Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 02:21
Reklama
Reklama
Liczą na odroczenie wejścia w życie przepisów

Radni powiatu stanowczy w kwestii planów ogólnych

Rada powiatu bialskiego apeluje o wydłużenie terminu przyjęcia planów ogólnych przez samorządy. W stanowisku do ministrów, władz wojewódzkich i gminnych wskazują, jak ich zdaniem przepisy wpłyną na zabudowę rolniczą i warunki życia na terenach wielskich. Piszą o kolizji niektórych zapisów z podstawowymi prawami konstytucyjnymi dotyczącymi praw własności.
Radni powiatu stanowczy w kwestii planów ogólnych
Radni powiatu bialskiego w sprawie planów ogólnych: - Apel jest zasadny. Nie jest on polityczny. To po prostu praktyczne spojrzenie na aspekt tej sprawy - mówi radny Marek Sulima

Źródło: grafika Słowo Podlasia

Reforma planowania przestrzennego została wpisana do Krajowego Planu Odbudowy. Polska zobowiązała się w nim, że do końca sierpnia odpowiedni poziom gmin będzie miał przyjęte plany ogólne. 21 maja senat przyjął nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wydłuża termin obowiązywania dotychczasowych studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego do 31 sierpnia 2026 roku. 

 Jeżeli te plany wejdą w życie, w takim rozumieniu jak są nakreślone, mogą zamknąć polską wieś całkowicie, ale też bardzo utrudnić życie mieszkańcom, którzy będą chcieli dzielić swoje gospodarstwa i budować swoje domy – ostrzegał na majowej sesji rady powiatu bialskiego radny Marek Sulima, przewodniczący komisji rolnictwa w radzie. Jego sugestią było wówczas przygotowanie stanowiska samorządu w tym temacie. - Sytuacja zaczyna być bardzo groźna i ludzie zaczynają się denerwować. Do końca o tym się nie mówi, rzucono terminy, uważam, że bardzo krótkie. Nie powinno to być przyjęte – mówił radny Sulima.

WIĘCEJ TUTAJ:

Stanowisko poszło

W lipcu radni zapoznali się z dokumentem przygotowanym w komisji rolnictwa rady powiatu we współpracy z dyrektorem wydziału budownictwa w bialskim starostwie. Pod głosowanie zostało im przedłożone stanowisko „w sprawie przyjęcia apelu w celu podjęcia inicjatywy zgłoszenia zmian legislacyjnych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym”. - Apel jest zasadny. Nie jest on polityczny. To po prostu praktyczne spojrzenie na aspekt tej sprawy, ale też jakby wyciągnięcie wniosków, co się dzieje z tymi planami zagospodarowania, jak gminy mają ogromne problemy we wdrażaniu – wyjaśniał radnym radny Sulima. Zaznaczył, że w stanowisku ważny jest też postulat o wydłużeniu okresu zatwierdzania planów przez samorządy. - Mam nadzieję, że ta ustawa ona będzie odroczona, że nad tym punktem akurat się pochylą, bo jest to bardzo ważny punkt – dodał radny Sulima.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Przyjęty przez radę powiatu apel został przekazany : ministrowi finansów, ministrowi rolnictwa, parlamentarzystom z województwa lubelskiego, wojewodzie lubelskiemu, marszałkowi woj. lubelskiego, prezesowi zarządu Związku Powiatów Polskich, przewodniczącemu zarządu Związku Gmin Wiejskich, wójtom z terenu powiatu bialskiego.

O lukach, terminach i prawach konstytucyjnych

W uzasadnieni stanowiska rady powiatu czytamy:

 „po wejściu w życie planów ogólnych, nie będzie można uzyskać warunków zabudowy dla zamierzeń budowlanych realizowanych na działkach już zabudowanych, które nie będą objęte obszarem uzupełnienia zabudowy w myśl przepisów ww. ustawy” (…) Konsekwencją takiego stanu rzeczy będzie brak możliwości uzyskania warunków zabudowy w szczególności dla obiektów i budowli rolniczych, oraz innych przedsięwzięć realizowanych w obrębie istniejącej zabudowy np. produkcyjnej lub usługowej. Takie ograniczenie w użytkowaniu zabudowanych już nieruchomości zgodnie z ich istniejącym przeznaczeniem nie ma uzasadnienia i kłóci się z podstawowymi prawami konstytucyjnymi dotyczącymi praw własności”.

Radni w swoim stanowisko zwracają również uwagę na pojęcie „luk w zabudowie”. „Brak definicji pojęcia „luki w zabudowie” prowadzi do różnych interpretacji, które mogą być niekorzystne szczególnie dla obszarów wiejskich. (...)O ile na obszarach miejskich oczywistym będzie fakt, że za lukę w zabudowie należy uznać niezabudowaną działkę lub istniejące luki umożliwiające realizację nowych budynków mieszkalnych na działkach zabudowanych, o tyle na obszarach wiejskich, w szczególności w zabudowie zagrodowej, „luka w zabudowie” posiada swoje uzasadnienie do traktowania jej w sposób inny niż na terenach miejskich.(...) Niezdefiniowane pojęcie „luki w zabudowie” nie może dawać podstaw do takich rozstrzygnięć niekorzystnych dla właścicieli nieruchomości w szczególności prowadzących działalność rolniczą. Nie sposób też uzasadnić tego „ważnym interesem publicznym.”

Radni zaapelowali jednocześnie o wydłużenie terminu wdrażania planów ogólnych. „Wydłużenie terminu uchwalenia planów ogólnych do końca bieżącego roku jest bardzo pożądane przez gminy aby nie było zastoju w procesach inwestycyjnych. Ograniczona liczba wykonawców spowodowała wydłużenie terminów związanych z ich wyłonieniem w ramach przetargów. Plany ogólne są pracochłonne, zaś nowa polityka zagospodarowania przestrzennego gmin jest całkowitą nowością i wymaga odpowiedniego warsztatu od urbanistów i świadomości społecznej, co przy tak krótkim czasie i doświadczeniu przy ich opracowaniu jest bardzo trudne.


Plan ogólny

To nowy dokument planistyczny, który ma obowiązywać na obszarze całej gminy. Zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W praktyce będzie wyznaczał główne zasady rozwoju przestrzennego gminy, czyli m.in. to, gdzie mogą powstawać tereny mieszkaniowe, usługowe, produkcyjne, zielone czy komunikacyjne.

To dokument strategiczny, a jego ustalenia będą wiążące przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu części decyzji administracyjnych dotyczących zabudowy. Plan ogólny nie będzie jednak dokumentem, z którego mieszkaniec wyczyta szczegółowo, co może zbudować na konkretnej działce. Od tego nadal będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego albo – tam, gdzie planu miejscowego nie ma – decyzja o warunkach zabudowy, o ile przepisy będą pozwalały na jej wydanie.


 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama