Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 10:12
Reklama
Reklama
Reklama
Korupcja na granicy

Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób

Przez przejście graniczne w Kukurykach miały wyjeżdżać na Białoruś towary objęte unijnymi sankcjami. Śledczy zatrzymali sześć osób, w tym funkcjonariuszkę Służby Celno-Skarbowej, która według prokuratury za łapówki miała umożliwiać przemyt części samochodowych i maszyn bez kontroli.
Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób
Do nielegalnego wywozu towarów miało dochodzić na przejściu granicznym w Kukurykach

Źródło: archiwum

Zorganizowana grupa przestępcza działała od 19 czerwca 2025 roku do 21 kwietnia 2026 roku w Kukurykach, Koroszczynie i Terespolu. Jej członkowie wywozili na Białoruś przez drogowe przejście graniczne w Kukurykach towary z naruszeniem zakazów eksportowych, bez ich przedstawienia organowi celnemu i bez zgłoszenia celnego.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Podlaski Wydział Terenowy Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Wywozili na Białoruś nielegalne części samochodowe

– W toku śledztwa ustalono, iż w okresie od 19 czerwca 2025 r. do 21 kwietnia 2026 r. w Kukurykach ustaleni sprawcy przewozili towary sankcjonowane (objęte zakazami lub ograniczeniami w eksporcie) na terytorium Republiki Białorusi, przy wykorzystaniu kontaktów z funkcjonariuszką Służby Celno-Skarbowej, które umożliwiały transport towarów sankcjonowanych bez poddawania ich kontroli na granicy – informuje rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie, prokurator Beata Syk-Jankowska.

Sprawcy posiadali dwa komplety dokumentów przewozowych: jeden fałszywy do okazania polskim służbom celnym, tj. współpracującej funkcjonariuszce Służby Celno-Skarbowej, oraz drugi komplet dokumentów zawierający rzeczywistą listę transportowanych towarów, okazywaną funkcjonariuszom białoruskim. – Dokumenty okazywane na terytorium RP wskazywały na wywóz z kraju artykułów spożywczych nieobjętych sankcjami unijnymi, takich jak słodycze, kawa i piwo. Natomiast dokumenty oryginalne potwierdzały wwóz na terytorium Białorusi faktycznego transportu, tj. m.in. części maszyn rolniczych, części samochodowych i innych przedmiotów objętych sankcjami – precyzuje rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Zatrzymano 6 osób, w tym celniczkę

Zatrzymano 6 osób, którym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz zarzuty wywozu na Białoruś towarów podlegających reglamentacji pozataryfowej w postaci części samochodowych oraz maszyn i części do maszyn.

Wśród zatrzymanych była Magdalena W. (lat 29) – funkcjonariuszka Służby Celno-Skarbowej, która miała umożliwiać wywóz transportów na Białoruś bez poddawania ich kontroli celnej.

– Usłyszała, poza wskazanymi powyżej zarzutami, również zarzut przyjęcia od ustalonych osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie co najmniej 162 500 zł w zamian za niepodejmowanie czynności kontrolnych transportów przewożących towary objęte sankcjami na terytorium Białorusi. W trakcie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez Magdalenę W. ujawniono i zabezpieczono gotówkę w kwocie 385 tys. zł oraz 1990 euro – wyjaśnia prokurator Beata Syk-Jankowska.

Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie na wniosek Prokuratury Regionalnej w Lublinie zastosował wobec Magdaleny W. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Wobec pozostałych podejrzanych (m.in. właścicieli firm transportowych, pracowników agencji celnych) zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym – poręczenia majątkowe w kwotach od 40 000 zł do 60 000 zł, dozory policji oraz zakazy opuszczania kraju.

– Z uwagi na rozwojowy charakter śledztwa nie udzielamy innych szczegółowych informacji dotyczących wskazanego postępowania – zaznacza prokurator.

Przestępstwo z art. 258 § 1 k.k. (udział w zorganizowanej grupie przestępczej) zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat.

Przestępstwo z art. 228 § 3 i § 1 k.k. (przyjęcie korzyści majątkowych przez funkcjonariusza za zachowanie stanowiące naruszenie prawa) zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 10 lat.

Przestępstwo z art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

CZYTAJ TEŻ: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kamin 29.05.2026 21:48
polski to wogule nie bedzie

Głosuję na Konfederację 29.05.2026 15:03
Oby jak najwięcej firm transportowych w Polsce otwierali Białorusini i Rosjanie . Polscy wyzyskiwacze , pracodawcy , przedsiębiorcy będą mniej zarabiać i będą mieć konkurencję .

grazka 29.05.2026 13:47
polska to kraj do lewizny dla bialorusow ukraincow jak pieniadze trafiaja na zakup miszkan po picset milion zlotych na zakup aut ciezarowych przez wolke kosowska nikt tego nie widzi

janina 29.05.2026 13:42
wegiel rosyjski aniby kazachstan w woroncu spolka warszawa kas tego nie wie

janek 29.05.2026 13:40
pod samym terminalem w koroszczynie lewizna kwitnie nikt celnicy tego nie widza co sie dzieje w adamp.....ama.....

krzys 29.05.2026 13:36
moze wkoncu wezma sie za te obchoszenie sankcji spolki w warszawie bialej i innych miastach to jest patola niedlugo to bedzie bialorus albo ukraina co robi kierwinski i rzad

Aaa 29.05.2026 11:58
Jak tacy Ludzie są podatni na manipulację przez inne osoby

alan 28.05.2026 21:45
bialoruskie firmy transportowe tez obchodza sankcje kto im porejestrowal firmy pseudo spolki

Feliks 29.05.2026 10:10
Nikt im nie rejestrował. Wynajmują plac w Polsce. Idą do polskich urzędów. Rejestrują samochody w Polsce. Płacą podatki w Polsce. To nie jest zabronione. Że Białorus czy Ukrainiec to w Polsce nie może działalności prowadzić? To może i kebaby pozamykać, i wiele innych nacji wysiedlić z Polski

adam 28.05.2026 19:48
bialoruskie spolki potwierane to to samo

Bulubulubulu 28.05.2026 16:08
A kierownika Kuz***ę, czemu nie zamknęli? Przecież to on nad wszystkim czuwa i bez jego zgody nikt,nic nie może samodzielnie. Jego niech jeszcze sprawdzą Docisną celników to wszystko wyśpiewają

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama