Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 00:14
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Piłka nożna

Nie zawsze się wygrywa

Podlasie Biała Podlaska zremisowało u siebie z Stalą Kraśnik 1:1 i zakończyło passę wygranych z rzędu, ale ciągle od siedmiu spotkań jest nie pokonane.
Nie zawsze się wygrywa

Autor: Gerard Maksymiuk

Podlasie Biała Podlaska – Stal Kraśnik 1:1 (1:0)
Bramki: Wnuk 39’ – Buhai 60’

Podlasie: Jeż – Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Kopytov (67’ Grochowski), Wnuk (67’ Kosieradzki), Maluga, Urbański, Mróz, Andrzejuk, Konaszewski.
Stal: Topór – Czterech, Martinez (55’ Bystrej), Król, Łukawski, Doumbouya, Zawistowski, Matheus, Peciak (46’ Babor), Marcinkowski, Buhai (87’ Tonin).

Żółte kartki: Konaszewski, Mróz, Urbański – Peciak, Doumbouya.

Stal Kraśnik do Białej Podlaskiej przyjechała z nożem na gardle. Porażka w tym meczu praktycznie oznaczałaby degradację do IV ligi. W ekipie gości na ławce rezerwowych zasiadł Dionata Tonin, były zawodnik Huraganu Międzyrzec Podlaski.

W 3. minucie Patryk Peciak uderzył ponad bramką bialczan zza pola karnego. Pierwszą groźną akcję Podlasie przeprowadziło w 5. minucie. Piłkę wzdłuż bramki zagrał Dmytro Kopytov, ale nikt nie zamknął akcji. W 12. minucie w polu karnym z piłką u nogi znalazł się Adrian Wnuk, lecz jego strzał obronił Erik Topór. Po chwili po drugiej stronie boiska z rzutu wolnego strzelił Sacha Marte Martinez. Jeż z dużymi kłopotami wybił piłkę na róg, po którym głową obok bramki Podlasia piłkę posłał Duarte Rocha Matheus. W 20. minucie bliski pokonania bramkarza gości był Kopytov, zabrakło centymetrów. Sześć minut później do zagranej w pole karne piłki przez Jana Mroza najwyżej wyskoczył Piotr Urbański, ale piłka po jego główce nie wpadła do bramki. W 39. minucie, po rzucie rożnym z lewej strony, najprzytomniej pod bramką Stali zachował się Adrian Wnuk i Podlasie objęło prowadzenie.

Druga połowa zaczęła się od strzału w bramkarza Dawida Nojszewskiego i ponad bramką Mroza. W odpowiedzi prosto w Jeża strzelił wprowadzony na boisko Danny Babor. W 54. minucie Mróz był w dogodnej sytuacji, ale strzelił prosto w Topora. W 61. minucie piłkę głową do bramki Podlasia skierował Vlasyslav Buhai, przy biernej postawie bialskich obrońców. Dwie minuty później Tomasz Andrzejuk świetnie zagrał w pole karne do Mroza. Ten jednak szukał kolegów pod bramką zamiast strzelić. W 73. minucie Mróz dorzucił w pole karne do Malugi, który skierował piłkę klatką piersiową w kierunku bramki Stali, jednak ta przeleciała obok słupka. Trzynaście minut później Nojszewski dośrodkował z prawej strony na głowę Malugi, którego strzał minimalnie minął światło bramki. W 90. minucie Podlasie przeprowadziło kontrę, którą strzałem zakończył Michał Grochowski. Piłkę złapał bramkarz gości. Chwilę później sędzia zakończył to spotkanie.

Podlasie nie podtrzymało passy wygranych z rzędu, ale od siedmiu spotkań w lidze bialczanie nie zaznali smaku porażki i oby tę passę przedłużyli jeszcze przez dwie kolejki, które pozostały do zakończenia rozgrywek. Dzięki temu remisowi Stal jest ciągle w grze o utrzymanie w lidze.

Maciej Oleksiuk, trener Podlasia Biała Podlaska 

- Dzisiaj Stal była wymagającym rywalem. Mimo to zagraliśmy swoje, zagraliśmy dobry mecz. Szkoda że nie udało się podwyższyć prowadzenia, szkoda też że nie udało się utrzymać tego 1:0. Taka jest piłka. Od siedmiu meczów jesteśmy niepokonani. Mamy jeszcze dwa mecze ligowe i mecz pucharowy w środę. Robimy wszystko żeby walczyć jak najlepsze rezultaty. W lidze jak najlepsze miejsce i jak najwięcej punktów. Puchar jest naszym celem. 

Jan Mróz, piłkarz Podlasia Biała Podlaska

Nie zawsze się da wygrać. Wiedzieliśmy, że ta dla Stali to będzie taki mecz można powiedzieć o życie. Jak w tym meczu nie zapunktuje to tak naprawdę będzie się żegnać z tą ligą. Wiedzieliśmy, że będą bardzo mocno nastawieni, że to będzie ciężki mecz dla nas. Aczkolwiek w pierwszej połowie uważam, że to my byliśmy stroną dominującą. Na pewno stworzyliśmy więcej sytuacji i gdzieś tam w mojej opinii na gorąco z boiska mogliśmy wygrywać więcej niż 1:0. Druga połowa była trochę taka mocno szarpana Zrobiły się  duże przestrzenie. Szkoda bo zostawiliśmy dużo sił na boisku. Szkoda, że nie udało się piąty mecz z rzędu wygrać i zrobić tą historyczną rzecz w tym sezonie. Trudno nie zawsze da się wygrać. Od roku jestem w Białej czuję się tu bardzo dobrze i myślę, że będzie jeszcze lepiej. W środę jedziemy na Puchar do Radzynia. Zagram przeciwko moim byłym kolegom. Mam nadzieję, że będzie bardzo fajny mecz, że kibice przyjdą i że wygramy oczywiście. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Praca w PolicjiTreść komentarza: Do policji przyjmują na dzień dzisiejszy bez matury i nawet tych z tatuażami !!!Data dodania komentarza: 16.05.2026, 09:15Źródło komentarza: Policjant z Międzyrzeca Podlaskiego wydalony za brak pomocy potrąconemu zwierzęciuAutor komentarza: 800+ MatkaTreść komentarza: Też bym chciała mieć 7 dzieci . Bym od państwa za darmo brała 5.600 zł . Już bym do pracy nie poszła do polskiego przywaciaża - przedsiębiorcy - wyzyskiwacza za 4.000 zł . Niech by sam sobie robił. Ale ja już za stara jestem i nie urodzę tylu dzieci aby taką kasę mieć za darmo od państawa.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 09:12Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: LigowiecTreść komentarza: Panie burmistrzu kochany! To trzeba się cieszyć , że jest taki klub, bo jeszcze 5 lat i nawet za pieniążki chętnych zabraknie :) Taka jest rzeczywistość. No chyba, że pasuje Panu kopanie się w B klasie bez jakichkolwiek ambicji.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 20:44Źródło komentarza: Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?Autor komentarza: RkTreść komentarza: Dla zachowania równowagi poglądów poprosimy teraz o wywiad z ludzmi z Wisznic którzy oprotestowują budowę tej farmy fotowoltaicznejData dodania komentarza: 14.05.2026, 12:13Źródło komentarza: Wójt Wisznic o „słonecznym konflikcie” w gminieAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama