Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 21:32
Reklama
Reklama
Ceny mogą zaskoczyć

Pierwsze polskie truskawki już są

Nawet 60 zł za kilogram – tyle kosztują pierwsze polskie truskawki. Sezon dopiero rusza, a ceny mogą jeszcze zaskoczyć klientów.
Pierwsze polskie truskawki już są
Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych

Autor: Canva

Źródło: Canva

Na razie na rynku pojawiają się wyłącznie owoce z upraw szklarniowych. To one jako pierwsze trafiają do sprzedaży, ale ich produkcja jest kosztowna. Truskawki wymagają wysokiej temperatury, a ogrzewanie i doświetlanie szklarni generuje duże wydatki, które przekładają się na ceny dla klientów.

Tańsze są truskawki z importu

Dlatego w sklepach wciąż dominują owoce z importu, głównie z Grecji. Są one zdecydowanie tańsze – ceny zaczynają się od około 13 zł za kilogram, choć najczęściej oscylują w granicach 18-20 zł. Sprzedawane są zazwyczaj w mniejszych opakowaniach, po 250 lub 500 gramów.

Choć różnica w cenie jest znacząca, wielu klientów i tak czeka na polskie truskawki – przede wszystkim ze względu na smak. Najlepsze jednak dopiero przed nami.

Truskawki spod folii pojawią się pod koniec kwietnia

Jak podkreślają plantatorzy, już pod koniec kwietnia na rynek zaczną trafiać owoce z upraw tunelowych, czyli spod folii. To oznacza większą podaż i pierwsze wyraźne spadki cen.

– Pierwszych truskawek możemy spodziewać się pod koniec kwietnia – wskazuje cytowany przez portal dlahandlu.pl Mateusz Maruszewski, plantator i właściciel gospodarstwa „Mój Owoc i Lody z Farmy”. – Będą one tańsze niż te szklarniowe, bo ich produkcja jest mniej kosztowna.

Truskawki z upraw gruntowych dopiero w maju 

Na prawdziwy wysyp owoców trzeba jednak poczekać do połowy maja. Wtedy na rynek masowo trafią truskawki z upraw gruntowych. To właśnie one uchodzą za najsmaczniejsze – dojrzewają w pełnym słońcu, są słodsze, bardziej aromatyczne i jednocześnie najtańsze.

Wiele zależy jednak od pogody. Truskawki są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne – szkodzą im zarówno przymrozki, jak i nadmiar opadów czy susza. To właśnie temperatura i opady w najbliższych tygodniach zdecydują o wielkości zbiorów i ostatecznych cenach.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AndrzejTreść komentarza: Może by władza wzięła się za jakiś remont boiska przy Zdanowskiego bo wstyd przed przyjezdnymi a budy rezerwowych podpierane drągami od wiatru idealnie zasłaniają widoczność sporej częśći boiska.jak się ma do tego nazwa Akademia?płyta nierówna a po piłkę trzeba zasuwać pod Krznę jak wykopią itd.dobrze że nie ma po środku ścieżki roweroweData dodania komentarza: 13.04.2026, 12:32Źródło komentarza: Kolejne cenne trzy punkty na koncie Podlasia U-17 [GALERIA ZDJĘĆ]Autor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jaki cel jest iść do takich klas ? Przecież do wojska każdego młodego wezmą . Nawet po gimnazjach i zawodówkach biorą. Nikt wykształcony i inteligentny nie idzie do wojska bo znajdzie pracę dużo lepiej płatną w cywilu. Dlatego wojsko zachęca ludzi i ciągle są braki kadrowe . Byle menel na budowie ma 40 zł na godzinę Co daje prawie 8000 zł miesięcznie . A po studiach takich jak medycyna , prawo informatyka nikt nie pójdzie do wojska bo jako lekarz , prawnik , informatyk zarobi olbrzymie pieniądze w cywilu. Dobry informatyk w Warszawie zarabia pond 20 tys. Zł . To samo fachowcy murarze , hydraulicy , tynkarze , malarze , glazurnicy zarobią duzo więcej niż w tym wojsku . Dlatego do wojska sie garną ci bez szkoły po gimnazjach i zawodowkach , bez wykształcenia czy fachu . A co te wojsko daje 7000 zł to max . I nie śpisz każdej nocy w domu i w każdy weekend i święto też nie jesteś w domu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:20Źródło komentarza: Jeszcze więcej klas wojskowychAutor komentarza: L4 od lekarza psychiatryTreść komentarza: Pracodawca nie ma prawa wiedzieć na co jest chory pracownik. Pracownik może być chory na żółtaczkę czy sra czkę i nic pracodawcy do tego ma płacić pracownikowi zasiłek chorobowy. Lekarz stwierdził niezdolność do pracy i tak jest. Najlepiej chodzić do lekarza psychiatry jak się ma wypalenie w pracy. Mozna dostać zwolnienie na pół roku , chyba 7 dni wstecz, możesz na L4 pojechać sobie na wakacje i robić co chcesz. L4 od psychiatry nie podważy nawet ZUS . A pracodawca to może sobie co najwyżej chrząknać .Data dodania komentarza: 13.04.2026, 07:25Źródło komentarza: Alkohol wyłącza z pracyAutor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama