Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:19
Reklama
Reklama
Reklama

Historia bialskich samolotów

Była jednym z największych zakładów przemysłowych na terenie województwa lubelskiego, miała ogromny wpływ na rozwój gospodarczy Białej Podlaskiej i ogólnokrajowe znaczenie, bo w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości Polska nie miała własnego przemysłu lotniczego, po zaborcach zostało jedynie kilka remontowych warsztatów. W latach 20. XX wieku w Białej powstała Podlaska Wytwórnia Samolotów, która na kilkanaście lat wpisała się w krajobraz miasta.
Historia bialskich samolotów

Za datę narodzin fabryki uznaje się 27 listopada 1923 roku. To właśnie wtedy powstała Spółka Akcyjna Podlaska Wytwórnia Samolotów. Założył ją Stanisław Rosenwerth wraz z  Witoldem Rumbowiczem, Czesławem Witoszyńskim i Antonim Ponikowskim. Motywem do podjęcia decyzji o stworzeniu wytwórni była obfitość dobrej jakości drewna dostępnego w okolicy, a drewno w owym czasie, było jednym z podstawowych surowców przy produkcji samolotów.

Pierwsze samoloty

Fabryka samolotów znajdowała się w obiektach byłego Syndykatu Rolniczego w dzielnicy Wola w Białej Podlaskiej. Wykorzystano m.in. budynki dawnego browaru. Zajmowały teren o powierzchni 35 ha w bezpośrednim sąsiedztwie niewielkiego lotniska wojskowego. 

8 IV 1924 r. Zarząd PWS i Departament Lotnictwa podpisały umowę na dostawę 50 samolotów rozpoznawczo-bombowych Potez XV A2, następnie zamówienie zostało zwiększone na 110 sztuk. To znacznie przyspieszyło rozruch Podlaskiej Wytwórni Samolotów. Termin realizacji określono na 1 VI 1926 r, więc 2 maja 1925 roku rozpoczęto budowę fabryki, a we wrześniu tego roku ruszyła produkcja. W lipcu 1925 r. w powietrze wzniósł się pierwszy Potez XV 172. W tym czasie w zakładzie pracowało już 450 osób. 

Oprócz produkcji licencyjnej, PWS dążyła do uruchomienia produkcji własnych konstrukcji. W 1925 roku powstało biuro konstrukcyjne wytwórni, w którym opracowano dużą ilość projektów, częściowo realizowanych w postaci prototypów, czasem wprowadzanych też do produkcji seryjnej. W 1927 roku opracowano i zbudowano prototyp dwumiejscowego samolotu myśliwskiego PWS-1. Samolot pobił ciekawy rekord w tamtych czasach – najdłuższego lotu. Stało się tak, ponieważ po starcie z bialskiego lotniska pilot Franciszek Rutkowski nie mógł na nim wylądować. Po kilku nieudanych próbach, aby się nie rozbić pilot zdecydował się polecieć do...Dęblina, dopiero tam udało się sprowadzić maszynę na ziemię. 

Schyłek

Mało kto wie, że Podlaska Wytwórnia Samolotów podjęła też próbę zbudowania całkowicie metalowego samolotu pasażerskiego. Koncepcja powstała w wyniku konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Komunikacji. Niestety konstrukcja pierwszego polskiego samolotu pasażerskiego nie należała do udanych. Podczas lotu próbnego, dla właściwego wyważenia płatowca trzeba było umieścić w kabinie trzy 50-kilogramowe worki balastu. Samolot nie trafił więc do produkcji.ale nie doczekała się realizacji.

Wybuch wojny i okres okupacji zakończył działalność PWS. Podczas niemieckich bombardowań w dniu 4 września zabudowania wytwórni uległy znacznym zniszczeniom (ok. 70 proc.). 

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 30/2018


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama