Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 16:46
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Twórcy w planach mają wystawę zapoznawczą i poplenerową

Artyści zawitają do Dworku "Jolanta"

W Dworku “Jolanta” w Czosnówce będzie gościć ponad trzydziestu artystów z Grupy Plastycznej Piaseczno. Jak wskazują organizatorzy, miejsce jest na tyle urokliwe, że przyciągnęło ich uwagę. Prawdopodobnie w dworku będzie też czynna wystawa, gdyż twórcy planują zabrać ze sobą swoje prace. Planują też poplenerową wystawę, która być może odbędzie się na Placu Wolności.
Artyści zawitają do Dworku "Jolanta"
Do Dworku "Jolanta" przyjedzie ponad trzydziestu artystów z Grupy Plastycznej Piaseczno

Autor: archiwum Jolanty Dawidziuk

- Organizatorzy pleneru prawdopodobnie znaleźli Dworek “Jolanta” w mediach społecznościowych i uznali, że jest to miejsce sprzyjające artystom. W listopadzie, prezes Grupy Plastycznej Piaseczno, Wiesława Czarnecka-Koźlik, przyjechała tutaj z małżonkiem na pierwszą, wstępną rozmowę. Obejrzeli teren i zaakceptowali miejsce. Teraz doszło już do finalnych ustaleń i artyści przyjeżdżają do nas na 10 dni - mówi Jolanta Dawidziuk, właścicielka Dworku “Jolanta” w Czosnówce. 

Niedawno obchodzili 50-lecie działalności

Będzie to grupa 33 artystów z Grupy Plastycznej Piaseczno, która obchodziła 50-lecie swojej działalności. - Otrzymałam album prezentujący grupę i jej twórczość. Jest bardzo ciekawy. Wśród uczestników znajduje się wiele znanych osób. Kiedy przeglądałam album, okazało się, że część nazwisk jest mi znana. Bardzo nas cieszy, że będziemy mogli gościć tych artystów - przekazuje Jolanta Dawidziuk. 

Uczestnicy spędzą tutaj kilka dni. Będą również wyjeżdżać i zwiedzać południowe Podlasie. - Swoje prace będą tworzyć także tutaj. Z tyłu mamy odpowiednie zaplecze, letni domek, więc będą mogli tam pracować i malować. Obecność takiej grupy twórców na pewno zmieni na kilka dni atmosferę tego miejsca. Jest to również okazja do poznania ciekawych ludzi, ich twórczości i doświadczeń, a także do wspólnych rozmów - wskazuje Jolanta Dawidziuk.

Nawiązała również kontakty dotyczące możliwości zaprezentowania prac artystów. Być może będą chcieli zorganizować wystawę swoich prac. - Rozmawiałam już z prezydentem i jest możliwość przygotowania wystawy plenerowej na Placu Wolności. Trzeba jeszcze określić, kiedy dokładnie miałaby się odbyć, w jakim dniu i w jakich godzinach - przekazuje Jolanta Dawidziuk. 

- Już kilkakrotnie próbowałam znaleźć coś w tej okolicy, ponieważ wschodnia część Polski jest wciąż mało poznana. Dworek urzekł mnie przede wszystkim przepięknym, zadbanym i z dużą fantazją urządzonym ogrodem. Poza tym, mimo dużej liczby uczestników, wszyscy mieścimy się w dworku. Do dyspozycji mamy również Mariankę, która może pełnić funkcję pracowni. Stwarza ona warunki do odizolowania się od pozostałych osób i pracy w niemal profesjonalnej przestrzeni. Możemy rozłożyć na stołach wszystkie potrzebne rzeczy i spokojnie tworzyć. Daje nam to pewnego rodzaju azyl. W dużym hotelu ciągle panuje ruch i hałas, natomiast tutaj można wytchnąć, odpocząć, a jednocześnie skupić się na pracy, pomyśle, kolorze, barwie i na tym, co chcemy pokazać - mówi Wiesława Czarnecka-Koźlik organizatorka pleneru malarskiego. 

Planują wystawy

Dodaje, że zna również osobę, która pochodzi z tych stron i opowiadała jej o wszystkich pięknych miejscach w okolicy.  - Można więc powiedzieć, że wybór tego miejsca nastąpił trochę po znajomości, w tym sensie, że znamy osobę pochodzącą z tych stron. Sam dworek wydał nam się bardzo artystycznym miejscem. Pani Jolanta próbuje stworzyć tam klimat poprzedniej epoki, a my mamy różne upodobania – jedni wolą sztukę dawną, inni nowoczesną. Jest tam jednak pewien nastrój, który nie jest codzienny, zwyczajny ani miejski - wskazuje Wiesława Czarnecka-Koźlik.

Na południowe Podlasie przyjeżdża Grupa Plastyczna Piaseczno, jej historia od początku związana jest z Piasecznem, choć korzenie grupy sięgają lat 50., prawdopodobnie 1952 roku. - Istniała wówczas Grupa Zalesie, skupiająca artystów z Zalesia Górnego i Dolnego, miejscowości położonych w pobliżu Piaseczna. Do profesjonalnych artystów dołączali amatorzy i rzeźbiarze. Wszyscy rozwijali się i wzajemnie inspirowali, bez względu na to, czy byli absolwentami uczelni artystycznych, czy pasjonatami. W ten sposób stworzyli wspólnie działającą grupę - opowiada Wiesława Czarnecka-Koźlik. 

W latach 70. powstał Dom Kultury w Piasecznie. Wówczas Grupa Zalesie rozdzieliła się, a większość jej członków przeszła do Grupy Piaseczno. - W zeszłym roku obchodziliśmy 50-lecie Grupy Plastycznej Piaseczno. Sama grupa powstała w 1974 roku, ale przyjęliśmy, że jubileusz będziemy liczyć od pierwszej większej wystawy, dlatego 50-lecie świętowaliśmy we wrześniu 2025 roku - mówi Wiesława Czarnecka-Koźlik. 

Z okazji jubileuszu został wydany album prezentujący wszystkich artystów. Znalazło się w nim ponad 50 osób, w tym również te, które w naturalny sposób odeszły już z grupy i pozostały we wspomnieniach.

Grupa ma na swoim koncie sporo osiągnięć, w tym Gloria Artis oraz złote i srebrne medale za działalność. 

- Są to osiągnięcia grupowe, z których jesteśmy dumni. Najważniejsze jest jednak to, że nadal łączymy twórczość pasjonatów i amatorów z pracą osób, które ukończyły ASP lub inne uczelnie artystyczne. Nie rozróżniamy, kto jest pasjonatem, a kto dysponuje dyplomem. Najważniejsza jest pasja. Wspólnie tworzymy i rozwijamy się nie tylko plastycznie, ale również społecznie i osobowościowo. Powstają przyjaźnie, które trwają przez wiele lat - mówi Wiesława Czarnecka-Koźlik.

Na plener przyjedzie ponad 30 osób. - Będziemy próbowali malować ten piękny region, który jest dla nas bardzo egzotyczny, ponieważ nigdy wcześniej tutaj nie byliśmy. To miejsce ma długą, trudną i bogatą historię. Chcieliśmy poznać ten zakątek Polski i bardzo się z tego cieszymy, ponieważ wiele dobrego słyszeliśmy zarówno o tutejszej przyrodzie, jak i o samym miejscu - wskazuje artystka.

Dodaje, że artyści chcąc zostawić tutaj po sobie jakiś ślad i będą próbowali zbliżyć Piaseczno do Białej Podlaskiej. - Chcielibyśmy również zorganizować wystawę w Białej Podlaskiej. Na początek planujemy przywieźć ze sobą po jednym lub dwa obrazy i zaprezentować je u Jolanty w dworku. Znajduje się tam sala konferencyjna i prawdopodobnie w niedzielę zorganizujemy wystawę zapoznawczą, która pokaże, jak z różnych perspektyw patrzymy na malarstwo. Każdy zaprezentowałby swój obraz. Być może mogłaby to być wystawa dostępna przez dłuższy czas, ponieważ gospodarze cały czas przebywają na terenie obiektu, więc zainteresowani mogliby przyjść i zobaczyć obrazy, a same prace byłyby bezpieczne - przekazuje Wiesława Czarnecka-Koźlik.

Grupa planuje także zorganizować wystawę poplenerową, która byłaby podsumowaniem pobytu.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama