Przez dekady wybór nieruchomości wakacyjnej przez mieszkańców Białej Podlaskiej był mocno ograniczony wyzwaniami logistycznymi. Dojazd nad polskie morze zajmował wiele godzin, co praktycznie wykluczało koncepcję spontanicznych, weekendowych wyjazdów.
Drogi oknami na świat
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rozbudowana sieć dróg szybkiego ruchu połączyła wschodnią Polskę z resztą kraju oraz międzynarodowymi węzłami transportowymi. Z Białej Podlaskiej w kilka godzin można sprawnie dotrzeć zarówno na Mazury, w Bieszczady, jak i rozpocząć podróż nad Bałtyk. Coraz więcej mieszkańców regionu zauważa, że dobra infrastruktura drogowa zmieniła sposób planowania wypoczynku i inwestycji.
Jeśli wyjazd do własnego apartamentu nad Bałtykiem zajmuje dziś niewiele więcej czasu niż lot na południe Europy, sama odległość geograficzna przestaje być najważniejszym kryterium wyboru.
Polskie morze i Mazury
Nieruchomości nad Bałtykiem oraz na Mazurach nadal cieszą się dużym zainteresowaniem. Dla mieszkańców Białej Podlaskiej Kraina Wielkich Jezior pozostaje naturalnym kierunkiem – bliskość pozwala łatwiej zarządzać najmem krótkoterminowym lub korzystać z apartamentu podczas rodzinnych wyjazdów.
Jednocześnie krajowy rynek wakacyjny mierzy się z dwoma wyzwaniami. Pierwszym są wysokie ceny zakupu. W wielu nadmorskich lokalizacjach stawki za metr kwadratowy osiągają poziomy porównywalne z najbardziej atrakcyjnymi kurortami Europy Zachodniej. Drugim ograniczeniem pozostaje sezonowość – największe zainteresowanie najmem przypada głównie na okres od czerwca do końca sierpnia.
Hiszpania i Albania na celowniku
Coraz większym zainteresowaniem mieszkańców Białej Podlaskiej cieszą się także inwestycje zagraniczne. Wśród najczęściej wybieranych kierunków znajdują się Hiszpania oraz dynamicznie rozwijająca się Albania.
O atrakcyjności tych rynków decydują przede wszystkim konkurencyjne ceny. W wielu hiszpańskich kurortach czy albańskim Wlorze koszt zakupu wykończonego apartamentu można porównać z cenami w polskich miejscowościach wypoczynkowych, a nierzadko okazuje się nawet niższy. Dodatkowym atutem jest znacznie dłuższy sezon najmu. W Hiszpanii trwa on od wiosny do późnej jesieni, a zimą nieruchomości wynajmują m.in. cyfrowi nomadzi, co zwiększa potencjalną stopę zwrotu z inwestycji.
Na co zwrócić uwagę?
Wybór pomiędzy nieruchomością w Polsce a zakupem za granicą powinien zależeć przede wszystkim od celu inwestycji. Jeśli priorytetem jest możliwość częstego korzystania z apartamentu podczas weekendów czy krótkich urlopów, najlepszym rozwiązaniem pozostają Mazury, Bieszczady lub polskie Wybrzeże.
Jeżeli natomiast inwestorowi zależy na wyższej rocznej stopie zwrotu oraz dywersyfikacji kapitału, warto przeanalizować rynki południowoeuropejskie. Trzeba jednak pamiętać o kosztach zarządzania nieruchomością oraz lokalnych przepisach podatkowych.
Jak podkreśla Klaudia Mikicuk, doradca Północ Nieruchomości w Białej Podlaskiej, coraz więcej klientów z regionu pyta nie tylko o mieszkania i domy na lokalnym rynku, ale również o możliwości inwestowania w apartamenty wakacyjne w Polsce i za granicą. – Kluczowe jest dopasowanie inwestycji do oczekiwań właściciela. Pomagamy klientom przeanalizować opłacalność zakupu, wspieramy w procesie poszukiwania nieruchomości, wyceny oraz finansowania inwestycji, dzięki czemu łatwiej podjąć świadomą decyzję – mówi.
Niezależnie od wybranego kierunku, mieszkańcy Białej Podlaskiej mają dziś możliwości, których jeszcze kilka lat temu nie było – nowoczesna infrastruktura i rozwój rynku sprawiają, że inwestowanie w nieruchomości wakacyjne stało się bardziej dostępne niż kiedykolwiek wcześniej.
Justyna Lesiuk-Klujewska
Północ Nieruchomości – Biała Podlaska
📞 Tel.: 604 494 481
📧 E-mail: [email protected]
📘 Facebook: https://www.facebook.com/profile.php?id=100057200719135
🌐 Strona: https://nieruchomoscilubelskie.pl/biuro-nieruchomosci-biala-podlaska/


Napisz komentarz
Komentarze