Zmianę pogody poprzedzą niebezpieczne zjawiska meteorologiczne, przed którymi ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Dla całego regionu – powiatów bialskiego, łosickiego, parczewskiego, radzyńskiego i łukowskiego – wydano pomarańczowe alerty drugiego stopnia przed gwałtownymi burzami. Synoptycy prognozują ulewne opady deszczu (od 35 mm do 55 mm), grad oraz niszczycielskie porywy wiatru do 100 km/h, a lokalnie nawet do 115 km/h. Najsilniejsze nawałnice uderzą w nocy ze środy na czwartek.

Czwartek przywita nas zupełnie inną aurą niż ta, do której przywykliśmy. Temperatura minimalna nad ranem, około godziny 5:00, wyniesie 19,6°C. Poranek będzie pochmurny, a słońce nie będzie już miało dawnej siły – o godzinie 9:00 rano termometry wskażą rześkie 19,4°C. Przez całą pierwszą połowę dnia wilgotność powietrza po nocnych opadach utrzyma się na bardzo wysokim poziomie przekraczającym 80–90 proc.
W najcieplejszym momencie dnia, około godziny 14:00, słupki rtęci w Białej Podlaskiej i okolicach dotrą do maksymalnie 24°C w cieniu. To spadek o kilkanaście stopni w stosunku do wcześniejszych dni. Napływowi chłodniejszej masy powietrza towarzyszyć będzie umiarkowany wiatr, który w porywach po południu osiągnie do 34 km/h. Ciśnienie atmosferyczne po przejściu frontu zacznie się stabilizować na poziomie 1014–1015 hPa. Popołudniowe godziny upłyną już całkowicie bez opadów, a zza chmur zacznie się nieśmiało przebijać słońce.
Wieczorne godziny przyniosą bardzo komfortowe warunki do odpoczynku i wietrzenia mieszkań. O godzinie 21:00 termometry wskażą 21,2°C, przy niemal identycznej temperaturze odczuwalnej. Wiatr wyraźnie osłabnie (w porywach do 15 km/h), a wilgotność zacznie delikatnie rosnąć.

CZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz
Komentarze