednich powiatach, gdzie setki ratowników pracowało bez wytchnienia, aby przywrócić przejezdność szlaków komunikacyjnych.


- W powiecie radzyńskim strażacy interweniowało ok. 50 razy. Były to wyjazdy głównie do powalonych drzew, zerwanych linii energetycznych i zerwanych dachów z domów mieszkalnych i budynków gospodarskich – mówi oficer prasowy Komendy Komendy Powiatowej PSP w Radzyniu Podlskim, st. kpt. Michał Mazur.

W Brzozowicy Dużej w gminie Kąkolewnica wichura zerwała dach ze stodoły, w Kąkolewnicy zerwały się fragmenty dachów w kilku domach, podobnie w budynku gospodarczym w Wohyniu i budynku mieszkalnym w miejscowości Bełcząc w gminie Czemierniki. W Branicy Suchowolskiej wichura zerwała dach z eternitu ok. 40 mkw. - Działania strażaków polegało na zabezpieczeniu dachu plandeką - wyjaśnia oficer prasowy.

Zerwany dach na budynku wielorodzinnym
 

Równie pracowity lany poniedziałek mieli strażacy z powiatu parczewskiego. Do usuwania skutków wichury wyjeżdżali w teren 30 razy. 
 

W miejscowości Stępków wichura zerwała pół dachu z budynku wielorodzinnego. Fot. KSRG Dębowa Kłoda

- Były to interwencje głównie związane z usuwaniem powalonych drzew. Kilka razy strażacy wyjeżdżali do zerwanych dachów. W miejscowości Stępków w gminie Dębowa Kłoda wichura zerwała pół dachu z budynku wielorodzinnego. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu dachu plandekami i zabezpieczeniu taśmą ostrzegawczą oderwanej blachy – mówi oficer prasowy KP PSP w Parczewie, mł. bryg. Krzysztof Fila. Fragment dachu pofrunął też w Bednarzówce i Kodeńcu w gminie Dębowa Kłoda. W Sowinie żywioł zerwał część dachu z budynku gospodarczego.

Dach w miejscowści Stępków został zabezpieczony plandekami. Fot. KRSG Dębowa Kłoda


 

Uszkodzony maszt

W wyniku wichury ucierpiał też maszt nadawczy znajdujący się na dachu parczewskiej komendy PSP, na którym są zamontowane anteny radiowe systemów komunikacyjnych. 

– Z tego powody mamy utrudnioną łączność z druhami. Na chwilę obecną mamy zadysponowany samochód specjalistyczny dowodzenia i łączności z Białej Podlaskiej, który wspomaga nasze działania łącznościowe – zaznacza oficer prasowy parczewskiej komendy PSP..

Ratowali ludzkie życie

W miejscowości Laski w gminie Parczew strażacy musieli ratować ludzkie życie. – OSP Laski do jednego z domów dostarczyło agregat prądotwórczy. W budynku była osoba podłączona na stałe do respiratowa i były tam potrzebne zasoby energii – opowiada mł. bryd. Krzysztof Fila.

W powiecie łukowskim 42 interwencje


Niszczycielski żywioł nie oszczędził też powiatu łukowskiego. Tu w lany poniedziałek strażacy  interweniowali 44 razy, z czego prawie wszystkie zdarzenia odnotowano z załamaniem pogody na terenie powiatu (42 razy). 

W powiecie łukowskim nie brakuje zerwanych dachów. Fot. KP PSP w Łukowie

- 31 razy usuwano połamane konary drzew, 11 razy zabezpieczano uszkodzone budynki i infrastrukturę. Były to głównie zerwane lub uszkodzone dachy na obiektach gospodarczych (10 razy). W Sarnowie, w gminie Stanin uszkodzony został budynek mieszkalny – informuje st. kpt. Paweł Szyszkowski z KP PSP w Łukowie. - Kolejne zgłoszenia dotyczące usuwania połamanych konarów i drzew z posesji oraz szlaków komunikacyjnych, uszkodzonych dachów na budynkach są na bieżąco zgłaszane i realizowane – dodaje. 
 

W naszych powiatach nie brakowało też powalonych drzew, w tym konarów powalonych na linie energetyczne. Wiele gospodarstw domowych wciąż pozostaje bez prądu. Są to m.in. mieszkańcy Kożanówki w gminie Rossosz. Według komunikatu PGE wyłęczenie prądu potrwa do 17.30.

Posiedzenie Zespołu Zarządzania Kryzysowego

Łącznie 578 razy interweniowali strażacy w związku z wichurami, które od poniedziałku przechodzą przez województwo lubelskie. Aktualną sytuację pogodową oraz jej skutki wojewoda lubelski omówił ze służbami podczas zwołanego dziś (7 kwietnia) posiedzenia Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Na konferencji prasowej wojewoda lubelski, Krtzysztof Komorski omówił sytuację związaną z wichurą i jej skutkami. Fot. LUW w Lublinie


 

- To było wymagające 48 godzin dla naszych służb, a szczególnie trudna była noc z niedzieli na poniedziałek. Do tej pory odnotowaliśmy blisko 600 interwencji, mamy uszkodzonych 88 budynków, z czego 43 to budynki mieszkalne. W szczytowym momencie ok. 20 tys. odbiorców pozostawało czasowo bez elektryczności. Teraz ta sytuacja jest już opanowana - wyliczał podczas briefingu prasowego po posiedzeniu sztabu Krzysztof Komorski.

Interwencje dotyczyły głównie usuwania powalonych drzew i konarów oraz uszkodzeń budynków mieszkalnych i gospodarczych. Najwięcej działań strażacy podejmowali w powiatach: bialskim (72 interwencje), lubelskim (62) i lubartowskim (49).
 - Wydział Polityki Społecznej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego jest w ciągłym kontakcie i do dyspozycji samorządowców, by móc udzielić informacji, ale też wsparcia najbardziej potrzebującym - podkreślał wojewoda lubelski.

Spotkanie z samorządowcami


Dodatkowo, na godz. 13:00 we wtorek zaplanowano spotkanie z przedstawicielami samorządów. - Przypomnimy na nim zasady obowiązujące przy udzielaniu wsparcia w przypadku dużych strat w mieniu. Podsumujemy też ostatnie wydarzenia i skierujemy pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna - doprecyzował wicewojewoda Andrzej Maj.
 

IMGW ostrzega


Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB, w województwie lubelskim nadal prognozuje się występowanie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h, a w porywach do 70 km/h. Ostrzeżenie pierwszego stopnia obowiązywać będzie we wtorek od godz. 12:00 do godz. 19:00.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: Deszcz potrzebny na uprawy i grzyby . Wam ludzie zawsze żle jak susza do wszyscy krzyczą , że deszczu trzeba a jak popada to , że po co ten deszcz . Typowo polskie . A dotacje z Unii Europejskiej na uprawy coraz mniejsze i kontrole , trzeba coś sadzić bo sprawdzają . Mogliby dotacje dawać nam rolnikom tylko na to , że ziemie mamy bez żadnych upraw . Jak dają 800 + ludziom za darmo to i dotacje pominni z Unii Europejskiej nam dawać bez uprawiania ziemi . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:50 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Antoni Treść komentarza: masz rację , popiełuszko , kiszczak , swierczewski czy tam pilecki to marni bohaterowie , nie ma co ich zestawiać czy to razem czy każdego z obobna . Najwiekszym bohaterm Polski jest Antoni Macierewicz vel to był zamach tam w Smolensku . Data dodania komentarza: 19.07.2026, 20:01 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: Buahahahahaha - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Niespełna rozumu trzeba być żeby zestawiać jako bohaterów Popiełuszkę i Kiszczaka, Świerczewskiego z Pileckim.. Buahahaha Kiszczak bohater.. co za cep ahahaha Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:46 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: xxxVenloxxx - maniaku, Treść komentarza: Domy jednorodzinne z reguły również są na jakimś osiedlu. Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:44 Źródło komentarza: Al. Riada Haidara rozbłyśnie tysiącem barw Autor komentarza: w120 Treść komentarza: wczoraj 18.07 cena za litr ON w komunalniku była 8.04 zł Data dodania komentarza: 19.07.2026, 12:16 Źródło komentarza: Diesel przebił granicę 7 zł
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama