Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 13:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Będą nowe przepisy

Koniec fikcyjnych przeglądów. UE bierze się za używane auta

To będzie rewolucja na rynku technicznych badań samochodów. Przede wszystkim skończy z fikcyjnymi przeglądami. Nowe przepisy unijne wejdą w życie w tym roku.
Koniec fikcyjnych przeglądów. UE bierze się za używane auta
Działania Unii Europejskiej motywuje to, że chce ona skończyć z przeglądami technicznymi jako formalnością. Samochody mają być poddawane realnej kontroli

Źródło: Canva

Uderzy to przede wszystkim w polski rynek aut używanych. Jak podkreśla Forsal.pl, wiele starszych aut może być niedopuszczonych do ruchu.

Koniec z fikcyjnymi przeglądami

Działania Unii Europejskiej motywuje to, że chce ona skończyć z przeglądami technicznymi jako formalnością. Samochody mają być poddawane realnej kontroli. 

Nowe przepisy to – jak to określa w rozmowie z forsal.pl Robert Lewandowski z CARFAX Polska – ogromne wyzwanie dla naszego wtórnego rynku motoryzacyjnego. Tylko w ubiegłym roku – jak mówi – w Polsce właściciela zmieniło 3,5 mln używanych aut. Ponad połowa z nich miała 15 lat i więcej, a 40 proc. stanowiły pojazdy z silnikiem Diesla. 

I to właśnie te auta mogą mieć największy problem z przejściem przez bardziej rygorystyczne sito badań. A sprzedaż samochodu, który nie zaliczy kontroli, w praktyce będzie niemożliwa.

Precyzyjne urządzenia do pomiaru toksycznej sadzy

Nowe regulacje – podkreśla serwis – uderzą w najsłabsze punkty naszego systemu kontroli. Pod lupę mechaników trafią elektronika, systemy bezpieczeństwa i pomiaru emisji spalin. Do ich badania maja być używane precyzyjne urządzenia do pomiaru emisji cząstek stałych, czyli toksycznej sadzy.

Mają one wykrywać, czy w aucie z silnikiem Diesla filtr cząstek stałych został wycięty lub jest niesprawny. Teraz jest to słabość naszej diagnostyki. 

Efektem tych działań może być to, że wiele samochodów nie zostanie dopuszczonych do ruchu. 

To nie wszystko, bo powstanie także wspólna dla całej Unii Europejskiej baza danych o pojazdach. Oznacza to, że trudniej będzie ukryć historię niekorzystnych dla auta czy jego szemranej przeszłości.

To koniec zbyt liberalnych przepisów

Dotychczasowe przepisy dotyczące przeglądu samochodów były zbyt liberalne. Bo dopuszczały do ruchu pojazdy, które nie powinny jeździć.

Cytowany przez serwis Robert Lewandowski z CARFAX Polska przywołuje dane, z których wynika, że dziś zaledwie 2 proc. samochodów w Polsce otrzymuje negatywny wynik podczas okresowego przeglądu. To absurdalnie mało, biorąc pod uwagę rzeczywisty stan pojazdów.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nabijani...w plastikTreść komentarza: Ten system kaucyjny, to żadne działanie ekologiczne, to kolejny biznes. Czy zdasz opakowania czy nie, ktoś już i tak zarobił, i zarobi kolejne miliony, ktoś zarobił też na automatach do przyjmowania zwrotów. Prawdziwa ekologia była by wtedy, gdyby wszystkie napoje były w szkle, lub w puszkach, a wszystkie butelki były by zwrotne.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 10:37Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: DzierżyńskiTreść komentarza: „zamienia Polaków w śmieciarzy i kloszardów” To nie jest zmiana w śmieciarzy. To jest zwykła pieniactwo (też z podtekstem politycznym) Jak był system kaucyjny tylko na szklane butelki to nie było śmieciarzy?. Było utyskiwanie że szklanych butelek nie ma gdzie sprzedać, a sklepy osiedlowe zwracają kaucję za okazaniem paragonu zakupowego bądź tylko na wymianę.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 14:43Źródło komentarza: System kaucyjny w ogniu krytykiAutor komentarza: sadTreść komentarza: Cały ten powiat spłonie jeżeli nie będzie więcej opadów, żyjemy w klinie suszy, nie ma nadziei dla tego regionu. Tylko kurniki i wiatraki za parę dekad tu zostanąData dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Lubelskie. Czarna seria pożarów w powiecie włodawskim. Strażacy walczyli z żywiołem przez wiele godzin [FILM, ZDJĘCIA]Autor komentarza: BolesławTreść komentarza: Google odpowiedziało mi, na zapytanie... jak z Łukowiska wjechać na S19 czy A2... odpowiedź... 25 do 30 km !?!?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 07:29Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ŁosiczaninTreść komentarza: Oczywiście w czasie pandemii statystyki się pogorszyły ale kto by na to patrzył. Fajne ostatnio bardzo popularne stwierdzenie czyt: według ekspertów …… jakich od czego a już Imion i nazwisk ciężko doszukać. Zablokowana granica z Białorusią więc handel z ruskim odbywa się innymi kanałami bo po co ma się rozwijać wschód Polski, niedokończona droga S19 też nie ma wpływu nie wspomnę o konflikcie który jest tuż przy granicy wschodniej który wygasza rozwój turystyki w tym regionie. Czemu ma służyć taki artykuł, nie wiem, może żeby nastraszyć tych którzy jeszcze mają nadzieję że tutaj też można się spełniać zawodowo, kulturowo i w spokoju i mimo wszystko zdrowym środowisku wychowywać swoje dzieciData dodania komentarza: 21.04.2026, 21:51Źródło komentarza: Gmina Sarnaki w czołówce krajowej depopulacji. Powiat łosicki traci mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama