Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 19:33
Reklama
Reklama
Reklama
Ceny mogą zaskoczyć

Pierwsze polskie truskawki już są

Nawet 60 zł za kilogram – tyle kosztują pierwsze polskie truskawki. Sezon dopiero rusza, a ceny mogą jeszcze zaskoczyć klientów.
Pierwsze polskie truskawki już są
Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych

Autor: Canva

Źródło: Canva

Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych. To one jako pierwsze trafiają do sprzedaży, ale ich produkcja jest kosztowna. Truskawki wymagają wysokiej temperatury, a ogrzewanie i doświetlanie szklarni generuje duże wydatki, które przekładają się na ceny dla klientów.

Tańsze są truskawki z importu

Dlatego w sklepach wciąż dominują owoce z importu, głównie z Grecji. Są one zdecydowanie tańsze – ceny zaczynają się od około 13 zł za kilogram, choć najczęściej oscylują w granicach 18-20 zł. Sprzedawane są zazwyczaj w mniejszych opakowaniach, po 250 lub 500 gramów.

Choć różnica w cenie jest znacząca, wielu klientów i tak czeka na polskie truskawki – przede wszystkim ze względu na smak. Najlepsze jednak dopiero przed nami.

Truskawki spod folii pojawią się pod koniec kwietnia

Jak podkreślają plantatorzy, już pod koniec kwietnia na rynek zaczną trafiać owoce z upraw tunelowych, czyli spod folii. To oznacza większą podaż i pierwsze wyraźne spadki cen.

– Pierwszych truskawek możemy spodziewać się pod koniec kwietnia – wskazuje cytowany przez portal dlahandlu.pl Mateusz Maruszewski, plantator i właściciel gospodarstwa „Mój Owoc i Lody z Farmy”. – Będą one tańsze niż te szklarniowe, bo ich produkcja jest mniej kosztowna.

Truskawki z upraw gruntowych dopiero w maju 

Na prawdziwy wysyp owoców trzeba jednak poczekać do połowy maja. Wtedy na rynek masowo trafią truskawki z upraw gruntowych. To właśnie one uchodzą za najsmaczniejsze – dojrzewają w pełnym słońcu, są słodsze, bardziej aromatyczne i jednocześnie najtańsze.

Wiele zależy jednak od pogody. Truskawki są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne – szkodzą im zarówno przymrozki, jak i nadmiar opadów czy susza. To właśnie temperatura i opady w najbliższych tygodniach zdecydują o wielkości zbiorów i ostatecznych cenach.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama