Reforma planowania przestrzennego została wpisana do Krajowego Planu Odbudowy. Polska zobowiązała się w nim, że do końca sierpnia odpowiedni poziom gmin będzie miał przyjęte plany ogólne. 21 maja senat przyjął nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wydłuża termin obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 31 sierpnia 2026 roku.
Jeżeli te plany wejdą w życie, w takim rozumieniu jak są nakreślone, mogą zamknąć polską wieś całkowicie, ale też bardzo utrudnić życie mieszkańcom, którzy będą chcieli dzielić swoje gospodarstwa i budować swoje domy – ostrzegał na majowej sesji rady powiatu bialskiego radny Marek Sulima, przewodniczący komisji rolnictwa w radzie. Jego sugestią było wówczas przygotowanie stanowiska samorządu w tym temacie. - Sytuacja zaczyna być bardzo groźna i ludzie zaczynają się denerwować. Do końca o tym się nie mówi, rzucono terminy, uważam, że bardzo krótkie. Nie powinno to być przyjęte – mówił radny Sulima.
WIĘCEJ TUTAJ:
Stanowisko poszło
W lipcu radni zapoznali się z dokumentem przygotowanym w komisji rolnictwa rady powiatu we współpracy z dyrektorem wydziału budownictwa w bialskim starostwie. Pod głosowanie zostało im przedłożone stanowisko „w sprawie przyjęcia apelu w celu podjęcia inicjatywy zgłoszenia zmian legislacyjnych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym”. - Apel jest zasadny. Nie jest on polityczny. To po prostu praktyczne spojrzenie na aspekt tej sprawy, ale też jakby wyciągnięcie wniosków, co się dzieje z tymi planami zagospodarowania, jak gminy mają ogromne problemy we wdrażaniu – wyjaśniał radnym radny Sulima. Zaznaczył, że w stanowisku ważny jest też postulat o wydłużeniu okresu zatwierdzania planów przez samorządy. - Mam nadzieję, że ta ustawa ona będzie odroczona, że nad tym punktem akurat się pochylą, bo jest to bardzo ważny punkt – dodał radny Sulima.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Przyjęty przez radę powiatu apel został przekazany : ministrowi finansów, ministrowi rolnictwa, parlamentarzystom z województwa lubelskiego, wojewodzie lubelskiemu, marszałkowi woj. lubelskiego, prezesowi zarządu Związku Powiatów Polskich, przewodniczącemu zarządu Związku Gmin Wiejskich, wójtom z terenu powiatu bialskiego.
O lukach, terminach i prawach konstytucyjnych
W uzasadnieni stanowiska rady powiatu czytamy:
„po wejściu w życie planów ogólnych, nie będzie można uzyskać warunków zabudowy dla zamierzeń budowlanych realizowanych na działkach już zabudowanych, które nie będą objęte obszarem uzupełnienia zabudowy w myśl przepisów ww. ustawy” (…) Konsekwencją takiego stanu rzeczy będzie brak możliwości uzyskania warunków zabudowy w szczególności dla obiektów i budowli rolniczych, oraz innych przedsięwzięć realizowanych w obrębie istniejącej zabudowy np. produkcyjnej lub usługowej. Takie ograniczenie w użytkowaniu zabudowanych już nieruchomości zgodnie z ich istniejącym przeznaczeniem nie ma uzasadnienia i kłóci się z podstawowymi prawami konstytucyjnymi dotyczącymi praw własności”.
Radni w swoim stanowisko zwracają również uwagę na pojęcie „luk w zabudowie”. „Brak definicji pojęcia „luki w zabudowie” prowadzi do różnych interpretacji, które mogą być niekorzystne szczególnie dla obszarów wiejskich. (...)O ile na obszarach miejskich oczywistym będzie fakt, że za lukę w zabudowie należy uznać niezabudowaną działkę lub istniejące luki umożliwiające realizację nowych budynków mieszkalnych na działkach zabudowanych, o tyle na obszarach wiejskich, w szczególności w zabudowie zagrodowej, „luka w zabudowie” posiada swoje uzasadnienie do traktowania jej w sposób inny niż na terenach miejskich.(...) Niezdefiniowane pojęcie „luki w zabudowie” nie może dawać podstaw do takich rozstrzygnięć niekorzystnych dla właścicieli nieruchomości w szczególności prowadzących działalność rolniczą. Nie sposób też uzasadnić tego „ważnym interesem publicznym.”
Radni zaapelowali jednocześnie o wydłużenie terminu wdrażania planów ogólnych. „Wydłużenie terminu uchwalenia planów ogólnych do końca bieżącego roku jest bardzo pożądane przez gminy aby nie było zastoju w procesach inwestycyjnych. Ograniczona liczba wykonawców spowodowała wydłużenie terminów związanych z ich wyłonieniem w ramach przetargów. Plany ogólne są pracochłonne, zaś nowa polityka zagospodarowania przestrzennego gmin jest całkowitą nowością i wymaga odpowiedniego warsztatu od urbanistów i świadomości społecznej, co przy tak krótkim czasie i doświadczeniu przy ich opracowaniu jest bardzo trudne.
Plan ogólny
To nowy dokument planistyczny, który ma obowiązywać na obszarze całej gminy. Zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W praktyce będzie wyznaczał główne zasady rozwoju przestrzennego gminy, czyli m.in. to, gdzie mogą powstawać tereny mieszkaniowe, usługowe, produkcyjne, zielone czy komunikacyjne.
To dokument strategiczny, a jego ustalenia będą wiążące przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu części decyzji administracyjnych dotyczących zabudowy. Plan ogólny nie będzie jednak dokumentem, z którego mieszkaniec wyczyta szczegółowo, co może zbudować na konkretnej działce. Od tego nadal będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo – tam, gdzie planu miejscowego nie ma – decyzja o warunkach zabudowy, o ile przepisy będą pozwalały na jej wydanie.


Napisz komentarz
Komentarze