Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 12:53
Reklama
Reklama
Reklama
Europa ma mniej gazu w magazynach

Gaz najdroższy od czterech lat. Rząd szykuje tarczę przed podwyżkami

Gaz w Europie kosztuje najwięcej od kryzysu energetycznego w 2022 roku. Bez interwencji państwa podwyżki mogą uderzyć w rachunki Polaków już w przyszłym roku. Rząd szykuje działania osłonowe.
Gaz najdroższy od czterech lat. Rząd szykuje tarczę przed podwyżkami
Najbliższe tygodnie mogą więc przesądzić o wysokości przyszłorocznych rachunków

Źródło: ChatGPT

Na europejskim rynku energii znów robi się gorąco. Cena gazu na holenderskim hubie TTF przebiła w środę 100 euro za MWh. Tak drogo nie było od końca 2022 roku. Surowiec kosztuje obecnie około trzy razy więcej niż przed rozpoczęciem wojny z Iranem.

Problem pojawia się w najgorszym możliwym momencie. Europa wchodzi w sezon grzewczy z mniejszymi zapasami gazu niż przed rokiem, a zbliżający się chłód może szybko zwiększyć zapotrzebowanie.

Według ustaleń „Rzeczpospolitej” polski rząd przygotowuje się już do interwencji. Jednym z rozważanych rozwiązań jest powrót do mechanizmu mrożenia cen.

Gaz przekroczył psychologiczną granicę

Europejski gaz przez kilka miesięcy systematycznie drożał, ale przekroczenie poziomu 100 euro/MWh jest symbolicznym sygnałem powrotu bardzo wysokich cen.

Do rekordów z 2022 roku wciąż daleko – wówczas TTF dochodził do około 340 euro/MWh. Obecna sytuacja ponownie zaczyna jednak boleśnie odbijać się na przemyśle i może przełożyć się na rachunki gospodarstw domowych.

Powodów jest kilka. Najważniejszym pozostaje konflikt na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w transporcie surowców. Do tego dochodzą mniejsze zapasy oraz ryzyko zimy, która zwiększy zużycie gazu.

Europa ma mniej gazu w magazynach

Unijne magazyny są obecnie zapełnione w około 75 proc. Rok wcześniej o tej porze było to około 83 proc. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w Niemczech, gdzie zapasy wynoszą około 60 proc. pojemności.

Europa jest wprawdzie lepiej przygotowana na kryzys niż cztery lata temu. Zużywa około 18 proc. mniej gazu niż w 2022 roku i znacznie ograniczyła uzależnienie od dostaw z Rosji. Problem w tym, że coraz większe znaczenie ma LNG sprowadzany statkami.

A tutaj pojawiło się kolejne zagrożenie. Europejski import LNG w tygodniu zakończonym 9 października był o około 30 proc. niższy niż przed rokiem.

Jeżeli nadejdzie fala mrozów, sytuacja może się dodatkowo pogorszyć. Szef norweskiego Equinoru ostrzegł, że chłodna zima może doprowadzić do kolejnego gwałtownego skoku cen.

Pełne magazyny nie izolują Polski od europejskich cen

Polska jest pod tym względem w znacznie lepszej sytuacji. Według PFR pod koniec września nasze magazyny były zapełnione w 99 proc. Trzeba jednak uważać przy interpretacji tej liczby: pojemność naszych magazynów odpowiada tylko około 15,1 proc. rocznego zużycia gazu w Polsce. Pełne magazyny nie izolują więc Polski od europejskich cen.

Komisja Europejska uspokaja, że mimo niższych zapasów europejski system gazowy powinien być w stanie przejść zimę. Europa ma obecnie większe możliwości importowania LNG, bardziej zróżnicowane źródła dostaw i zużywa mniej gazu niż przed kryzysem z lat 2021-2022.

Podwyżki mogą dotrzeć do polskich domów

Wysokie ceny na giełdach nie oznaczają, że następnego dnia automatycznie rosną rachunki gospodarstw domowych. Efekt pojawia się z opóźnieniem.

W Polsce kluczowy będzie 2027 rok. Obecne taryfy zabezpieczają odbiorców do końca 2026 r., a przyszłoroczne ceny będą zależały m.in. od kosztów zakupu gazu i kontraktów długoterminowych. Minister energii Miłosz Motyka już wcześniej zapewniał, że rząd będzie robił wszystko, aby nie dopuścić do gwałtownego wzrostu rachunków.

Teraz sytuacja jest jednak znacznie poważniejsza.

Według „Rzeczpospolitej” bez dodatkowej ochrony państwa rachunki gospodarstw domowych mogłyby wzrosnąć nawet o około 35 proc. Dziennik ustalił, że rząd przygotowuje mechanizm, który miałby ograniczyć skalę podwyżek.

Rząd może znowu zamrozić ceny

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wykorzystanie rozwiązania dobrze znanego z poprzedniego kryzysu energetycznego.

Państwo mogłoby ustalić maksymalną cenę płaconą przez gospodarstwa domowe, a sprzedawcy otrzymywaliby rekompensatę pokrywającą różnicę między ceną chronioną a rzeczywistymi kosztami dostarczania gazu.

Na razie nie ma jednak gotowej ustawy ani ostatecznie ustalonej ceny. Dlatego nie można jeszcze przesądzać, że mrożenie cen zostanie wprowadzone. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika jednak, że rząd przygotowuje się do uruchomienia osłon.

Drogi gaz może podbić także ceny prądu

Problem nie dotyczy wyłącznie osób ogrzewających mieszkania i domy gazem.

Elektrownie gazowe wpływają na hurtowe ceny energii elektrycznej, szczególnie w okresach wysokiego zapotrzebowania. Dlatego skok cen gazu przekłada się również na rynek energii.

Pierwsze sygnały już widać w Polsce. We wrześniu średnia cena energii na Rynku Dnia Następnego wyniosła 666,68 zł/MWh. Kontrakt na dostawę energii w całym 2027 roku kosztował średnio 555,77 zł/MWh. W obu przypadkach były to najwyższe poziomy od 2023 roku.

Najbliższe tygodnie mogą więc przesądzić o wysokości przyszłorocznych rachunków. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama