Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 09:21
Reklama
Reklama
Reklama
O klubie sportowym na sesji rady miejskiej

Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?

Gdy klub piłkarski Orzeł Czemierniki chwali się dokonaniami ostatnich sezonów, władze gminy zauważają pewne rysy w tej działalności. Dyskusja rozgorzała na sesji rady miejskiej.
Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?
W 2024 roku drużyna seniorów występowała w rozgrywkach klasy okręgowej. Sezon 24-25 Orzeł zakończył na ósmym miejscu na 16 zespołów, odnosząc 13 zwycięstw przy 12 porażkach i 5 remisach

Źródło: LKS Orzeł Czemierniki (fb)

- W 2024 roku drużyna seniorów występowała w rozgrywkach klasy okręgowej. Sezon 24-25 skończyliśmy na ósmym miejscu na 16 zespołów odnosząc 13 zwycięstw przy 12 porażkach i 5 remisach. Miejsce to uważam za przyzwoity wynik. Obecnie trwa runda wiosenna sezonu 2025-2026 i na 7 kolejek przed końcem sezonu Orzeł zajmuje wysokie 4 miejsce i obok drużyny Wiktorii Parczew jest jedyną niepokonaną drużyną w lidze odnosząc przy tym 7 zwycięstw – sprawozdawał dokonania drużyny radnym gminy Czemierniki, prezes klubu Bartosz Mańko. Podkreślał, że na obecne wyniki piłkarzy klub pracował przez lata. - Jestem 7 lat prezesem i staraliśmy się z zarządem, zawodnikami i ludźmi, którzy się interesują piłką, budować jakoś z głową tę drużynę. Nie powiem, że było łatwo, bo często co lepsi zawodnicy uciekają do sąsiednich gmin, drużyn, gdzie mogą po prostu więcej zarobić tak naprawdę – stwierdził prezes.

Liczy się piłka,....za pieniądze?

Prezes przyznaje, że pewnym problemem jest finansowanie. Stwierdza, że utrzymanie zawodników nawet w okręgówce, dziś wiąże się bowiem z pieniędzmi

 Kiedyś przychodził młody chłopak z juniorów i cieszył się, że może z seniorami zagrać. W tej chwili pierwsze pytanie jakie słyszę, to „ile za mecz dostanę”. I niestety tak to jest i tak będzie – mówi prezes. - Nasza liga okręgowa wygląda jak zawodowa, bo już pieniądze są naprawdę duże i tego się nie przeskoczy, jeśli drużynę na takim poziomie chcemy mieć, gdzie mamy w tej chwili zawodników takich z czołówki ligi.

Prezes lojalność zawodników ocenia wysoko, ale uważa, że gratyfikacja piłkarzom się należy. Problemem jest jednak pozyskiwanie odpowiednich funduszy, by atrakcyjność klubu podtrzymać.  - Chciałbym usłyszeć i od rady, jeśli jesteście tym zainteresowani, w jakim kierunku mamy podążać, bo w tym momencie na pewno dojdziemy do jakiejś ściany – stwierdził prezes Mańko i tłumaczył: - To jest taka drużyna od środka w górę i wcale nie jest w tym środku łatwo się utrzymać, trzeba mieć naprawdę szeroką kadrę, a jeśli celujemy w ten środek to trzeba mieć z tyłu głowy, że po rundzie jesiennej  trzeba walczyć o utrzymanie. Nie ukrywam, jest to stresująca sytuacja i dla zarządu, dla zawodników. 

Prezes sugeruje, że dbanie o klub powinno leżeć w interesie gminy. - Jesteśmy, że tak powiem żywą, grającą reklamą naszej gminy i jesteśmy dumni, że właśnie Czemierniki reprezentujemy i chcielibyśmy oczywiście, tak każdy sportowiec dla siebie jako wynik, ale też dla całej gminy, dla miasta Czemierniki, dla społeczności piłkarskiej, która też się gromadzi wokół nas, te wyniki robić. Dajemy jakąś tam radość tym kibicom, no i mam nadzieję też państwu, jako odpowiedzialnych za tą gminę – konkludował prezes. 

Różny punkt widzenia

Prezes liczy: 70 tys. zł dotacji plus datki anonimowych darczyńców – to fundusze Orła. - Koszty prowadzenia klubu oscylują w granicach 130 tysięcy na rok, także gdzieś tam te pieniądze są pozyskiwane, jakoś sobie radzimy – mówi prezes.

Burmistrz przypomina natomiast, że gmina, prócz dotacji rocznej dla drużyny, utrzymuje też infrastrukturę stadionową, za korzystanie, z której klub piłkarski nie ponosi kosztów. 

 Niech też mieszkańcy to usłyszą, że w tym roku wydaliśmy na stadion prawie 50 tysięcy złotych na wszystkie zabiegi, na trawę, na nawozy. To jest kwota, która naprawdę jest bardzo duża, do tego dochodzi prąd, dochodzi woda. Myślę, że w granicach 70-80 tysięcy kosztuje nas samo utrzymanie tego stadionu rocznie – wskazuje Arkadiusz Filipek, by z przykrością zauważyć: - Udostępniamy wszystko za darmo, ale mam prośbę, sprzątajmy po sobie. Macie co dwa tygodnie mecz i chcielibyśmy, żeby nasz budynek był utrzymany porządnie, żeby nie było tak, że jak idziemy tam na jakieś uroczystości, to najpierw musimy posprzątać, bo po klubie czasami zostaje bałaganik. 

Przyznaje, że jako przedstawiciel donatora jakim jest gmina, chciałby w drużynie gminnej widzieć więcej graczy z gminy. Ma też mieszane uczucia, co do promocji gminy, poprzez tworzenie składu drużyny. -  Mam nadzieję, że te młodsze kadry pozwolą, że w przyszłości będzie tych naszych zawodników więcej. Starajmy się, żeby tak było, bo jednak człowiek z Czemiernik przywiązuje się bardziej do drużyny, jak widzi swojego sąsiada, kogoś z rodziny, niż jak widzimy, tak jak na ostatnim meczu, 11 obcych w pierwszym składzie – mówi Filipek i dodaje, że przekaz internetowy z meczów jest zbyt ubogi i mieszkańcy gminy niewiele mogą się dowiedzieć ze skąpych relacji w mediach społecznościowych klubu. - Chciałbym się dowiedzieć nieraz, kto bramkę strzelił. Wchodzę na internet i widzę słowo jest np. wygrywamy. Ludzie chcą się dowiedzieć o klubie czy o meczu więcej – wskazuje burmistrz.

Trudne kwestie finansowe

Burmistrz nie rozumie, czemu wpłaty od darczyńców na klub, są anonimowe. - Komisja Rewizyjna też miała tutaj problemy z klubem, że są sponsorzy, ale czy to z dokumentów wynika? Niekoniecznie mi się wydaje – stwierdza. Wytyka też władzom klubu nieskuteczność w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych. - Czy klub w tym roku przystąpił do programu Klub Plus, złożył wniosek? - dopytywał Filipek. Prezes odpowiedział, że tak, ale wniosek nie przeszedł weryfikacji formalnej z uwagi na błąd w podpisach wniosku.  - Co roku ten podpis jest składany i trzeba się przyłożyć, bo tu narzekamy, a kilkunastu tysięcy złotych nie pozyskaliście. Szkoda każdej kwoty, która nie dotrze do was, a powinna dotrzeć – wskazuje burmistrz. 

Wreszcie burmistrz zauważył, że przedstawiciele władz gminy nie są zapraszani na zebrania zarządu, by na bieżąco śledzić pracę Orła Czemierniki. - Stowarzyszenie musi raz na rok przynajmniej się spotkać i porozmawiać, ustalić sobie zarząd, jeżeli się kończy, czy po prostu zrobić walne zgromadzenie. Czy takie zgromadzenia u nas się odbywają i czy są zapraszani na przykład  radni, czy burmistrz? Chętnie byśmy na takie spotkanie przyszli, porozmawiali, może to też by pomogło w lepszej współpracy – stwierdza Filipek. 

Prezes Mańko nie widzi przeciwwskazań do uczestnictwa przedstawicieli gminy w zebraniach zarządu. Najbliższe zaplanowano na koniec maja i zapowiedział, że zaproszenia zostaną wystosowane. Zapewnił też, że klub szanuje każde wsparcie, każdą złotówkę, jaką otrzymuje na utrzymanie, a nad komunikacją z mieszkańcami i gminą, popracuje. - Myślę, że warto rozmawiać. Dziękuję za tą pracę i myślę, że jeszcze dopracujemy między nami, radą, a klubem drobne uchybienia i ta współpraca będzie jeszcze lepsza – podsumował dyskusję o działalności klubu piłkarskiego Orzeł Czemierniki, burmistrz Filipek. 

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ligowiec 14.05.2026 20:44
Panie burmistrzu kochany! To trzeba się cieszyć , że jest taki klub, bo jeszcze 5 lat i nawet za pieniążki chętnych zabraknie :) Taka jest rzeczywistość. No chyba, że pasuje Panu kopanie się w B klasie bez jakichkolwiek ambicji.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LigowiecTreść komentarza: Panie burmistrzu kochany! To trzeba się cieszyć , że jest taki klub, bo jeszcze 5 lat i nawet za pieniążki chętnych zabraknie :) Taka jest rzeczywistość. No chyba, że pasuje Panu kopanie się w B klasie bez jakichkolwiek ambicji.Data dodania komentarza: 14.05.2026, 20:44Źródło komentarza: Orzeł Czemierniki dla gminy, czy gmina dla Orła?Autor komentarza: RkTreść komentarza: Dla zachowania równowagi poglądów poprosimy teraz o wywiad z ludzmi z Wisznic którzy oprotestowują budowę tej farmy fotowoltaicznejData dodania komentarza: 14.05.2026, 12:13Źródło komentarza: Wójt Wisznic o „słonecznym konflikcie” w gminieAutor komentarza: JaTreść komentarza: U mnie kobieta walnęła w moje auto . Była mała rysa na błotniku i dzwiach . Dostałem od ubezpieczenia 6400 zł i dalej jeżdżę z tą rysą i prawie nic nie widać więc nieźle na tym zarobiłem . A znajomemu spaliła się taka szopa . Chodził po wiosce chwalił się , że z ubezpieczenia dostał tyle że odbudował szopę , wyremontował auto i mówił że pół roku może pić dzień w dzień za kasę z tego ubezpieczenia .Data dodania komentarza: 14.05.2026, 06:43Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: Szara Strefa StopTreść komentarza: Kto normalny trzyma oszczędności w domu ? Może jakie lewe były że bał się do banku wpłacić ? Może wypracowane na czarno bez opłacenia podatku ? Dziwne to że ktoś chowa pieniądze w domu ? Wprowadzić tak jak w Japoni obrót bezgotowkowy i nikt nie będzie trzymał pieniędzy w domu. Zlikwidujemy szarą strefę , lewe pieniądze. Pieniądze z przemytu , nieopodatkowane. Wszyscy będziemy legalnie pracować na umowę o pracę. Zniknął złodzieje, oszuści , pracodawcy nie będą na czarno zatrudniać. Wszyscy będziemy mieć legalne pieniądze. Urzad skarbowy będzie wszystko kontrolował. Tak jest w Japoni i jest to bogaty kraj a Polska jak zawsze zacofana . Płacą pieniędzmi i kierują pieniądze w domu. Całe szczęście że tak myślą stare dziadki po 45 roku. Stare pokolenie wymrze , wejdą młodzi inteligentni i zlikwidujemy płatność gotówką i szarą strefę. Będzie dobrobyt jak w Japonii.Data dodania komentarza: 13.05.2026, 12:11Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dramat dziewięcioosobowej rodziny. Ogień odebrał im dorobek życiaAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: "Teraz 33-latek stanie przed sądem." Czytając ten artykuł nasuwa się pytanie. Jak widać każdy idiota może posiadać dziecko. Natomiast psa można mieć tylko niektórych ras. Nie jest to porównanie dziecka do psa ale porównanie praw do posiadaniaData dodania komentarza: 13.05.2026, 11:33Źródło komentarza: Parczew. Złodziej z zakazem jazdy zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama