Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 29 czerwca 2026 14:45
Reklama
Reklama
Susza i upały

Upały wysuszają Polskę. Mieszkańcom grożą puste krany

Susza i upały wywołują problemy z wodą. Gminy apelują: nie podlewajcie ogrodów i nie napełniajcie basenów, bo rośnie ryzyko przerw w dostawach.
Upały wysuszają Polskę. Mieszkańcom grożą puste krany
Już wiele samorządów zaapelowało do mieszkańców, by oszczędzali wodę

Autor: Canva

Wprowadza się zakaz podlewania z gminnej sieci wodociągowej ogrodów przydomowych, ogrodów działkowych, terenów zielonych oraz napełniania basenów na terenie gminy Dębe Wielkie (…) Wykonanie zarządzenia powierza się dyrektorowi Zakładu Komunalnego (…)” – czytamy w zarządzenia Krzysztofa Kalinowskiego, wójta gminy Dębe Wielkie.

Czasowe zakazy

Nasila się problem niedoboru wody w Polsce. Coraz więcej samorządów i przedsiębiorstw wodociągowych apeluje do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody, a niektóre gminy – jak wspomniane Dębe Wielkie – wprowadzają czasowe zakazy podlewania ogrodów i napełniania basenów. 

Powodem są – jak podaje TVN24 – utrzymująca się susza hydrologiczna, niski poziom wód gruntowych oraz gwałtowny wzrost poboru wody podczas upałów. Potwierdzają to informacje napływające z gmin w całej Polsce. 

Apele samorządowców

W gminie Piaseczno wodociągi poinformowały o „drastycznym, niemal dwukrotnym wzroście zapotrzebowania na wodę”. W części miejscowości odnotowano znaczące spadki ciśnienia związane zarówno z dużym poborem, jak i modernizacją stacji uzdatniania wody. 

W Konstancinie-Jeziornie wodociągowcy ostrzegają, że w upalne dni mogą występować czasowe spadki ciśnienia, a lokalnie nawet przerwy w dostawach. Zużycie wody latem wzrasta tam nawet trzykrotnie.

Z kolei władze gminy Roźwienica w powiecie jarosławskim apelują do mieszkańców o oszczędzanie wody z powodu suszy hydrologicznej i długich okres bez opadów.

W konsekwencji zasoby wody znacznie się zmniejszyły, a w ostatnim czasie w części gospodarstw – informuje Radio Rzeszów – pojawiały się przejściowe problemy z dostawami. Woda z gminnego wodociągu powinna być wykorzystywana przede wszystkim do codziennych potrzeb mieszkańców i zwierząt gospodarskich – podkreśla samorząd.

Podobne apele pojawiły się w ostatnich dniach m.in. w Szczucinie i Pilawie. Wszędzie tam samorządy proszą mieszkańców o rezygnację z podlewania trawników, mycia samochodów oraz napełniania przydomowych basenów.

Dlaczego tak się dzieje? 

Eksperci i samorządy wskazują kilka przyczyn tego stanu rzeczy. Są to utrzymująca się od miesięcy susza hydrologiczna, niski poziom wód gruntowych i niewystarczające opady wiosną i na początku lata, 

Na tej liście są także wysokie temperatury zwiększające zużycie wody oraz masowe podlewanie ogrodów i napełnianie basenów w godzinach największego poboru. 

Według samorządów infrastruktura wodociągowa jest projektowana przede wszystkim pod potrzeby mieszkańców. Gdy tysiące osób jednocześnie podlewa ogrody, ciśnienie w sieci gwałtownie spada, co może skutkować problemami z dostawami wody.

Jeżeli upały i brak opadów utrzymają się przez kolejne tygodnie, mieszkańcy niektórych gmin mogą spodziewać się dalszych spadków ciśnienia w kranach, a nawet czasowych przerw w dostawach wody. 

W efekcie samorządy będą zmuszone do wprowadzania kolejnych zakazów podlewania ogrodów i napełniania basenów. Niewykluczone są też ograniczenia w wykorzystywaniu wody do celów innych niż bytowe. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama