Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 00:52
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Zdobyli pierwszy Pik, idą dalej

W ubiegłą środę międzyrzeczanin Arek Pawłowski wraz ze swoim towarzyszem Tomkiem Kaźmierczakiem zdobyli pierwszy z dwóch siedmiotysięczników, jakie postanowili zdobyć w te wakacje w górach Pamiru.
Międzyrzec Podlaski: Zdobyli pierwszy Pik, idą dalej

Pik Korżenievskiej wspinacze zdobyli 25 lipca, w dniu urodzin Arka. Panowie atakowali szczyt sięgający 7 105 m n.p.m z obozu III, położonego na wysokości 6200 m n.p.m. – 25 lipca wyruszyli na atak szczytowy w zespole czteroosobowym: Arek, Tomek i dwóch Francuzów - Giom i Jorgen. Początkowo Arek z Jorgenem torowali drogę. Pogoda się niestety pogarszała, była duża mgła i spory wiatr. Arkowi udało się stanąć na szczycie o 14:35. Trochę było szukania tego szczytu, gdyż widoczność była maksymalnie na 10 m - relacjonuje Agnieszka Wilk - Pawłowska, żona Arka.

Na szczycie stanęło oczywiście cała czwórka wspinaczy. Nie obyło się jednak bez trudności. Bo jak relacjonuje Agnieszka, podczas zejścia osłab jeden z Francuzów i trzeba go było sprowadzać.Na razie panowie są w bazie, gdzie zeszli po zdobyciu pierwszego z Pików. Teraz planują drugi etap przygody – wejście na Pik Ismaila Samaniego. Tu jednak pogoda rozdaje karty, a ta jest na tyle zła, ze zatrzymuje wspinaczy w bazie.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 31/2018

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama DrGerard
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama