Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 04:29
Reklama
Reklama
Usunięto blisko pół tony śniętych ryb

Przyducha zabiła ryby w Krznie

W Międzyrzecu Podlaskim na 1,5-kilometrowym odcinku Krzny wyłowiono blisko pół tony śniętych ryb. Doszło do przyduchy, czyli zjawiska, które występuje w czasie suszy hydrologicznej.
Przyducha zabiła ryby w Krznie
Na 1,5-kilometrowym odcinku Krzny wyłowiono blisko pół tony śniętych ryb

Autor: PSP Biała Podlaska

- Doszło do sytuacji, w której na Krznie pojawiły się śnięte ryby, jednak zostały już usunięte. Na miejscu przeprowadzono kontrole z udziałem pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Wód Polskich. Przyczyną była przyducha, czyli zjawisko często występujące na zbiornikach wodnych podczas suszy i obniżenia poziomu wody. W takich warunkach dochodzi do niedotlenienia wody, co powoduje śnięcie ryb - mówi Filip Szatanik, rzecznik Wód Polskich.

Pobrano również próbki do badań, ponieważ takie sytuacje są zawsze sprawdzane. - Potwierdzono, że przyczyną nie było zanieczyszczenie ani wylanie substancji do rzeki, lecz właśnie niedobór tlenu w wodzie. Jest to naturalne zjawisko, które występuje w całym kraju i towarzyszy wysokim temperaturom oraz suszy hydrologicznej. Obecnie z taką suszą hydrologiczną mamy do czynienia na terenie całej Polski - wskazuje rzecznik Wód Polskich. 

Wyłowiono 500 kg biomasy

Do stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej, 23 czerwca wpłynęło dramatyczne zgłoszenie – w rzece Krzna, na terenie Międzyrzeca Podlaskiego, unosiły się setki martwych ryb. Strażacy przez dwa dni prowadzili intensywną akcję ratunkową i oczyszczającą. 

- Na miejsce skierowano strażaków z jednostek OSP oraz JRG Międzyrzec Podlaski. Po przeprowadzonym rozpoznaniu ustalono, że zjawisko występuje od tzw. żelaznego mostu w kierunku miejscowości Wysokie. Strażacy monitorowali sytuację oraz współpracowali z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Wód Polskich. WIOŚ pobrał próbki wody do dalszych badań laboratoryjnych - informuje oficer prasowy KM PSP w Białej Podlaskiej, mł. kpt. Marek Waszczuk.

24 czerwca, na powierzchni Krzny wciąż pojawiały się martwe ryby. Do akcji zbierania trucheł z lustra wody ruszyło blisko 30 strażaków. Walka z czasem i nurtem rzeki trwała ponad 7 godzin. Efekt tych działań jest porażający – z rzeki wyciągnięto blisko pół tony (500 kg) śniętych ryb.

Na miejscu ekokatastrofy, ramię w ramię ze strażakami, pracowali przedstawiciele kluczowych instytucji: Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) – inspektorzy pobrali już próbki wody do natychmiastowych badań laboratoryjnych, Wód Polskich – nadzorujących stan hydrologiczny rzeki. 

Niepokojące sygnały były już wcześniej

- W dniu 17 czerwca dokonano oględzin okolicy wylotu kolektora odprowadzającego ścieki do rzeki Krzna. Stwierdzono, że ścieki po wypływie z wylotu kolektora do rzeki pozostawiały na wodzie mleczną smugę. Przy wylocie kolektora nie był wyczuwalny obcy zapach, nie stwierdzono śniętych ryb ani innych organizmów wodnych - mówi Lucjan Orgasiński zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. 

Pracownik Centralnego Laboratorium Badawczego w Lublinie pobrał do badań próby wody z rzeki Krzna przed oraz za wylotem kolektora. Wodę badano w zakresie wskaźników: temperatura, stężenie tlenu, przewodność elektryczna właściwa, pH, biochemiczne zapotrzebowanie, chemiczne zapotrzebowanie, zawiesiny ogólne, stężenie azotu ogólnego, stężenie azotu amonowego, stężenie fosforu ogólnego, substancje ekstrahujące się eterem naftowym. Wyniki badań wody w rzece Krzna przed oraz za wylotem kolektora odprowadzającego ścieki wykazały, że w wyniku zrzutu ścieków nie nastąpiło pogorszenie jakości wody.

W związku ze zgłoszeniem rozpoczęto kontrolę zakładowej oczyszczalni ścieków. - W czasie oględzin nie stwierdzono awarii urządzeń oczyszczających ścieki. W dniu 17 czerwca pobrano próbę ścieków odprowadzanych z zakładowej oczyszczalni, a następnie przeprowadzono badania w zakresie wskaźników określonych w posiadanym przez zakład pozwoleniu. Wyniki badań prób wykazały, że nie przekroczono dopuszczalnych wartości wskaźników dla ścieków odprowadzanych z zakładowej oczyszczalni określonych w pozwoleniu. Postępowanie kontrolne w zakładzie jest nadal prowadzone - mówi Lucjan Orgasiński.

W dniu 23 czerwca do WIOŚ w Lublinie wpłynęło kolejne zgłoszenie o zrzucie nieoczyszczonych ścieków z zakładowej oczyszczalni ścieków do rzeki Krzny z kolektora odprowadzającego ścieki z zakładu. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie udali się Inspektorzy WIOŚ Delegatury w Chełmie. Pracownik CLB w Lublinie pobrał do badań próby wody powierzchniowej przed oraz za wylotem kolektora oraz próbę ścieków odprowadzanych z kolektora. Wyniki badań będą znane w późniejszym terminie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miłośnik dialogu Treść komentarza: Wydawać by się mogło, że te spotkania powinny się nazywać "centrum monologu" a jeśli ktoś uważa inaczej to niech pójdzie i spróbuje zabrać głos albo chociaż zadać pytanie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 13:03 Źródło komentarza: Rotariańskie Centrum Dialogu w Białej Podlaskiej Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: ....na komisji w sprawie uwzględnienia obniżenia wynagrodzenia padły 2 głosy „za”, 2 „przeciw” i 1 osoba się wstrzymała. Komisja SWiP w powiecie parczewskim jest 4 osobowa. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 12:59 Źródło komentarza: Radni nie chcą obniżać pensji starosty parczewskiego. Wnioskodawca: "Jest za wysoka" Autor komentarza: Kity Treść komentarza: Jak o coś pytam to on zawsze ja nie wiem Data dodania komentarza: 2.10.2026, 01:48 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Pomóżmy harcerzom stworzyć nową stanicę Autor komentarza: Sąsiadka Treść komentarza: Nie majac prawa jazdy , nie umie jeżdzić , pakuje dzieci do auta i jedzie co to za matka ! Sprawa nadaje się do telewizji . Niech wszyscy zobaczą . Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Trzeba więcej pieniędzy wysłać na Ukrainę i przeznaczyć kolejne szpitale na leczenia ukraińskich żołnierzy. Trzeba też podnieść pensję pielęgniarkom, bo 14 tys na rękę na miesiąc to za mało a opiekunki medyczne dostają tylko 6 tysięcy na rękę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Bialski szpital niedofinansowany. Cięcie kosztów odbije się na pacjentach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama