Niepokój w parafii Trójcy Świętej w Sosnowicy zaczął narastać w sierpniu 2025 roku. To wtedy na ambonie zamiast proboszcza pojawił się nowy ksiądz, informując wiernych, że decyzją biskupa pozostanie w parafii na dłuższy czas. Parafianie byli zdezorientowani, zwłaszcza że jeszcze w lipcu ks. Sławomir M. przewodniczył uroczystościom pogrzebowym zmarłego sołtysa.
Proboszcz zawieszony
Rzecznik prasowy Diecezji Siedleckiej, ks. dr Paweł Bielecki, początkowo udzielał lakonicznych wyjaśnień, twierdząc, że proboszcz musi wyjaśnić swoje „osobiste sprawy”. Obecnie stanowisko kurii jest już znacznie bardziej jednoznaczne. Przedstawiciel diecezji potwierdził, że sprawa duchownego została przekazana do prokuratury, a on sam nadal nie pełni żadnych funkcji w parafii. – Kuria otrzymała informacje dotyczące księdza Sławomira i przekazała je do odpowiednich organów, które mają te informacje teraz zweryfikować – przekazał nam ks. dr Paweł Bielecki.
Jak wyjaśnił nasz rozmówca, ks. Sławomir M. formalnie pozostaje proboszczem parafii w Sosnowicy, gdyż nie nałożono na niego dotychczas żadnych kar kościelnych. Został jednak zawieszony w sprawowaniu tej funkcji.
– Nie pełni obecnie żadnych zadań duszpasterskich w diecezji, choć ma prawo do sprawowania sakramentów świętych – tłumaczy przedstawiciel kurii.
Czytaj też: Były ksiądz z Łomaz zatrzymany. Miał molestować pięć dziewczynek
Postepowanie zmierza ku finałowi
Kluczowe informacje w sprawie przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim prowadzi postępowanie po zawiadomieniu złożonym przez samą Kurię Diecezji Siedleckiej.
– Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim prowadzi postępowanie w sprawie z zawiadomienia przedstawiciela Kurii Diecezji Siedleckiej, w sprawie dotyczącej doprowadzenia przez duchownego ustalonego pokrzywdzonej poniżej lat 15, do poddania się innej czynności seksualnej – mówi Marek Zych, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Prokurator zaznaczył jednocześnie, że z uwagi na charakter sprawy śledczy nie udzielają szerszych informacji. Tożsamość ofiary została jednak ustalona przez organy ścigania. W sprawie nie postawiono jeszcze nikomu zarzutów. Nowe światło na sprawę rzucają informacje o planowanych przez prokuraturę działaniach. – Postępowanie jest w toku i zmierza ku finałowi. Dotyczy ono artykułu 200 Kodeksu Karnego, czyli doprowadzenia osoby małoletniej do poddania się innej czynności seksualnej – wyjaśnił w rozmowie z nami prokurator Marcin Kozak z lubelskiej prokuratury.
Choć śledczy na tym etapie zachowują dużą powściągliwość, zapowiadają, że przełom w sprawie może nastąpić już w drugiej połowie kwietnia. To wtedy mają odbyć się kluczowe czynności, które mogą zmienić status osób zaangażowanych w postępowanie.
– W tym postępowaniu wydarzy się coś istotnego, ale o szczegółach będziemy mogli poinformować dopiero po zaplanowanych czynnościach procesowych. Procedura wymaga, aby to zainteresowani w pierwszej kolejności dowiedzieli się o swoim ewentualnym statusie niż z gazet. Byłoby to niepoważne, gdybyśmy działali inaczej – dodaje prok. Marcin Kozak.
Czytaj też: „Ksiądz Arsen” nie szybko stanie przed polskim sądem
Od jubileuszu do prokuratury
Ks. Sławomir M. to postać dobrze znana w regionie. W 2012 roku obchodził 30-lecie święceń kapłańskich. Przez lata posługiwał w różnych parafiach: był proboszczem w Polskowoli (gmina Kąkolewnica), a od lipca 2012 roku kierował parafią w Dołhobrodach (gmina Hanna, powiat włodawski). Do Sosnowicy trafił w czerwcu 2018 roku.
W czasie swojej pracy w Sosnowicy angażował się w życie lokalnej społeczności i pielęgnowanie historii. W 2021 roku w rozmowie z „Echem Katolickim” podkreślał wagę oddolnych inicjatyw patriotycznych, wspierając m.in. upamiętnienie parafian, którzy w czasie wojny ratowali kościelne dzwony.
– To bardzo potrzebna inicjatywa, tym bardziej cenna, że wypłynęła od samych mieszkańców, którzy się w nią zaangażowali – mówił wówczas ks. Sławomir M., wspominając o swojej roli w uzyskaniu zgody konserwatora zabytków na montaż tablicy pamiątkowej.
Dziś jednak parafia stoi przed zupełnie innymi wyzwaniami. Obowiązki administratora przejął ks. Łukasz Gomółka, który musi nie tylko zadbać o sferę duchową wiernych w tym trudnym czasie, ale także dokończyć kosztowny remont zabytkowej świątyni, na który gmina pozyskała ponad pół miliona złotych z funduszy rządowych.
















Napisz komentarz
Komentarze